“jestem w ciąży do końca życia” ….

[Zobacz stronę]

wzruszyłam sie bardzo jak to czytałam i dlatego polecam…

pozdrawiam

ILONA I KUBEK3,5roku

16 odpowiedzi na pytanie: “jestem w ciąży do końca życia” ….

  1. Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

    Ja też…….

    • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

      i ja

      Izka i Zuzia 3 latka 🙂

      • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

        🙁

        Juleczka (Puchatek) 12.12.04

        • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

          Ja również bardzo się wzruszyłam, ponieważ ja też straciłam dziecko w 7 tygodniu ciąży właściwie nie wiedziałam, że jestem w ciąży dopiero jak poszłam do lekarza bo zaczęło się coś ze mną dziać- ból brzucha, krwawienie, wysoka gorączka- dopiero wtedy lekarz uświadomił mi że BYŁAM w ciąży.
          No a teraz jestem szczęśliwą mamusią

          Pozdrawiam

          Agnieszka i Kubuś (30.11.2004)

          • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

            Ja też…


            Dorota i Filip (28.12.2003)

            • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

              Dziękuję bardzo za ten tekst… pięknie napisany… choć łzy mi już nieco przyschły i mogę cieszyć się małym Szymkiem, to tak naprawdę “jestem w ciąży do końca życia”, z moją Kruszynką, której nie mogłam zobaczyć. Nie znam nawet jej płci, ale intuicyjnie od początku ciązy czułam, że to dziewczynka. Spotkamy się dopiero po tamtej stronie… Już tęsknie za tym spotkaniem. Wiem jedno – mam dwójkę dzieci…

              Kansia

              • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                Dzieki za tego linka…

                • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                  Piękny artykuł…

                  Beata i Maciek (11.02.2004)

                  • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                    Naszczęście po śmierci mojego dziecka nie miałam problemów z personelem szpitala ani z pogrzebem, to okropne, że w obliczu takiej tragedi rodzice narażani są jeszcze na takie stresy, ale to niestety nasza rzeczywistość

                    Aga i aniołek (10-13.12.2003) i lutowa kruszynka

                    • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                      PRZepiekne! :-)))))))))))))))

                      Marta &

                      • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                        A mnie się wszystko przypomniało po przeczytaniu Chyba unikamłam tego tematu. Miałam to nieszczęście trafić na fatalny personel w szpitalu. Totalna ignorancja i znieczulica tuz po orzeczeniu, że jednak po wszystki. Taky byli lekarze, bo pielęgniarki miłe. Ech, ciężki temat…

                        Ola (06.01.2003)

                        • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                          Ja poroniłam w Londynie. Usłyszałam od lekarza: chcesz mieć to dziecko, czy nie??? Głupie pytanie!
                          Nastepnie niezbyt miło potraktowana zostałam przez osobe robiącą mi USG, która jako pierwsza “łaskawie” mi powiedziała, że moja dzidzia odeszła…
                          No cóż, jednak nie do końca chodzi o kraj…

                          Gosia i Olivia (26.06.05)

                          • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                            Wzruszające i przepiękne. Łkałam na głos czytając ten tekst. Niestety nie stałam się jeszcze matką ale powiem Wam, że odkąd zaczęłam się starać jest we mnie taki ogromny, niezrozumiały strach, że to oczekiwanie na maleństwo okupione jest taką niepewnością, taką kruchością tych 9 miesięcy rozbitych na poszczególne tygodnie i dni. Modlę się bym mogła, byśmy mogły wszystkie doczekać się radości oglądania i towarzyszenia życiu naszych dzieci, by nie odchodziły przed czasem. K.

                            • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                              Pamiętam do dziś: zabieg po poronieniu… Kiedy dostawałam zastrzyk zanosiłam się płaczem, więc tak wyglądał pogrzeb moich bliźniąt… które dopiero co pokochałam
                              Ja dałam sobie prawo do żałoby. W tych trudnych chwilach mąż był prawdziwym oparciem dla mnie. On też tak czuł – odeszły nasze dzieci…

                              Ania z Wiktusią i Maciusiem

                              • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                                Ja tam na górze też mam swoich dwóch rozbójników którzy z góry opiekują się swoją siostrzyczką Natalcią :-)) Czuję że to byli chłopcy, a wręcz jestem o tym przekonana.
                                Po zabiegu leżałam z dziewczynami które były w ciąży, to było okropne :-(( na wizycie lekarz przyszedł i przykładał im do brzuszków to coś przez co słyszy się bicie serduszka….chciałam umrzeć tak jak moja istotka.Kochałam,kocham i kochać je będe zawsze, do końca…..i czekam az sie spotkamy tam na górze…..

                                violes + Natalcia 11.12.04

                                • Re: “jestem w ciąży do końca życia”….

                                  Też się wzruszyłam……. to też o mnie…… i o w dzień urodzin 10 mojej Oli……..

                                  Aniołku dbaj o brata i siostrę!!!!!!!!!!

                                  ”Surykatki”M-1.5r, O-10l.

                                  Znasz odpowiedź na pytanie: “jestem w ciąży do końca życia” ….

                                  Dodaj komentarz

                                  Mozarella w ciąży

                                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                  Czytaj dalej →

                                  Ile kosztuje żłobek?

                                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                  Czytaj dalej →

                                  Dziewczyny po cc – dreny

                                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                  Czytaj dalej →

                                  Meskie imie miedzynarodowe.

                                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                  Czytaj dalej →

                                  Wielotorbielowatość nerek

                                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                  Czytaj dalej →

                                  Ruchome kolano

                                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                  Czytaj dalej →
                                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                  Logo
                                  Enable registration in settings - general