Juka…

Dostałam takiego kwiata i nie wiem co z nim robić. Wiecie może czy dużo ten kwiat wody potrzebuje? Słyszałam sprzeczne opinie, a i na necie nie mogę nic konkretnego znaleźć.

—————–

15 odpowiedzi na pytanie: Juka…

  1. Re: Juka…

    nie pomogę…u mnie w mieszkaniu ani jednego kwiatka doniczkowego… nie nadaję się na “opiekuna kwiatków”

    udało ci się znaleźć to kwiatkowe forum?

    W.

    • Re: Juka…

      wpisz z łaciny “yucca” w google to napewno znajdziesz- “juka” to spolszczenie używane głównie w mowie i dlatego nie mogłaś znaleźć, a jeśli sie nie uda to daj mi znać na priva to Ci wszystko napisze, bo ja z wyksztalcenia i zamilowania ogrodnik jestem, tylko w tej chwili siedze z dzidzią na kolanach
      pozdrawiam

      miamia

      • Re: Juka…

        Mam jukę w domu. Podlewam co kilka dni. Jedyne co zauważyłam to to że lubi światło. ustawiona w ciemniejszym kąciku po kilku dniach zaczęła ‘wyginać się’ w strone okna.

        • Re: Juka…

          Zajrzyj na forum Gazety Wyborczje ([Zobacz stronę]) – znajdziesz tam pewnie co trzeba 🙂
          Juka lubi swiatlo, bezposrednie slonce tez, wiosną i latem najlepiej trzymac ją na jasnym, slonecznym balkonie. swoja juke podlewam, gdy po wsadzeniu palca w ziemie do polowy czuje, ze jest sucho. Genmeralnie juka jest latwa w hodowli domowej.

          Ula i Emilka (3 latka)

          • Re: Juka…

            Kiedyś poprosiłam na forum o polecenie mi kwaitków “dla zapominalskich”. Kilka osób poleciło mi jukę, toteż zakupiłam.

            Jest to bardzo “niewymagający” kwaitek, podlewam co 3-4 dni niewielką ilością wody. Kilka razy zdarzyło się że nie był podlewany tydzień i nic się nie stało.

            Monika&Michaś 3 latka

            • Re: Juka…

              Moja mama twierdzi, że juka lubi spryskiwanie liści.
              I trzeba przycinać po pewnym czasie “odnogi” jeśli wypuści. U mojej teściowej ma ze 2 m wysokości, cienki jak patyk badyl i marne liście. Moja mama przycinała i juka ma gruby pień i piękne, duże, rozłożyste liście. Może są różne odmiany juki, ale u mojej teściowej jest obrzydliwa…

              Wioletta i Tomek 3 3/12

              • Re: Juka…

                Niestety nie pomoge, bo mi wszystkie kwiatki padaja, czy podlewam malo czy duzo :/
                Jestem totalnym przeciwienstwem mojej mamy (ogrodnik). Ona co wsadzi do ziemii, to jej rosnie i kwitnie, wszystko odratuje 🙂
                Ale nigdy nie umie mi odpowiedziec jak to robi i jak podlewa dany kwiatek. Mowi, ze leje rowno :))

                Emilka – 40 tc

                • Ostrzeżenie 😉

                  Kilka la temu juki były na topie. Moja znajoma dostała takiego kwiatka, rozmiarów dosyć sporych. Postawiła w sypialni. W nocy słyszy jakiś dziwny dźwięk. Nastepnej również. I tak przez kilka dni. W koncu skojarzyła,że dźwięk wydobywa się z ogromnej donicy z juką właśnie. Zebrało się kolegium rodzinne i radzą : co robić? co tam tak trzeszczy? W końcu zebrali się na odwagę i wspólnie wywalili juke z donicy, rozgrzbali ziemię…. A tam był….brrrr…..wielki kokon z tropikalnym pająkiem!!! Mąż zakatrupił zwierza a koleżanka z atakiem histerii uciekła do sąsiadki.
                  Od tego czasu juki omijam szerokim łukiem.

                  Aga i Ania prawie 4 latka

                  • Re: Ostrzeżenie 😉

                    ubawilam sie, mimo ze to musialo byc malo smieszne

                    tez slyszalam ze w korzeniach juki przytrafiaja sie rozne niespodzianki moje juki na szczescie pochodzą z ciętego pnia 2-metrowej juki i korzenie wypuscily sobie same – spie spokojnie

                    Ula i Emilka (3 latka)

                    • dziki lokator

                      Przypomniala mi sie moja przygoda ze “zwierzem” w doniczce – ale nie juka i nie pająk Na wigilii firmowej u męża w firmie byl konkurs ubierania choineczek (półmetrowe jodły koreanskie czy jakos tak). Kazdy mogl zabrac swoje drzewko do domu – mąz wzial swoje i kolegi. Jedno stanelo w duzym pokoju, drugie w sypialni. Kilka nocy z rzędy slyszalam jakies chrobotanie – w koncu namierzylam ze to wlasnie z okolic tego drzewka, ale pomyslałam, ze moze folia, w ktorą owinieta jest doniczka tak chorobcze po podlewaniu, cos tam sie moze odgina czy coś. Ktoregos wieczora chrobotalo baaaardzo mocno, ja spękana jak Twoja kolezanka, nakazalam męzowi lustracje doniczki. Lustracja wykazala obecnosc slimaka winniczka a balam sie jakby to mial byc conajmniej taki tropikalny pająk

                      Ula i Emilka (3 latka)

                      • Re: Ostrzeżenie 😉

                        o maaaaaaaatko!!!!!!!!!!!W zyciu nie kupie juz chyba zadnego kwiatka:/:/:/ja mam arachnofobie,umieram,krzycze i uciekam na widok pajaczka wielkosci centymetra,a jakbym zobaczyla cos takiego…..to po prostu zawal i smierc:/

                        Katka&Krzys(26.01.06)

                        • Re: Ostrzeżenie 😉

                          majej znajomej było bardzo podobnie z tym ze kwiaty pękły same i wyleciały pajączki oj nałapali sie tego wrrrrrrrrrrrrrr

                          Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

                          • Re: Ostrzeżenie 😉

                            pamietam ta afere….. Ale tu chodziło o juki przywozone z tropików z “mieszkańcami”. A te kupwane u nas w kwiaciarniach w większej ilości pochodza z rodzimych hodowli… Ale “na wszelki wypadek” przesadzam wszystko co przynosze do domu po dogłebnej analizie korzeni :):)

                            m&m15.01.04

                            • Re: Juka…

                              ja w zyciu przerabiałam wiele “juk”,rosna szybko,są mało wrażliwe,obowiązkowo całe lato na balkonie -wtedy roslina robi się na prawde piekna.liście lsniące i grube.z podlewaniem to “jak mi się przypomni”. Ale zauwazyłam że kilka lat i juki zaczynają robić sie brzydkie,pien czasami sie wygina,czasami suszy….może to dlatego że ja nie dbam zbyt i nie pamiętam o nawozach,o corocznym przesadzaniu….
                              ale teraz mam nowa -od 2 lat chyba i na razie- póki co -ładna.raz na pół roku wkładam 2 pałeczki nawozowe,podlewam co kilka dni i nic więcej z mojej strony nie dostaje…
                              ja lubie kwiatki ale nie mam cierpliwości do bardzo wymagających jak więdnie to mówie mu -masz tydzien -albo sięzbierasz albo idziesz do smietnika -i… Albo sie zbieraalbo idzie do smietnika :):)
                              teraz mam niekorzystne mieszkanie dla kwiatków -okna na północny -zachód i mało co mi rosnie…. ale u taty miały raj słońce cały dzien….

                              m&m15.01.04

                              • Re: Ostrzeżenie 😉

                                proponuje banany tez omijac szerokim lukiem 🙂
                                TEz kiedys mialam arachnofobie… poszlo w druga strone 😀

                                Emilka – 40 tc

                                Znasz odpowiedź na pytanie: Juka…

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general