karmienie piersią a witaminy

Cześć dziewczyny! ( i chłopaki, o ile tu jacyś przesiadują 😉 )
Jestem tu nowa, bo jestem także nowo upieczoną mamą cudnego Pawełka 🙂 🙂
Ale do rzeczy: Pawełka karmię piersią od początku. Od lekarza dowiedziałam się, że jeśli zamierzam karmić naturalnie, to mam podawać dziecku witaminę K. Zastanawia mnie to, bo przecież tyle się wychwala mleko matki, że jest takie wspaniałe itd., a tu okazuje się, że nie zawiera dostatecznej ilości tej witaminy… Co o tym myślicie dziewczyny? Czy też podajecie/podawałyście witaminę K swoim maluchom?

23 odpowiedzi na pytanie: karmienie piersią a witaminy

  1. ja nie podawałam /karmiłam 13mcy/

    modę na jej podawanie zaobserwowałam od ok roku

    • Zamieszczone przez vivian
      ja nie podawałam /karmiłam 13mcy/

      modę na jej podawanie zaobserwowałam od ok roku

      to nie moda tylko zalecenie….

      tez mnie zastanawia….

      • Zamieszczone przez katakus
        to nie moda tylko zalecenie….

        tez mnie zastanawia….

        a ja się jednak uprę, że moda…

        mnie 3 lata temu nikt tego nie zalecał…

        i z racji swojej pracy wiem, że innym do niedawna też nie…

        • Karmiłam piersią i podawalam wit K przez bodajże pierwsze 3 miesiące życia wg zaleceń pediatry.

          • Zamieszczone przez HaKami
            Karmiłam piersią i podawalam wit K przez bodajże pierwsze 3 miesiące życia wg zaleceń pediatry.

            Ja też.

            • Zamieszczone przez vivian
              a ja się jednak uprę, że moda…

              mnie 3 lata temu nikt tego nie zalecał…

              i z racji swojej pracy wiem, że innym do niedawna też nie…

              NIe moda – zmieniły się zasady podawania (w połowie 2007 roku).
              Kiedyś po urodzeniu dzieciak dostawał końską dawkę witaminy K (musiałabym poszukać ile, bo nie pamiętam) i to miało starczać.
              Teraz po porodzie dają połowę tego co kiedyś i dodają do mleka modyfikowanego. Jak nie podaje się mleka modyfikowanego, bo karmi się piersią, to zalecają suplementację w postaci witaminy.

              • No właśnie… Siedzę i czytam o tej witaminie. Znalazłam na innym forum szczegółowe zalecenia ekspertów: Ja podaję obecnie BabyK, to chyba nowszy preparat bo go tam nie wymienili. Ciągle zastanawia mnie, czemu mleko kobiece nie ma odpowiedniej ilosci tej witaminy, może to jakieś cywilizacyjne niedobory…Ale domowe aplikowanie uważam ze lepsze niż zastrzyk bo gdybym na przykład nagle nie mogła /nie chciala karmić piersią, a Paweł dostałby ową “końską dawkę” w szpitau a potem jeszcze dostawał w mleku modyfikowanym to chyba byśmy przedawkowali. A przecież nigdy niewiadomo co sie wydarzy.

                • Zamieszczone przez kurczak
                  NIe moda – zmieniły się zasady podawania (w połowie 2007 roku).
                  Kiedyś po urodzeniu dzieciak dostawał końską dawkę witaminy K (musiałabym poszukać ile, bo nie pamiętam) i to miało starczać.
                  Teraz po porodzie dają połowę tego co kiedyś i dodają do mleka modyfikowanego. Jak nie podaje się mleka modyfikowanego, bo karmi się piersią, to zalecają suplementację w postaci witaminy.

                  moda czy zalecenia- na jedno przecież wychodzi…

                  tak samo jak z tymi witaminami dla kobiet w ciąży, tylko firmy farmaceutyczna robią na tym kasę, a czy są one rzeczywiście konieczne??

                  • Gdzieś się lekarz wypowiadał, że jeszcze sami nie wiedza czy to konieczne z ta witaminą. Dopiero po paru latach statystyki nam pokażą.

                    • Ja starszemu dziecku nie podawałam, bo wtedy jeszcze dawali zastrzyk z dużą dawką wit. k. Młodszej dawałam do niedawna, przez 3 miesiące babyK zgodnie z zaleceniami lekarza. Myślę, że nie warto ryzykować i nie podawać na własną rękę. Wiem, że niektórzy rodzice rezygnują z wit. k bo dzieci płaczą z powodu kolek i wzdęć. Najlepiej dlatego wybrać wit. która nie jest przygotowana na oleju sojowym bo on uczula b. często. podawałam baby k na tzw. oleju mct, BabyK ma minimalny skład i kolek nie było na szczęście.
                      Pozdrawiam mamy i panie w ciąży 🙂

                      • Ja też czytałam właśnie ostatnio że ta witamina BabyK nie uczula. Uspokoiłam się tym bardziej, że na razie z Olą jest wszystko ok, a ponoć po innych witaminach k zdarzają się często uczulenia czy kolki.

                        • pierwsze slysze, ze trzeba podawac witamine K…
                          moj lekarz nic mi na ten temat nie mowil. polozna tez nie.

                          • Ja podawałam Igorowi, bo przy Oli jeszcze takich zaleceń nie było, ale powiem szczerze, że kompletnie bez przekonania i nieregularnie. W sumie chyba zamiast 3 opakowań zużyłam jedno, jak sie skończyło to juz nie dokupiłam. Dla mnie to tez jakiś absurd – z jednej strony promowanie karmienia piersią, a z drugiej co chwilę jakies dodatkowe witaminy (my mamy jeszcze podawac cebion multi). Ta witamina K ma rzekomo zapobiegac krwotokom u niemowląt, a ja czytając na bieżąco literaturę i widomości z forum nigdy sie nie spotkałam z takim problemem.
                            Jesli miałabym teraz noworodka w domu to bym witaminy K nie kupiła.

                            • Zamieszczone przez vivian

                              tak samo jak z tymi witaminami dla kobiet w ciąży, tylko firmy farmaceutyczna robią na tym kasę, a czy są one rzeczywiście konieczne??

                              Ja miałam zalecenie, żeby NIE BRAĆ dodatkowych witamin w czasie ciąży.
                              Nowa moda ;)?

                              • Zamieszczone przez kurczak
                                Ja miałam zalecenie, żeby NIE BRAĆ dodatkowych witamin w czasie ciąży.
                                Nowa moda ;)?

                                jest nas dwie?

                                moda!

                                • Zamieszczone przez vivian
                                  jest nas dwie?

                                  moda!

                                  Ja tez nie biorę

                                  ja wiem czy moda….

                                  Mój lekarz twierdzi i ja się z nim zgadzam, że przyjmowanie sztucznych suplementów upośledza wchłanianie naturalnych witamin i minerałów. Kółko sie zamyka… więc jeżeli morfologia jest ok i nic innego się nie dzieje to po co…

                                  • Zamieszczone przez katakus
                                    J
                                    Mój lekarz twierdzi i ja się z nim zgadzam, że przyjmowanie sztucznych suplementów upośledza wchłanianie naturalnych witamin i minerałów. Kółko sie zamyka… więc jeżeli morfologia jest ok i nic innego się nie dzieje to po co…

                                    Ja morfologię poprawiałam burakami i kaszanką.
                                    Po syntetycznym żelazie miałam biegunki, więc tylko było gorzej…

                                    • Zamieszczone przez kurczak
                                      Ja morfologię poprawiałam burakami i kaszanką.
                                      Po syntetycznym żelazie miałam biegunki, więc tylko było gorzej…

                                      natka pietruszki też dobra…

                                      • Zamieszczone przez katakus
                                        natka pietruszki też dobra…

                                        NIEDOBRA 😉

                                        • Zamieszczone przez kurczak
                                          NIEDOBRA 😉

                                          ale skuteczna

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: karmienie piersią a witaminy

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general