KOMUNIA ŚWIĘTA A CATERING W DOMU?

Mam pytanie do mam,których dzieci maja komunię. Czy któraś z Was ma zamówiony catering w domu czy to rzeczywiście sie sprawdza i jest taniej niż przyjęcie w lokalu? Jakie to są koszty na osobę myślę o obiedzie i kolacji? Mam jeszcze czas ale sie zastanawiam jak to wyglada? Dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam
Maminka I Mati 2003

24 odpowiedzi na pytanie: KOMUNIA ŚWIĘTA A CATERING W DOMU?

  1. Ja tez jestem ciekawa waszych doświadczeń.Komunia za rok ale juz teraz boli mnie głowa. Tez robie komunie w domu i jestem przerażona tymi przygotowaniami.
    Podzielcie się kochane waszymi doświadczeniami!!!!

    Dorota i

    • Ja miałam komunię w domu z cateringiem tydzień temu. Catering sprawdzony w ubiegłym roku przez kuzynkę. Miałam 26 osób, zamówilam jedzenia na 25 z 2 sztukami miesa na osobę. W niedzielę goście zjedli wszyztkiego niespełna połowę oraz 2/3 klusek. Na poniedziałek zaprosiłam znów wszystkich od obiadu i jedynie dorobiłam rano klusek. Jedzenia wystarczyło, sporo zostało, kilku osobom pracujacym dałam jeszcze strogonoffa i rosół do domu na wtorek. Ja mam w zamrażarce jeszcze 3 porcje obiadowe rolad, a już w tym tygodniu jedliśmy pomrożone mięska. Niestety, część rzeczy wyrzucilam, bo żołądki nie pomieściły, a jedzenie się psuje 🙁

      Podsumowując – za 2000 miałam dwudniową imprezę na 26 osób. Do tego ciasta pieczone przez mamę, 3 torty kupione, kawa, napoje. Skoro obiad, zimna plyta, kolacja kosztowały 80zł/osobę, to reszta na pewno nie przekroczyła 20zł. Powiedzmy więc, że 100 na głowę na te 2 dni.

      Sąsiadka w lokalu placiła 140/ osobę. Miała 25 osób i z obiadu zostało jej tyle, że następnego dnia mieli w domu obiad i rodzicom dała. tyle. i imprezka 1 dzień. wiadomo – łatwiej, mniej roboty, bo to o stołach, krzesłach, szklankach i innych duperelach trzeba mysleć. Ale impreza na pewno w domu jest inna, a dzieci mają co robić zarówno w pogodny jak i deszczowy dzień. W lokalu w deszczowy dzień tak długiej imprezy z dziećmi sobie nie wyobrażam – no męczarnia dla tego najważniejszego człowieka chyba…

      To moje zdanie oczywiście. za 3 lata bedę miała tak samo 🙂

      • Bardzo dziękuje za info bardzo mi pomoglas w dezyzji. Komunia będzie w domu.

        Maminka I Mati 2003

        • Ja również nastawiam się na catering. Nie wiem tylko ile wcześniej trzeba sobie szukać firmy, która się wszystkim zajmie, orientujecie się może?

          Pozdrawiam
          Iwona

          • u nas tez komunia w domu
            z cateringiem
            zaden lokal w okolicy nie spełnia moich oczekiwań
            w rodzinie duzo dzieci i nie wyobrażam sobie aby usiedzialy w lokalu
            im potrzeba przestrzeni, ruchu

            robimy na ogrodzie, planujemy kupic duzy namiot imprezowy
            i nawet jak bedzie padać to nie będe sie martwić

            ale mam tez jeszcze rok

            • Zamieszczone przez piechotka
              Ja miałam komunię w domu z cateringiem tydzień temu. Catering sprawdzony w ubiegłym roku przez kuzynkę. Miałam 26 osób, zamówilam jedzenia na 25 z 2 sztukami miesa na osobę. W niedzielę goście zjedli wszyztkiego niespełna połowę oraz 2/3 klusek. Na poniedziałek zaprosiłam znów wszystkich od obiadu i jedynie dorobiłam rano klusek. Jedzenia wystarczyło, sporo zostało, kilku osobom pracujacym dałam jeszcze strogonoffa i rosół do domu na wtorek. Ja mam w zamrażarce jeszcze 3 porcje obiadowe rolad, a już w tym tygodniu jedliśmy pomrożone mięska. Niestety, część rzeczy wyrzucilam, bo żołądki nie pomieściły, a jedzenie się psuje 🙁

              Podsumowując – za 2000 miałam dwudniową imprezę na 26 osób. Do tego ciasta pieczone przez mamę, 3 torty kupione, kawa, napoje. Skoro obiad, zimna plyta, kolacja kosztowały 80zł/osobę, to reszta na pewno nie przekroczyła 20zł. Powiedzmy więc, że 100 na głowę na te 2 dni.

              Sąsiadka w lokalu placiła 140/ osobę. Miała 25 osób i z obiadu zostało jej tyle, że następnego dnia mieli w domu obiad i rodzicom dała. tyle. i imprezka 1 dzień. wiadomo – łatwiej, mniej roboty, bo to o stołach, krzesłach, szklankach i innych duperelach trzeba mysleć. Ale impreza na pewno w domu jest inna, a dzieci mają co robić zarówno w pogodny jak i deszczowy dzień. W lokalu w deszczowy dzień tak długiej imprezy z dziećmi sobie nie wyobrażam – no męczarnia dla tego najważniejszego człowieka chyba…

              To moje zdanie oczywiście. za 3 lata bedę miała tak samo 🙂

              Aniu poproszę o namiary na firmę. Może być na priv

              • Iza, namiot można wypożyczyć…od razu z podłogą…
                ekipa przyjedzie, zmontuje, zdemontuje.

                • Ja miałam teraz w niedziele komunie w domu z cateringiem. Płaciłam 80 zł za osobe jedzenie nie obchodziło mnie wogóle. Wszystko przywiezli oni ze sobą nawet chleb mnie nie interesował my tylko kupowalismy napoje i serwetki na stół. Były też 2 panie jedna w kuchni druga roznosiła jedzenie na stół. Posprzątały po sobie w kuchni tylko stół mi został do sprzątania bo jak odjeżdzały to jeszcze byli goście. Komunia była na 20 osób. Jestem bardzo zadowolona.

                  • Zamieszczone przez Gosia
                    Aniu poproszę o namiary na firmę. Może być na priv

                    Posłane 🙂

                    • Zamieszczone przez piechotka
                      Posłane 🙂

                      Dzięki bardzo 🙂

                      • Myślę, ze cattering to super sprawa. Tez o tym myslę, ale dopiero za 2 lata 🙂

                        • No na pewno catering odciąży i jeżeli Cię na to stać to ja bym się nie zastanawiała i zajęła się organizowaniem innych rzeczy, których jest sporo – kupienie stroju zaproszenia etc. Przeczytaj artykuł na być może dowiesz się rzeczy, o których jeszcze przed komunią nie pomyślałaś – za wyjątkiem jedzenia oczywiście

                          • Aniu,

                            podaj mi proszę namiary na tą firmę

                            • Może i fajnie ale u mnie w rodzinie wszyscy robią w knajpach. Plus że nie trzeba pucować domu i sprzątać po;) Ja jeszcze z tych nie pichcących, w kuchni czuję się jak słoń w składzie porcelany i wykonuję tam niezbędne minimum. Dla takich jak ja to mniej stresu gdzieś tam robić. Byle by z jakimś ogrodem, a najlepiej placem zabaw. U nas knajp do groma coś się znajdzie.

                              • Może nie w temacie komunijnym (tę organizowałam w lokalu), ale zbliżonym, bo cateringowo-domowym 😉 Czy organizacja urodzin dziecka
                                (zażyczyło sobie, że koleżanki robią i ona też chce) z cateringiem to przegięcie? Szczerze mówiąc nie chcę, ani nie mam czasu wymyślać i gotować kolorowych potraw dla dzieciaczków 😀

                                • Uważam, że taki catering to bardzo fajna sprawa. Też nad tym myślę.

                                  • za jestem zwolenniczką takich imprez w jakieś restauracji. Nie trzeba się niczym martwić, odpada problem przygotowywania posilków, dekoracji, wymiany talerzy, zmywania po całej imprezie. Można się skupić na dziecku i jego święcie

                                    • są firmy cateringowe, które przyjeżdzają z własnymi naczyniami i po sobie sprzątają
                                      na głowie nie masz nic 🙂

                                      • Z kateringiem w domu miałam same pozytywne doświadczenia. Ugotują dostarczą, posprzątają. O nic nie trzeba się martwić. Polecam to rozwiązanie lepsze od gotowania samemu i wynajmowaniu kucharek.

                                        • Bez wątpienia jest bardzo wygodne rozwiązanie.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: KOMUNIA ŚWIĘTA A CATERING W DOMU?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general