Kleszcz!!!

Wczoraj znalazłam u mojej Marty na szyjce kleszcza, pojechałyśmy do przychodni go wyjąć. Dostała na 10 dni antybiotyk. Strasznie się martwię, bo już wyobrażam sobie najgorsze. Wiem, że ze mnie straszna panikara, ale chyba się nigdy nie zmienię :((

Ania i Marta prawie 2 latka

26 odpowiedzi na pytanie: Kleszcz!!!

  1. Re: Kleszcz!!!

    No to współczuję bardzo, tego strachu i takiej “przygody”.
    A tak z ciekawości powiedz jak tego kleszcza wyciagnęłi? Wykręcali czy “smarowali”? Bo ja co rok to z inną wersją usuwania tego cuda sie spotykam. No i czy nikt nie wyśmiał, że z “taka pierdołą” przyszłaś a nie w domu robiłaś? Bo ja chyba obawiałabym się takich reakcji na pogotowiu i kombinowałabym sama. A przeciez lepiej miec pewność jeśłi to lekarz zobaczy.
    Pozdrawiam i duuuużo spokoju życzę

    Ola (06.01.2003)

    • Re: Kleszcz!!!

      Czym się martwisz? Przecież dostała antybiotyk?
      Borelioza jest bardzo łatwa do wyleczenia “w zarodku”. Miałabyś problem jakbyś zlekceważyła rumień (a nawet do rumienia nie doszło, skoro mała już bierze antybiotyki).
      Nie martw się – mój mąz miał kiedyś rumień po kleszczu o średnicy jakieś 30 cm (czyli niemal pewną boreliozę) i po doksycylkinie przeszło.

      Pozdrawiam,

      • Re: Kleszcz!!!

        myśmy tez mieli kleszczowa przygode.z wekendu u dziadków na wsi marcin przywiózł kleszcza na ramieniu.był taki malutki że ledwie go dostrzegłam.pojechalismy na ostry dyzur od naszego szpitala dziecięcego i pani chirurg wyjeła go malutka pęsetką.bez smarowania ani innych zabiegów.ruchem okrężnym wyjeła.musiała pod lupą patrzec czy główka nie została w ciele. Nikt nie wysmiewał tego że pojechalismy do szpitala “z takim głupstwem”-akurat było to 3 maja-w święto.lakarka powiedziała że woli jak sie przyjedzie od razu i ona usunie niz jak przyjedzie sie z rozgrzebana raną i urwanym kleszczem -wtedy musi dłubac igła żeby wyjąć go do końca.mysmy nie dostali antybiotyku -kazała obserwowac przez 5 dni to miejsce i w ogóle całe ciało i gdyby pojawił sie rumien to od razu do lekarza.całe szczęście nic złego sie nie działo.tez się dowiedziałam ze ta choroba w odpowiednim czasie zauwazona nie nalezy do groźnych.

        Monika i Marcinek (15.01.04)

        • Re: Kleszcz!!!

          Współczuję, ale napewno nic złego się nie stanie, dostaje już antybiotyk
          Ja osobiście miałam “przyjemności” z kleszczami wiele wiele razy począwszy od dzieciństwa. Nigdy nie byłam z tym u lekarza ani nie dostawałam antybiotyku i nic się nie działo
          Głowa do góry 🙂

          Wojtuś (07.08.2005)

          • Re: Kleszcz!!!

            spokojnie, będzie dobrze…
            Kuba też miał kleszcza, rok temu, na jajeczkach 🙁
            i niestety zauważyłam go późno, bo rano, a on siedział już tam od wieczora więc ponad 12 godzin….. był już naprawdę duży, pojechaliśmy na pogotowie, kleszcz został wyciągnięty, ale antybiotyku nie dostaliśmy… miałam obserwować…
            też się bałam jak cholera, ale na szczęście wszystko skończyło się na strachu!

            Kasia, Kuba (24.01.03) i

            • Re: Kleszcz!!!

              Kleszcz był bardzo malutki pielęgniarka podważała go pinsetą a lekarka okręciła go nitką. Dookoła było już ok. 1,5 cm zaczerwienienie no i chyba dlatego ten antybiotyk. Lekarka powiedziała, że b. dobrze, że nie wyciągaliśmy na własną rękę, zresztą ja bym się bała, że nie wyjmę w całości.
              Naszczęście na następny dzień po zaczerwienieniu nie było już śladu 🙂

              Ania i Marta prawie 2 latka

              • Re: Kleszcz!!!

                nie martw sie na zapas – to normalne postepowanie przy kleszczach
                kleszczy duzo
                ale nie wszystkie sieja te grozne chorobska, wiec spokojnnie czekaj i badz dobrej mysli

                • Re: Kleszcz!!!

                  Nie martw się-moja Olka w zeszlym roku miała kleszcza dwa razy. Za każym razem wyciagany byl w szpitalu, dostała antybiotyk i wszystko było w porzadku. Choć przyznam, że z pewnym niepokojem obserwowalam ja jeszcze ze 2 m-ce..

                  Asia i Ola (3 latka 3 m-ce)

                  • Re: Kleszcz!!!

                    Jasio miał kleszcza jakieś dwa tygodnie temu, tez bylismy na pogotowiu i tez mu wycigano. Zaczerwienienia nie było, bodajze w sobote sie pojawilo, ale wczoraj nie bylo juz sladu. Bylismy wczoraj u naszego kochanego pediatry. Powiedział mi tak – rumien, nie zniknie przy tej chorobie ot tak sobie on bedzie sie powiekszał obwodowo, wiec jak zniknal, to antybiotyku nie dam, bo bez sensu dawac przez trzy tygodnie antybiotyk na zapas, prosze obserwować jeszcze przez 2 tygodnie. Gdyby coś się pojawiło, dam Pani skierowanie na Wolską – szpital zakażny tam zrobią badanie IGG i IGM i bedziemy wiedzieć czy jest zarazony, jak tak wtedy podamy antybiotyk.

                    Ja wierze bardzo naszemu pediatrze, a Wy dostaliście antybiotyk więc nie ma co sie przejmować.

                    ania, filip, jaś

                    • Re: Kleszcz!!!

                      Ja tak sie obawiam kleszczy, bo pamiętam jak w 1990 roku chyba mój tata miał zapalenie opon móżgowych po kleszczu właśnie.
                      Lekarze wtedy mówili, że to pierwszy taki przypadek w Polsce. Ile w tym prawd to nie wiem, ale od tego czasu temat jakby częściej się pojawiał, tzn ostrożne traktowanie tej sprawy. Pamiętam ile wtedy było strachu o taty życie i zdrowie. Tracił przytomność, ech… Ale też pamiętam, że wiele osób bagatelizowało ten temat, że jaki to problem, że wyjąć/wydłubać kleszcza i tyle. Tylko, że te osoby chyba nigdy nie miały kłopotów pokleszczowych. Ja wtedy młody szczaw byłam, 6 kl. podstawówki ale pamietam ten strach, pamiętam kupowanie lekarstw (jedna talb. na dzień) gdzie z pensji mżna było chyba klika szt kupić, jedna kosztowała 10 000 wtedy..
                      Całe szczęście, ze teraz już lekarze inaczej na to wszystko patrzą, pomagają wyciągnąć kleszcza, podają antybiotyk jeśłi trzeba.
                      Dużo zdrówka Wam życzę i żadnych spotkań kleszczowych.

                      Ola (06.01.2003)

                      • Re: Kleszcz!!!

                        Pola,

                        U Was to chociaż komfort, podobno bo można zaszczepić przeciw boleriozie i przeciw zapaleniu opon mózgowych. U nas zbyt dużo jest odmian krętków, więc nie ma szcepionki przeciw boleriozie. My bedziemy sie szczepic na jesieni przeciwko zapaleniu opon mózgowych.

                        pozdrawiam Ania

                        ania, filip, jaś

                        • Re: Kleszcz!!!

                          Czyli nie ma szczepionki na kleszcze? Bylam pewna, ze jest, nawet o niej myslalam… ba, rok temu nawet rozmawialam z lekarka (wtedy mi odradzila, bo byly juz wakacje i za pozno wg niej).

                          Nie ma? ups…

                          • Re: Kleszcz!!!

                            Ale mialaś szczęście, że akurat zdecydowałaś się na golenie włosów. My w przyszłym roku pewnie też się zaszczepimy, bo przypuszczam, ze teraz juz jest zapóźno 🙁

                            Ania i Marta prawie 2 latka

                            • Re: Kleszcz!!!

                              Jest szczepionka przeciwko zapaleniu opon mózgowych wywoływanyego przez kleszcze, w Polsce nie ma szczepionki na bolerioze, jest to inna choroba przenoszona przez kleszcze, a przegapiona mozę wywołać poważne następstwa, poczytaj sobie w necie.

                              ania, filip, jaś

                              • Re: Kleszcz!!!

                                Dobrze, ze byliscie u lekarza 🙂 Ja mysle, ze bedzie wszystko dobrze i nie ma co się przejmować na zapas, choć sama czasem panikuje. U nas Filip się pochorował, gardło ma zawalone.

                                ania, filip, jaś

                                • Re: Kleszcz!!!

                                  Ja wlasnie o b. najwiecej slyszalam, chyba jakis aktor umarl po powiklaniach z tym zwiazanych? Nie pamietam, ktory… polski… chyba rok temu.

                                  -17

                                  • Re: Kleszcz!!!

                                    Z tego co mi mowila pediatra, to jest szczepionka przeciw boreliozie, ale szczepi sie nią tylko ludzi z tzw. grup ryzyka np leśników, drwali. Ja chciałam zaszczepić Jurka przeciw odkleszczowemu zapaleniu opon lecz jest już stosunkowo późno (podaje sie kilka dawek, bodajże 3). Lekarka mi mówiła, że nawet 1 dawke sie opłaca wziąć. Seria działa nawet do kilku lat. Zastanawiam sie czy nie zaaplikowac Jurkowi choć częsciowej ochrony, gdyż lato mamy spędzić nad jeziorem,a wokol same lasy…

                                    Ania,Jerzyk i Jaś (04.01.06)

                                    • Re: Kleszcz!!!

                                      polu, to teraz mnie nastraszyłaś.
                                      Filip niedługo ma byc szczepiony drugą dawką przeciwko odkleszczowemu zapaleniu mózgu.
                                      Gdybyś mogła poszperac, albo zapytać, z jakiego powodu szczepionka została wycofana, byłabym ci wdzięczna.

                                      Ala i Filipek
                                      (29.07.2003)

                                      • Re: Kleszcz!!!

                                        A ja o 23 wczoraj znalazłam to cholerstwo w uszku mojej córci i głupia myslałam że tyle ich psom wyciągnełam że i tu sobie poradzę i oglądałam go to nogi miał, ale i w tej rance widzę jeszcze coś czarnego i nie jest do okoła tego skóra zaczerwieniona (ale to było tej nocy) chyba zaraz pojadę do lekarza, do szpitala….
                                        Jechać czy obserwować……….
                                        Pojechałam i usuneli resztki tego cholerstwa i kazali obserwować…. ale bedzie dobrze moje córcia to twarda sztuka, nawet nie płakała przy dłubaniu igiełką, jest strasznie dzielną dziewczynką:)

                                        Edited by jagulka on 2006/06/12 14:02.

                                        • Re: Kleszcz!!!

                                          dzieki!

                                          Ala i Filipek
                                          (29.07.2003)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Kleszcz!!!

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general