Forum: Karmienie

jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Pomozcie teraz moja piers cala czerwona i temperatura 37,5° czy moge przystawic w takiej sytuacji dzidzie?jestem zrozpaczona chyba zrezygnuje kapturkow tez probowalam i nic.Dana dzieki

11 odpowiedzi na pytanie: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

sihaja Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Raczej nie masz jeszcze zapalenia piersi bo wówczas temp. wynosi ponad 38 stopni. Bez względu na temp. karm dziecko, po karmieniu rób okłady z rozbitych tłuczkiem i schłodzonych w lodówce liści kapusty. Jesli masz jakieś zastoje (twarde miejsca w piersi) to rozmasowuj je i ściągaj pokarm (ja w takich sytuacjach naciskałam palcem dokładnie w tych twardych miejscach i opróżniałam zapchane kanaliki). Jeśli temp. mocno Ci wzrosła to pewnie doszło do zapalenia piersi i może trzeba będzie podać antybiotyk. Dopilnuj żeby to był taki który można stosować przy karmieniu. Poza tym dalej rób okłady z kapusty i często przystawiaj dziecko. Na Twoim miejscu wezwałabym jakąś położną która pomogłaby Ci usunąć zastoje pokarmu i ew. przywiozła receptę na antybiotyk (tylko wtedy jeśli jest niezbędny). I nic się nie martw, ja miałam takich zastojów kilka, w tym dwa razy miałam gorączkę. Za pierwszym razem brałam antybiotyk, a za każdym kolejnym wystarczyło zrobić to o czym Ci napisalam i w ciągu 2 dni piersi byly zdrowe.
Pozdrawiam
Monika, mama Marty (22.06.2002)

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

mozesz przystawic. Nie wiem ile czasu jestes po porodzie ale pewnie niedlugo, wiec wcszystko sie unormalizuje. Kapturki ie sa wyjsciem, piers nwjlepej jak sama sie zahartuje.

Pa

Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Przystawiaj dziecko wtedy jak najczęściej niech ściągnie nadmiar pokarmu. A jak masz zastój to przed karmieniem zrób sobie ciepły okład na piersi a po karmieniu zimny, z zimnego liścia kapusty lub zmrożonej pieluszki tetrowej. Niedługo wszystko się unormuje i nie stosuj kapturków, chyba, że będzie to bardzo konieczne. A jak bolą ciebie brodawki to polecam maść bepanthen.

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Musisz musisz rozmasowć pierś i ściągnąć całość mleka tak żeby pierś pozostawała prawie pusta – dziecko nie może zjeść wszystkiego. I najlepiej zadzwoń do poradni laktacyjnej w szpitalu. Większość z nas to przechodziłą. Przydał by się odciągacz najlepiej elektryczny. Ja początkowo karmiłam pół godziny z piersi a potem przez godzinę ściągałam pokarm.

Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

halusia Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Ja kilka dni temu przechodziłam zapalenie z gorączką 39 stopni i z bolesnymi i stwardniałymi piersiami. I najlepsze są zbite schłodzone liście kapusty przykładane na piersi, tylko pamietaj, zeby chronić brodawki bo zaraz po przyłożeniu liści najlepiej przystawić Maleństwo do piersi – ono najlepiej ściągnie nadmiar pokarmu. Na poranione brodawki (oj znam ten ból ) najlepsze jest smarowanie ich maścią Bephanten i wietrzenie, wietrzenie jak najczęstsze.
Trzymam kciuki – nie poddawaj się 🙂
Pozdrawiam

halusia i Pawełek ur. 10 maja 2003r. !!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

mozesz przystawiac poki temp. Nie wynosi 38,6…. Aha wez cieply termofor i ogrzej piers, potem rozmasuj i przystawiaj maluszka. Przystawiaj dziekco jak najczesciej.Aha okaldy z kapusty bardzo dobrze wyciagaja stan zapalny.Ja mialam kilka razy zapalaneie piersi.zNa co dzien nos pieluszke na piersiach aby ich nie przeziebiac,musisz uwazac przez jakies 3 miesiace.

Nelly i Hubert:)

cenka Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

To powinno sie skonczyc antybiotykiem.
Ja tak aktualnie mam i po 2 dniach zaczerwienienie i ból przeszły.
Zgłos sie do lekarza z tym bo to nie sa zarty.
Mi przepisali Duomox – mozna przy tym karmic

Cenka + majowa Mila ur. 28.05.03

czarna1 Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

przystawiaj!!! zrob oklad z swiezej kapusty, zbitej i wyjetej z lodowki

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

mialam to samo…pomogl tylko intensywny..i troche bolesny masaz…mozna powiedziec ze masowalam piers non stop przez 24 h..i wyciskalam z niej mleko… A nawet wode…pompka na niewiele sie przydala…
dopiero jak wymasowalam piers i wycisnelam z niej wodniste mleko… Niunia zaczela z niej jesc..wczesniej nie chciala..i sie nie dziwie bi piers lacznie z brodawka…byly twarde jak skala….
co do okladow…mam wrazenie ze te zimnie pogorszyly u mnie sprawe…podzialal goracy prysznic i gorace oklady../tak tez poradzili mi w szpitalu/…i masowanie….i wyszukiwanie gozkow do masazu..i wyciskanie mleka..wszystko to na zmiane…ciezka praca.. Ale sie oplacalo..bo teraz juz nie mam problemow…odpukac

dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Przystawiaj jak najczęściej, może się wszystko rozejdzie. Ja nie miałam w prawdzie nigdy takiego przypadku. Przed chwila moja mama powiedziała, że lepiej żebyś odciągała pokarm z chorej piersi a karmiła zdrową… hmm. Uważaj żeby nie przeziębić cycuszków. Moja mama podpowiada, żebyś poszła do lekarza jeżeli nie minie Ci w ciągu doby…hmm. Wiadomo mamy trzeba się słuchać… Cudzej też…?

Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Ja w takiej sytuacji nie przystawiłam córeczki do piersi, bo to było dla mnie zbyt bolesne, ale brałam dość ciepłą kąpiel i masowałam, masowałam, masowałam aż całe mleko wypłyneło (i tak kilka razy), do momentu, gdy ból minął i mogłam małą z powrotem przystawić. Zwykle następnego dnia było znacznie lepiej.

Pozdrowienia

Ewelina i Ola (20.03.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: jeszcze raz do karmiacych piersia pomocy

Dodaj komentarz

Polecam
Jaki laktator jest wart polecenia?
Mam pytanie, czy jest sens wydawać 150 zł, na laktator z Aventu? Wiem, że są inne tańsze ale chciałabym poznać opinię mam, które z nich korzystają i są zadowolnone. Jagoda i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Wróciłam ze szpitala
Jesteście kochane, właściwie brak takich słów na określenie tego co czuje po przeczytaniu Waszych postów. Choć na oczy Was nie widziałam, nigdy nie rozmawiałam, choć "nie znamy się" jesteście niezastąpione. Postąpiłyście
Czytaj dalej