kiedy żłobek? ( i jak?)

No właśnie, od jakiego wieku Wasze dzieci poszły do żłobka?
Nie jest to jedyne pytanie, z którym się zmagam i bardzo proszę o pomoc. Jak przygotować dziecko na pobyt w żłobku (rozumiem, że nie ma być na cycu, ale co jeszcze?) Moja córcia zaczyna płakać kiedy tylko ktoś obcy weźmie ją na ręce a ona zorientuje się że mnie nie ma – czy przystosuje się do pobytu w żłobku? czy można to zrobić stopniowo?)
Nie wiem tez jak sie załatwia żłobek, kiedy zapisy ( domyślam się że państwowo nie ma szans i opieka pewnie dużo gorsza, ale może się mylę. Ile kosztuje (prywatny, państwowy – coś się dopłaca?), w jakich godzinach itp. Będę bardzo wdzięczna za każdą info na temat.
Aha i jeszcze jedna ważna sprawa – czy Wasze “żłobkowe” dzieci częściej chorowały? ( niż te które chowa niania czy bacia (o mamie nie wspominając )

Pozdrawiam,
katka & Natka (15.04.2005)

9 odpowiedzi na pytanie: kiedy żłobek? ( i jak?)

  1. Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

    Hej!!Moja Natalia poszła do złobka jak miała nie całe 6 miesięcy.Ja po pierwszym ”oddaniu”jej płakałam jak wół.. Ale okazało się ze Natalia przeszła pierwszy i następne dnie superowo bez zadnych cerygieli.Zaczęła wiecej w złobku jesc…rano ma sniadanie w postaci maleczka lub kaszki,ok 10 jabłuszko ok 11 jarzynka ok 14 mleczko lub kaszka.Ja odbieram ją o 14:30 i w domu dostaje podwieczorek i po kąpieli mleczko lub kaszkę.Koszt. u nas w Poznaniu w zaleznosci czy pobieracie rodzinne czy nie jezeli nie płacicie wiecej ok 270zł a jezeli pobieracie ok 230zł do złobka musisz zaniesc ciuszki na przebranie gdyby….pizamka,chusteczki nawilzające i higieniczne,butelkę,jezeli uzywa smoczek to smoczek z osłonką,i codziennie 3 pampersy a w szafce zostawiasz 2,3. TAK JEST U NAS.Ja nauczyłam Natalię jesc z łyzeczki zanim poszła do złobka.W ciagu 1,5 miesiąca jak chodzi do złobka nie była 2 dni miała katar ale panie mówią ze jezeli nie ma gorączki(38,5) to smiało powinna chodzic zeby się uodpornic. Chyba to wszystko jak czegos nie napisałam to pytaj ja będę zagladac. Kara i Natalia(07.03.05)na zdjęciu z kolegą

    • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

      Nasz synek właśnie poszedł do żłobka!

      Na pewno musi umieć sama zasypiać. Jeśli jest bardzo przywiązana do mamy, to adaptacja może trwać nieco dłużej.

      U nas wygladało to tak, że wpierw chodziliśmy z nim prawie dwa tyg. i powoli zostawał na coraz dłużej. Ani razu nie płakał, bawi się chętnie z dziećmi ( tzn. bardziej je obsewuje, bo ma dopiero rok). Sam nie umie jeść, więc jest karmiony, od dawna też zasypia samodzielnie, więc problemu nie ma z tym.

      Ogólnie jestem b. zadowolona! Został też z opiekunką w domu i tu były problemy, bo mimo, że ją znał, to w domu woli być z nami! a tam przyjął to niejako naturalnie. Nowe miejsce, nowe zabawki, dzieci….coś się ciągle dzieje.

      A w domu są mama i tata tylko dla niego i tak ma zostać!;)

      Na razie wszyscy jesteśmy z żłobka bardzo zadowoleni! włącznie z samym zainteresowanym!;)

      • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

        uff, jak dobrze że sie ktoś odezwał w tej sprawie, bo juz myślałam, że tylko ja taka wyrodna matka jestem, że zamierzam dziecko do żłobka oddać. Jak na razie to zadzwoniłam do 1 żłobka państwowego i 1 prywatnego.Rozmawiałam z dyrektorkami obydwu i umówiłam się na “ogladanie”, ale i tak juz wiem, że do tego prywatnego nie pójdę. Sama rozmowa z ta panią mnie zniechęciła a i warunki dużo gorsze! Państwowy co prawda ma 25-ro dzieci w grupie a prywatny 7, ale….państwowy ma pielegniarkę i psychologa dzieciecego na miejscu a prywatny nie bo “nie sprawdziło się”…cokolwiek by to miało znaczyć. Co do ilości dzieci w grupie, to pododno nie zdarzyło się żeby wszystkie dzieci były na raz obecne. Ogólne wrażenie z rozmowy na zdecydowaną niekorzyść prywatnego. o szczegółach mi sie nawet nie chce pisać.
        Cena państwowego to 9 zł/dzień z ich wyżywieniem a każda nieobecnośc dziecka to zwrot pieniędzy.
        A dużą jego zaletą jet to, ze mieści się obok mojej pracy. Niestety zapisy na wrzesień skończyły się w…kwietniu . W tej chwili mam szanse tylko na listę rezerwową, będe ósma – czyli prawdopodobnie przyjęcie Natalki w styczniu…
        Aaaa, mam pytanie czy dzieci w żłobku śpią w łóżeczkach czy na materacach? – Jak jest u Was? Czy polecacie jakiś konkretny w Wawie? ( najchętniej Tarchomin, Bródno, Wawer)

        katka & Natka (15.04.2005)

        • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

          moja córka chodzi na umińskiego (gocław). Jak miała rok to zaczęła żłobkowanie i trafiła do najmłodszej grupy – spała w łóżeczku ze szczebelkami. Jak wiadomo było że od września przechodzi do “średniaków” (jako namłodsza w grupie tam jest) to panie zaczęły ją kłaść spac na leżaczku i od tamtej pory śpi na leżaczku.

          Ja wybrałam państwowy żłobek bo jest kontrolowany przez kilka instytucji od sanepidu począwszy. W listopadzie np. będzie przegląd ząbków. Jest psycholog, pielęgniarka na stałe itd.

          • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

            Mnie też sie wydaje,że państwowy to jednak bezbieczniejszy pod wieloma wgzlędami…
            A pytałam o to łózeczko, bo w prywatnym powiedzieli mi że dzieci śpią na materacach… A mnie wydaje się to dziwne jak można opanować pełzające towarzystwo w takim wieku, kładąc je na materacach? A jednak łózeczko ze szczebelkami to stanowi jakąc barierę ( moim zdaniem). ( chyba że w TYM prywatnym idą po najmniejszej linii oporu ( finansowego) i kupili tylko materace i dorabiają do tego ideologię. ( ale to juz moje zdanie)
            Czy jesteś zadowolona z tego żłobka, były jakieś “wpadki ” z ich strony?
            ( jeśli się dasz, to podręczę Cię trochę pytaniami “na temat” )
            katka&Natka (15.04.2005)

            • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

              Moze poszli po kosztach? Na materacu jakoś wiecej dzieci można upchnąć 🙂

              Ja jestem zadowolona z naszego żłoba. Mieli jedną wpadkę jak po zmianie grupy młoda wróciła z odparzeniem straszliwym na dupalu – ale jak im zaprezentowałam tłek to zmiekli i smarowali grubo sudocremem i straszliwie przepraszali ale ona jest najmłodsza i jedna z niewielu która w pieluchy robi jeszcze. Kupili dla niej nocnik – bo w średniakach sa tylko takie małe trony.

              Ma rytmike, angielski (!!), teatrzyki cuda niewidy na kiju. Za te 9zł/dzień.

              Jestem naprawde bardzo zadowolona.

              Jak wróciłam po urlopie to sie okazało że ponieważ jest duża grupa średniaków to dokooptowali jeszcze 2 panie i jest ich teraz 6 na grupe – wypada średnio po 4 sztuki na łeb – czasami mniej.

              Jedyne co to wićka mi chorowała kwiecień-maj. Potem zrobiłam przerwe na czerwiec-lipiec. W sierpniu wróciła do żłoba i już nie choruje wcale. Katar ma co najwyżej.

              • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

                heheh…..
                My dopiero pierwszy tydzień. na razie jest rewelacyjnie! Posyłamy go na 3h dziennie, bo to uwielbia:) Na szczęście nie musi być tam całego dnia, choć i to pewnie by zniósł śpiewająco!;)

                Tylko czasem potrzeba nam takiej całodzennej opieki nad Matim, kiedy mąż wyjeżdża gdzieś dalej. I mamy jeszcze opiekunkę na wieczory, ale też korzystamy z doskoku, jeśli chcemy gdzieś wyjść, albo oboje jesteśmy do późna w pracy.

                Generalnie jestem pozytywnie zaskoczona żłobkiem!:)

                • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

                  Wydaje mi sie ze czym szybciej dziecko pojdzie do zlobka tym lepiej. Tak bylo w naszym przypadku, kiedy 18 miesieczny Oli bardzo przezywal pierwsze dni.

                  Poza tym ja zdecydowalam sie na zlobek panstwowy z kilku powodow. Po pierwsze prywatny znam tylko jeden. Poza tym w panstwowym maja jakies zasady, czyli zaswiadczenia od lekarza, z sanepidu. Rytmika, lekarz, pielegniarki. Program ktory staraja sie wykonac. I zawsze dzieckiem opiekuje sie kilka osob, wiec wiecej oczu. A sama opieka nie zalezy od prywatnego czy panstwowego, a od ludzi ktorzy ta prace wykonuja.

                  Do II grupy Olinek powinien byl umiec siedziec przy stoliku i jesc lyzeczka, pic z kubka (zwyklego). Nie umial tego perfekcyjnie i nie uczylam specjalnie. Poza tym nie moze nosci body, bo ucza sciagac majteczki do sikania. Zasypia na lezaczku, co w domu byloby nierealne.

                  Za zlobek place 124 + 5 zl za dzien wyzywienia, czyli miesiecznie okolo 230 zl.

                  Oli jest chory (przeziebiony) juz drugi raz ale w zeszlym roku jak siedzielismy w domu bylo to samo.

                  • Re: kiedy żłobek? ( i jak?)

                    Cześć dziewczyny! Widzę,że jeśli mowa o żłobku to dość późno (jak na mój punkt widzenia) posyłacie maluszki. Ja jestem zmuszona rozpocząć “żłobkowanie” od 5 miesiąca mojej córeczki(czyli po macierzyńskim i urlopie wypoczynkowy). Bardzo się tego boję, ale niestety nie mam wyjścia. Na opiekunkę mnie nie stać, a muszę wrócić do pracy:-( dla nas to już niecały miesiąc i bardzo się tego boję, bo moja malutka córeczka aktualnie zmaga się z bakterią układu pokarmowego, kolkalmi im sama nie wiem jak to będzie…

                    [img]https://b1.lilypie.com/1woqp2/.png[/img”>

                    Znasz odpowiedź na pytanie: kiedy żłobek? ( i jak?)

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general