Kłopoty ze spaniem….

Znalazłam podobny temat, jednak na nim wiele mam tylko stwierdza, że miał podobny problem a ja potrzebuje porady.
Moja córka 23 m-c od 2 miesięcy budzi mi się w nocy z płaczem. Nie jest to pochlipywanie tylko głośny płacz. Podczas tego nadal śpi (oczy zamknięte, jeśli uchylone widać to po źrenicach). Jest praktycznie nie do wybudzenia… Daje się wziąć na ręce, nawet przytulić ale to nic nie daje…
Taki proceder powtarza się dzień w dzień, w nocy co jakieś 2-3 godziny.
Ciężko mi żyć w takim ciągu, do pracy chodzę półprzytomna…

Córka jest żywa, wszędzie jest jej pełno. Jednak jest dość nerwowa, np. gdy coś jest nie po jej myśli potrafi uderzyć głową w ścianę czy podłogę ze złości, czy ugryźć się. Poza tym ma nałożone pewne zasady, których „przestrzega” (np. że na spacerze musi iść za rączkę)…

Zastanawiałam się gdzie tkwi przyczyna… Czy może warto udać się do psychologa dziecięcego? Czy to coś da?
Proszę o pomoc!
Mama Amelki.

2 odpowiedzi na pytanie: Kłopoty ze spaniem….

magda Dodane ponad rok temu,

Uważam że wizyta u psychologa nie zaszkodzi..ciężko coś doradzić. Jednem dziecku to pomaga drugiemu co inne. Ja powiem jak u nas było: mieliśmy też okres że misiek się wybudzał w nocy z wielkim krzykiem ale mu to przeszło. Może jej się coś śni? nie wiem czy to miało jakiś związek ale jak zaczęłam podawać małemy na noc probiotyk to się nie budził…tak zaobserwowałam.
A do uderzania głową w ściane, niedawno przechodziła to moja koleżanka, jej syn jak mu tylko coś nie pasowało to właśnie tak reagował. Poszał z nim do psychologa i lekarz doradził by DUŻO rozmawiać o uczuciach (np. kochanie jak wiem że sie denerwujesz ale..itp… Na początku koleżanka myślałą że lakarz żartuje sobie ale po tygodniu dziecko nie miało takich odruchów. Więc coś w tym musi być.

gargamelek Dodane ponad rok temu,

U nas tez są nie przespane noce, bo mała płacze przez sen. Niby śpi a jednak…

pomaga przytulanie, posadzenie sobie na kolanach czasami wręcz budzenie normalną rozmową. tzn mówię do niej ale nie szeptem, tak normalnie jak się rozmawia w dzień. Mówię że jestem obok pytam czy dać jej pić, albo misia. wówczas przestaje płakać.

Zauważyłam że dzieje się tak gdy ma absorbujący dzień. Gdy się coś dzieje, pozna nowe osoby pojedzie do nowego miejsca, dostanie nowa zabawkę… Generalnie gdy coś przeżywa.

Ostatnio coraz rzadziej zdarza się taki płacz. Może wyrasta z tego…:Hmmm…:

Znasz odpowiedź na pytanie: Kłopoty ze spaniem….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Nerwy
Dziewczyny, macie coś sprawdzonego na ZŁOŚĆ? Już nie wiem jak sobie radzić, a wkurza mnie już prawie wszystko. nie chce być znerwicowaną mamą, która kiedyś będzie się wyżywać na dziecku:(
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
ZUS
Wiem, że był podobny temat...., ale.. Sytuacja jest taka. Mąż w piątek złożył deklarację do ZUS, ale nie zrobił przelewu:( Amnezja jakaś weekendowa:( Przelew poszedł w poniedziałek 13 lipca:(...i co teraz?
Czytaj dalej