Karmienie 1 czy 2 piersiami?

Przez pierwsze 3 tyg karmilam jedno karmienie jedna piersia. Od paru dni malutka strasznie chce jesc i jedna jej nie wystarcza. Czasami bardzo sie przedluza karmienie (ale widze ze pokarm leci) i piers mam jak flak ale ten pokarm wydaje mi sie jakis zadki (czy jest taki na koniec?) i jak juz nie daje rady (wciaz placze i chce jesc) to przestawiam ja na druga piers, ktora lapczywie ssie i potem zasypia…I teraz nie wiem co sie stalo: czyzbym miala mniej wartosciowy pokarm? Moze jest go mnie ale dlaczego?? (wczesniej mialam zastoja a i teraz jak nie pokarmie chwile to sie zbiera sporo)… Czy jak karmie na 2 piersi to tak mozna? I jak karmic? jak juz na dwie je to nie wiem od ktorej potem zaczac?? Mala jest w kolko glodna…. A moze poprostu poddenerwowana? Mam od paru dni pieklo z wielu powodow, staram sie nie denerwowac, nie byc spieta, nie stresowac ale nie ukryje ze mi to nie wychodzi czasami, choc sie staram jak moge… Czy to moze miec wplyw na jakos pokarmu? Ilosc? A moze fakt iz malo jem bo nie mam apetytu? Nie wiem co robic… wydaje mi sie ze mala sie nie najada…. Albo sie najada ale po paru godzinach z przerwa na odbijanie itp… Mam isc do lekarza czy co?? Juz nie wiem co wymyslac….zaraz przystawie ja po raz kolejny ale chyba zmienie piers bo po tej je i placze je i placze…pewnie po drugiej zasnie (nie wiem dlaczego).. Pozdrawiam

Sylwia i Wiktoria (20 licpa)

12 odpowiedzi na pytanie: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

  1. Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

    Koniecznie karm raz z jednej raz z drugiej piersi. Najlepiej, aby w czasie jednego karmienia dziecko ssało z obu piersi. Jeżeli np. skończyłas na prawej, to przy następnym karmieniu zacznij właśnie od niej. Po to właśnie jest druga pierś, aby ta pierwsza mogła sobie troche odpocząć.:)
    Pokarm masz idealny. Najlepiej się nad tym nie zastanawiaj, czy w piersi jest mleko, czy nie, bo możesz jeszcze coś dziwnego wymyśleć :).
    Podawaj małej pierś kiedy tylko zachce i ile chce. Jak chce dwie godziny ciągnąć, to nie ciągnie, jak dłużej, nie ma sprawy. Tylko wówczas, jak poddasz się swojemu dziecku Twój organizm wyprodukuje wystarczającą ilość mleka. Nawet jak Twoje piersi będą wyglądały jak skarpetki z piaskiem, to z pewnościa maleństwo wyciągnie z nich wystarczającą ilość mleka.

    [Zobacz stronę]

    • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

      Tak, tylko podczas karmienia jej juz nie wystarcza 1 piers i musze dac jej troche drugiej i wtedy od niej zaczynam. Wczesniej karmilam 1 potem zaczynalam od 2 i tak na zmiane…jednak teraz na jedno karmienie czasem schodzi 1,5 piersi :-(( A co do karmienia na kazde zadanie to mowisz 2h jak chce to niech je. Ok tak wlasnie bylo ze kazde karmienie trwalo 1,5-2h ale teraz to koszmar: mala wstaje o 3 nad ranem i juz nie spi i karmienie trwa (od 4 dni) wlasnie od 3 do np.7.30 przeciez mnie to wykancza i tak nie moze byc ( z przerwami marominutowymi), oproznia prawie 2 piersi. Ja w koncu np. po tych 3h biore ja do wyrka i dalej tam karmie (nie spie juz 4 dni) i ona w koncu zasypia srednio ok 7.30-8 i spi tylko godzine !!! do 9 zazwyczaj i znow zaczyna sie to samo co trwa do 12-13 potem spi 2h i tak caly dzien…i potem od 15-20 je albo od 18-24 (przerwy na odbijanie, proby do lozeczka itp.). Mala konczy prawie 4 tyg i myslalam ze sie unormuje ale pare dni temu sie rozregulowalo (przez 3 tyg. mala spala w nocy po 4-6h…w dzien srednio 3-4 ale i 5-7…roznie). Teraz obliczylam ze w nocy spala 1,5h a w dzien 5h a ja jestem cieniem bo wydaje mi sie ze karmie non stop poza tymi paroma godzinami. Zaznaczam ze smoka nie chce, na rece nie chce a jak przystawie nie mamla ale ssie jak nienormalna. Mam ostatnio stresowy okres, duzo nerwow (nad ktorymi w miare panuje), napiec (mama w szpitalu, jestem samam w domu, ojciec dziecka mnie przesladuje….) czy moze to ma wplyw + to ze od paru nocy nie zmruzylam oka??? Juz sama nie wiem ale moim zdaniem to nie jest normalne jak przez 6h staram sie ja nakarmic i konca nie ma….

      Sylwia + Wiktoria (20 lipca)

      • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

        Ja też czasami przystawiałam do drugiej kiedy Sebastianek już się denerwował (słabo leciało mleczko). zjadł z drugiej troszkę i zasypiał. Potem ponownie zaczynałam od tej z której zjadł troszkę i tak dalej. Możesz w ten sposób karmić jeśli jemu jest tak dobrze. Zastanóe sie jednak czy to nie są kolki. Jeśli płacze i pręży się przy piersi to tak. Mleczko wpadajac do brzuszka powoduje jego ból i dziecko nie chcę jeść. Jeśli tak to podawaj Gripe Water regularnie co parę godzin. Po jakims czasie powinno przejść.

        Aniaaa i Sebastianek (17.03.03)

        • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

          Moze uzylam zlego slowa, ciagle mi sie to zdarza :-)) To napewno nie sa kolki, po przystawieniu do cyca sie uspokaja i spokojnie je. A takie zachownie przy piersi to mala ma od urodzenia (gdy jest glodna) wali glowa i robi sie niespokojna…Jednak przy cycu calkowity spokoj, bardzo sie rozluznia, je az praktycznie nie zasnie….za kazdym razem tak jest, ze usypia zazwyczaj….:-)) Tez myslalam, ze to kolki ale jednak nie…..

          Sylwia + 3,5 tyg. Wiktorynka (20 lipca)

          • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

            Wiem, ze różne sytuacje mogą utrudniać koncentrację na dziecku i burzyć spokój, jaki jest potrzebny Tobie i córeczce.

            Jeszcze przez długi czas Twoje dziecko będzie Cię zaskakiwało. Jeżeli spokojnie się do tego dostosujesz, ono powoli będzie dojrzewało, aby radzić sobie samodzielnie np. z usypianiem.
            To wszystko, co opisałaś wcale nie odbiega od normy. A 4 tydzień to jeszcze maleństwo – nie oczekuj od niego zbyt wiele. I na pewno nie czytaj dosłownie książek, ze np. w 6 tygodniu godziny spania czy karmienia się unormują.
            Nie tylko ja wspominam pierwsze miesiące koszmarnie. Nie byłam w stanie na niczym się skoncentrować, miałam umysł “blondynki”, ja – z natury śpioch – byłam stawiana do pionu co godzinę, dwie (w szpitalu ssał całą noc). Byłam po cesarce, więc dochodziły okropne bóle brzucha, pogryzione cycki. Ale dzisiaj tego prawie nie pamiętam :). Chociaż psychicznie długo do siebie dochodziłam – do 6 miesiąca, albo i dłużej.
            Przyjmij to, ze dziecku nie zawsze zachce się np. o 10 jeść, 2 godziny ssać, czy o 20 spać. Przez np. tydzień może mieć regularne pory jedzienia, karmienia, spania a 8 dnia, kiedy Ty rutynowo oczekujesz danej pory, okazuje się, że w czasie spania urządzi sobie wielogodzinne ssanie. Tu nie ma innego sposobu, jak się poddać, przyzwyczaić. Będziesz sobie co jakiś czas uświadamiać, że Twoje życioe naprawdę się zmieniło.
            Pozwól jej ssać od 3 rano, jeśli tego potrzebuje. Być może myślisz, ze już tak zostanie, ze przez rok będzie Cię wybudzać o 3 i ssać parę godzin. Nie. Zobaczysz, że za jakiś czas odwidzi jej się i zmieni na inną godzinę. A za parę dni ponownie itd.
            Jeżeli jest Ci wygodnie karmić w łóżku, to śpij z nią. Im więcej okażesz jej spokoju i wciąż będziesz okazywać, tym mniej będzie płakała, będzie się czuła bezpiecznie wiedząc, ze w razie potrzeby moze na Ciebie liczyć.

            [Zobacz stronę]

            • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

              Rozumiem Cię Angel,mi też bywało bardzo ciężko w początkach karmienia. Moja córeczka również należała do nałogowych ssaków i mimo ogromu dobrej woli często byłam przemęczona i bliska histerii! Te godzinki wieczorem ze ssakiem przy cycu, te bolące ramiona i obolałe piersi… Pobudki nocne po kilkunastu dniach rzeczywiście ograniczyłam do przebudzenia, gdy domagała sie piersi i natychmiast zasypiałam ze ssakiem obok. Inaczej bym zwariowała z przemęczenia.
              Pati, Twoje słowa mam nadzieję działąją kojąco nie tylko na mnie a przede wszystkim na Angel. Mądrze mówisz, więc nie będę się powtarzała a tylko podpisuję się pod swoimi słowami.
              Czasami bywa naprawdę ciężko ale warto. Przychodzi czas, gdy jest już tylko lepiej…

              Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

              • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

                Angel, wszystko u ciebie w normie i chyba cię nie pocieszę ale u mojej sześciotygodniowej córy jest nadal bardzo podobnie. W nocy budzi się ok 3, 4 nad ranem i wtedy zabieram ją do naszego lóżka i karmię praktycznie do 8:00 z przerwami na odbijanie, przekładanie do drugiej piersi. Aby nie być zbyt przemęczoną śpię karmiąc i budzę się gdy mała odpada od piersi. Takie nawet kilkuminutowe drzemki naprawdę pomagaja wypocząć. Może wiec też o 3:00 staraj się karmić ją na leżąco i wtedy też troszkę pośpisz.
                W ciągu dnia bywa różnie czasami potrafi spać 3 h od 12:00 – 15:00 a czasami śpi tyko max. 30 minut. Wieczorami bywa nieznośna i chciałaby tylko być karmiona. Strasznie się męczę aby nie karmić jej przed samą kąpielą ale nie zwsze się udaje bo mała strasznie płacze a przeciez po kąpieli też muszę nakarmić do uśnięcia. Mnie też straszono, ze może mała się nie najada, mam mało wartościowy pokarm, itp. ale chyba nie o to chodzi i takie gadanie może nam tylko zaszkodzić. Przecież dieta matki karmiącej powinna być w sumie uboga, nie tłusta, mało nabiału krowiego, ograniczona ilośc warzyw i owoców a tyle kobiet karmi, wiec to chyba nie jest kwestią tego co my jemy.
                Trzymaj się i nie poddawaj a w czasie kryzysu pomyś, że inne mamy maja to samo ale idzie ku lepszemu…

                Basia z Jagódką (28.06.2003)

                • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

                  Tez jestem po cesarce i znam ten bol oraz pogryzione cycki ale to juz przebolalam….boli i juz :-)) Co do karmienia to dzieki…troche odetchnelam a dzis w nocy wlasnie przyjelam takie podejscie ze tak musi byc :-)) i…..spala od 22-3…potem 15 min karmienia i do 5 a potem wzielam ja do lozka i podsypialam po pare minutek i wiele dalo :-)) Chcialam ja wziac o 3 ale sama zasnela…Wczesniej bym ja brala ale nie chce jej przyzywczaic do spania w lozku moim :-(( i nie wiem czy takie malenstwo moze… Pozdrawiam

                  Sylwia i Wiktoria (20 lipca)

                  • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

                    Odetchnelam z ulga :-)) I powiem Ci ze dzis sama postanowilam podejsc do tego ze to norma i sie nie denerwowac. Mala zasnela o 22-3 potem spala od 3.30-5 i o 5 wzielam do wyra i ja tam karmilam…sama podsypiajac. Wczesniej sie wykanczalam bo do 8 siedzialam i chodzilam a dzis nawet nie bylam podminowana, nie plakalam i… dziwne ale przez pare min posplalam chwile… Potem karmilam od 9 – 11 i teraz mala spi….Dzieki za rady :-)))

                    Sylwia + Wiktoria (20 lipca)

                    • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

                      Moja mała robiła podobnie, ssała i ssała, okazało sie ze ma dużą potrzeba ssania. Nie namawiam cie do smoczka, ale rozważ taką ewentualnosc. Od kiedy wprowadziłam smoczek widze ze o to chodziło. Mała najada sie tyle ile trzeba w ciągu 15 minut na kazdą piers, czasami po 10 minut, a potem chce do zasniecia smoka. Jest najedzona, ale chce dalej cos ciumkać. Ja sie nie mecze i ona tez. Poza tym jak boli ją brzuszek to “wgryza sie” w smoka i lepiej jej zrobić kupe. A tak jak dawałam jej wtedy piers to pogarszałam sytuacje, bo najadała sie jeszcze wiecej i to wywoływało ból brzuszka. Sprobuj zatem bo moze to nie o mleczko sie rozchodzi 😉
                      Pozdrawiam
                      Ewa i Sandra (17 lipiec br)

                      • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

                        Probuje od dawna smoka i troche ja przkonalam ale glownie go wypluwa a jak uparcie chce piers to drze sie jeszce gorzej jak go wkladam… Moj sukces to narazie przez te 3,5 tyg moze z 4 razy zasnela w koncu przy smoku :-))) poza tym nie chce.. no chyba ze siedze i trzymam ale i tak sie drze albo i nie placze a ja nie bede siedziec i trzymac caly czas :-)) Pozdrawiam

                        Sylwia + Wiktoria (20 lipca)

                        • Re: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

                          Spokojnie bierz ją do łóżka i nie przejmuj się, że się przyzwyczai. Myślę, ze do roku sokojnie może spać z Tobą a później sama zobaczysz, czy ma nadal spać w łóżku, czy w łóżeczku.
                          Mikołajek spał raz z nami w łóżku (a my jak dwa proste drągi, zeby go nie przygnieść hihi). Teraz dalej śpi… Ale tylko ze mną, bo mąż stwierdził, ze jest mu za ciasno :)). Ale tak musi być, bo nie jestem w stanie przebudzać się i wstawać w nocy do karmienia, tylko podaję cyca i śpię dalej. Rano nie potrafię nawet powiedzieć ile razy karmiłam Mikołajka i czy wogóle go karmiłam :).
                          W dzień do spania daję mu cyca na łóżku, a kiedy jest ululany – przenoszę do łóżeczka. Przeważnie się nie wybudza. Musi spać w łózeczku, bo z łóżka by spadł.

                          Słyszy się wiele opinii np. nie noś, bo później będzie chciało być tylko na rękach lub niech sobie popłacze, to sobie płuca “przewietrzy” czy właśnie, ze jak będzie spało w łóżku ze mną to się przyzwyczai. To są bzdury. Kieruję się własną intuicją i nie pozwalam, aby moje dziecko miało głód emocjonalny. On widzi, ze rozumiem jego problemy i pomogę mu je rozwiązać. Ty też zaufaj swojej, wtedy bez problemu będziesz wiedziała co robić, odzyskasz spokój a tym samym Twoje dziecko. 🙂

                          Wszystkiego dobrego!

                          [Zobacz stronę]

                          Znasz odpowiedź na pytanie: Karmienie 1 czy 2 piersiami?

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general