Forum: Karmienie

Koniec karmienia?

Juz jedenasty miesiac karmie piersia, mhmmm a wlasciwie karmilam, od paru dni moj maly zaczal mnie po prostu gryzc, nie takie klapniecia zabkami przypadkowe, tylko za kazdym razem po prostu zdrowe ugryzienie. Bardzo stanowczo pzremawialam ze nie wolno, a on swoje. To tak bardzo boli, ze przestalam mu dawac i uznalam, ze to dobra okazja zeby skonczyc..(malemu rosnie siodmy zab hihi),ale.. No wlasnie, od trzech dni czyli od dnia kiedy nie karmie mam jakies bole glowy, brzucha, poce sie, pokarm sciagam jak piersi bola i twardnieja -po prostu koszmarnie sie czuje! No i co to jest – czy tak sie czlowiek czuje jak pzrestaje sie karmic? a moze to przypadek. A moj slodki maluszek tez nie w sosie…tuli sie do mnie caly czas,czego nigdy wczesniej nie robil….

Czy to normalne ta reakcja mojego organizmu, czy musze brac jakies tabletki???

Poradzcie jak macie jakies doswiadczenie w tych sprawach :-).
Pozdrawiam,
Zosia

1 odpowiedzi na pytanie: Koniec karmienia?

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: Koniec karmienia?

Wiesz co? Mój post na niewiele Ci się zda bo ja jeszcze karmię, ale ostatnio jak byłam u lekarza z synkiem na szczepieniu to pytałam jak zacząć oduczać malca bo chciałabym za m-c skończyć karmić. Ona na to, że najlepiej z dnia na dzień (tu mam pewne wątpliwości, ale zobaczymy jak to będzie), w każdym bądź razie ona mówiła coś o pójściu do ginekologa, żeby przepisał zastrzyk na zatrzymanie karmienia. Nie wiem co odnosnie tych bóli, które Ty odczuwasz, ale szczerze mówiąc chętnie prześledzę Twój wątek o ile jakaś doświadczowna w tych sprawach Mamusia Ci pomoże bo kto wie może i mnie czeka to samo?
i życzymy zdrowia.

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

Znasz odpowiedź na pytanie: Koniec karmienia?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
spojrzcie w niebo!
Mars jest najblizej ziemi od ponad 60 tys lat..widac go wyraznie mimo ze niebo jest pochmurne, milego ogladania:-) Ula i Adaś
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
HURRA - mam internet!
Wreszcie! Dziewczyny bardzo mi Was brakowalo od czasu jak zdarzyla sie powodz w moim mieszkaniu. Zalalo mi wtedy komputer i jakis czas nie mielismy internetu. Teraz bede stopniowo nadrabiac zaleglosci
Czytaj dalej