Kiedy wyjeżdża mąż

Mój mąż wyjechal na kilka dni na morskie połowy 😉 4 dni dokładnie.
Jak go nie ma, jestem bardziej wypoczęta, bardziej zrelaksowana, częściej się uśmiecham, non stop dopisuje mi humor. Nie narzekam, nie marudzę, nie kłócę się. Robie co chcę. Mimo, że w domu dwójka małych, wymagajacych dzieci o wiele lepiej sobie radzę z opieką nad nimi, w domu posprzątane, dzieci nakarmione, zadbane. Nie złorzeczę kiedy w środku nocy dzieci jednocześnie budzą się z płaczem. Po prostu jest super 🙂

A jak Wy się czujecie, kiedy Wasz mąż/partner wyjeżdża na kilka dni? Tak jak ja? Czy umieracie z tęsknoty i jest Wam ciężko?

PS. Ale i tak cieszę się, że wraca 🙂
PPS? I czy w ogóle to normalne, że tak sie czuję?

35 odpowiedzi na pytanie: Kiedy wyjeżdża mąż

  1. Re: Kiedy wyjeżdża mąż

    jednak nie pojechałaś ? ale dobrze, że jesteś wypoczęta i zadowolona
    Jeśli chodzi o odpowiedź, to ja – niestety – czuję dokładnie to samo Jak mój mąż wyjeżdża to ja odpoczywam, mam posprzątane, mam święty spokój i jest mi dobrze…. a szkoda, bo wolałabym poumierać z tęsknoty… Mam nadzieję, że z czasem się dotrzemy i jeszcze kiedyś będę tęsknić jak wyjedzie

    Aga i Majka 14.08.2004

    • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

      Moj maz caly czas na wyjezdzie – przyjezdza co 4 tygodnie na weekend. I choc tesknie cholernie i caly czas kombinujemy jak to zmienic, to szczerze przyznaje, ze jak go nie ma, to wszytsko jest lepiej zorganizowane, zaplanowane, sprawniej sie dzieje… Moze dlatego, ze nie musze wtedy obiadow gotowac, zbierac jego rzeczy i dostosowywac planu dnia do niego? Mysle, ze Twoje odczucia sa calkiem naturalne – zwlaszcza, ze na codzien jestescie razem – teraz doceniasz to czego na codzien nie masz… Ale maz w domu to skarb – mimo kilku “utrudnien” spowodowanych jego obecnoscia

      Magda & Marcia 07.09.04

      • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

        Kiedys bardziej mi go brakowało jak wyjeżdżał. Teraz rzeczywiście, jest tak jak piszesz – wszystko mam lepiej zorganizowane, robię to co mi się podoba, nikt nie narzeka że znowu cośtam…..Ale mam nadzieję że jeszcze wróci taki czas że będę tęsknić
        P. S Fajnie że odpoczęłaś i się zrelaksowałaś 🙂

        Monika & Nina 19.11.2003

        • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

          Aniu to ze tak czujesz to jest to bardzo normalne. Kto by wytrzymal z chlopem 24 na dobe, czasem trzeba odpoczac, chociazby od jego widoku 😉 Moj maz nie wyjezdza ale za to duzo pracuje 😉

          Pozdrawiam 🙂

          Jagoda 01.08.03.+? 22.10.05

          • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

            nie wiem, jak to jest, kiedy wyjeżdża. mój przez trzy lata dwa razy wyjechał na dwa dni.
            wiem jedno, jak jest w domu w soboty, to nici z moich planów. nie mogę sie zorgaznizować.
            jak go nie ma całymi dniami, to tez czasem nie zrobię czegoś, co planowałam. ale przynajmniej wiem, ze liczyłam tylko na siebie:-)

            ale jak w zeszłym roku wyjechałam z dzieckiem na dwa tygodnie nad morze, a On pracował w tym czasie, to tęskniłam. i odżyło życie smsowe:-)

            Beata&Patryk(03.03.03)

            • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

              Taki 2-tygodniowy wyjazd to coś innego niż marne 4 dni. Po tygodniu pewnie zaczęłabym tęsknić 🙂

              pS. Czyżbyś już na dobre wróciła na forum?

              • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                Ano nie pojechałam, mój tato stwierdzil, że bab nie biorą… Ale to nic – wyszlo mi to na dobre 🙂 Wiodłam sobie spokojne, radosne życie z chłopcami 🙂

                Myślisz, że jeszcze będziesz tęsknić? Bo ja nie sądzę, by mi się to jeszcze zdarzylo.

                • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                  Mój mąż właśnie dzisiaj nocuje w pracy, a ja umieram z tęsknoty i jest mi bardzo źle-jak zawsze w tego typu sytuacjach :((


                  Aga i Dominika 3-latka

                  • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                    Właśnie 🙂 Z moim chlopem malo kto by wytrzymał tyle co ja 😉 Przez 3 lata nie rozstaliśmy się na dłużej niż kilkanaście godzin. Chyba oboje byliśmy już na skraju wytrzymałości (ja też nie należę do łatwych charakterów) i to rozstanie bylo najlepszym sposobem, by to sobie uswiadomić.

                    • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                      A wiesz, że kiedy mój mąż pracuje w nocy też nie mogę doczekać się jak wróci?
                      Tylko nie wiem, czy to tęsknota, czy to, że w końcu zajmie sie trochę dziećmi…

                      • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                        A ja strasznie tesknie nawet jak nie ma go jedna noc, a dwie to już tragedia 🙁
                        Fakt, że może jak go nie ma to wszystko jakoś lepiej mam zorganizowane, bo wiem że to wszystko musze zrobić sama, ale tesknie cholernie i nie lubię kiedy go nie ma!


                        [Zobacz stronę]

                        • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                          Ja zawsze wtedy tęsknię za naszą bliskością we dwoje…bo domi tak czy owak już wtedy śpi 😉


                          Aga i Dominika 3-latka

                          • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                            No to szczęściarze z Was 🙂
                            Moje dzieci, niestety, kiepsko śpią w nocy i budzą się po kilka razy, najczęściej razem. Wtedy klnę na czym świat stoi, że mąż w pracy.
                            Tylko dlaczego te nocne pobudki nie denerwowały mnie teraz?

                            • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                              Gdybym miala sytuację podobną do Twojej, równiez tesknilabym za mezem. Bo przeciez, jest jaki jest, psioczy, marudzi, to jednak go kocham 🙂
                              Fakt, męża nie ma, nie trzeba martwić się o obiad, o jego sprawy po pracy itp. To mi uzmysławia, że faceci są jak dzieci – te starsze 😉

                              Zyczę Wam, zebyscie w koncu byli juz razem na dobre, nie weekendowo!

                              • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                                Oj, znam to – moja domi też długo dłuuuuugo kiepsko w nocy spała… Na szczęście z tego wyrosła już dość dawno ( tfu tfu )
                                A co do tych denerwujących ( lub nie ) nocnych pobudek, to z kolei ja Ciebie podziwiam-ja to jak jestem sama z domi w nocy zawsze panikuję-nawet jak nic się nie dzieje, a jak już się mi tak w nocy obudzi to zaraz myślę,że będzie wymiotować, albo dostanie gorączki, a ja tu sama z nią i jeszcze W NOCY… No panikara ze mnie koszmarna !!!…więc i takie nocne pobudki gdy jestem sama denerwowały mnie zawsze podwójnie :/


                                Aga i Dominika 3-latka

                                • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                                  Ciesze sie Aniu ze sie zrelaksowalas:))

                                  a co do pytania – jak moj wyjezdza to umieram z tesknoty i chodze struta…. No ale on i tak ciagle w pracy i go nie ma wiec jego dodatkowych wyjazdow juz bym nie wytrzymala…

                                  • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                                    Myślałam co u Ciebie i cieszę się, że humor lepszy.

                                    Ja nie lubie jak nie ma Artura. Chociaż czasami mnie nieźle “zdenerwuje” i mam ochotę trzasnąć drzwiami i wyjśc to jednak jeszcze bardziej wole wracać. Niemniej jednak fakt jest taki, że jak jestem cały dzień sama to mam bardziej wszystko zorganizowane, posprzątane, ugotowane, wyprasowane, spacer z Antosiem, czas na kawe a jak jest Artur to za diabła się nie moge pozbierać

                                    Ale ja nalezę do tych co tęsknią.

                                    P. S. na pewno Ci się jeszcze zdarzy.

                                    • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                                      Tęsknię przeokropnie, nawet teraz, chociaż wiem, że wróci po 15-stej z pracy… 😉

                                      Pozdrowionka

                                      Juleczka (Puchatek) 12.12.04

                                      • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                                        a moj dzis bedzie juz po 13:) Swieto w domu!!!!

                                        • Re: Kiedy wyjeżdża mąż

                                          O rany mam to samo..
                                          Nawet po dłuugim weekendzie na który tak się cieszyłam teraz wreszcie dopoczywam..
                                          Oj dało mi moje Duże Słonko popalić..
                                          wreszcie laba mimo, ze mam stosy prasowania, musze podgotować obiad na parę dni itp.
                                          Cisza spokój i luz

                                          ika i Igor 01.04.2004

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Kiedy wyjeżdża mąż

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general