Kto mi da skrzydła…

Tak od wczoraj siedzę i się zastanawiam.

Szanowny mi wczoraj oświadczył, że on budowę domu skończył reszta, czyli wykończeniówka, należy do mnie. I tu mam problem, bo ja zupełnie nie mam w tym temacie nic do powiedzenia, zero polotu. Wszyscy w okolicy mi mówią, że teraz czeka mnie najfajniejsze zadanie, a ja spać po nocach przez to zadanie nie mogę.
Czy ze mną coś nie ten teges, czy jest więcej człowieków, którzy zmysł estetyczny schowali gdzieś na półkę i zapomnieli gdzie?
Skąd ja mam wiedzieć jaki kolor płytek do salonu? Ułożone w karo czy tradycyjnie? Z jakimiś ozdobnymi listwami czy może bez? A kuchnia? Jakie płytki, meble, kolory? To dla mnie prawdziwy horror.
Ja to bym najchętniej poszła na gotowe, ale nie stać nas na projektanta wnętrz.

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Kto mi da skrzydła…

  1. Zamieszczone przez Pora
    Tak od wczoraj siedzę i się zastanawiam.

    Szanowny mi wczoraj oświadczył, że on budowę domu skończył reszta, czyli wykończeniówka, należy do mnie. I tu mam problem, bo ja zupełnie nie mam w tym temacie nic do powiedzenia, zero polotu. Wszyscy w okolicy mi mówią, że teraz czeka mnie najfajniejsze zadanie, a ja spać po nocach przez to zadanie nie mogę.
    Czy ze mną coś nie ten teges, czy jest więcej człowieków, którzy zmysł estetyczny schowali gdzieś na półkę i zapomnieli gdzie?
    Skąd ja mam wiedzieć jaki kolor płytek do salonu? Ułożone w karo czy tradycyjnie? Z jakimiś ozdobnymi listwami czy może bez? A kuchnia? Jakie płytki, meble, kolory? To dla mnie prawdziwy horror.
    Ja to bym najchętniej poszła na gotowe, ale nie stać nas na projektanta wnętrz.

    Ja tylko napisze, ze mozemy sobie rece podac: dla mnie urzadzanie wnetrz to tez horror i tez wole gotowe 🙂

    • Zamieszczone przez gosik
      ,, zapach gejszy”

      ooo, rany…:D dawaj jakąs próbkę koloru, bo mi kosmate myśli wlazły do głowy;-)

      • Zamieszczone przez gryzelda
        Ponieważ zależało mi na efekcie, a kasę i tak wydać trzeba, to lepiej to zrobić z głową i zatrudniliśmy architekta =8000zł.
        Mam już dość robienia po kawałku, po swojemu i jak jest trochę kasy na zbyciu. Bierzemy kredyt i w końcu chata będzie wyglądała tak jak chcemy.
        Po wstępnych projektach już wiem, że to nie są pieniądze wyrzucone w błoto.
        Na wiele rzeczy zaczęłam patrzec inaczej i uniknęlismy już kilku baboli, w które sami bez architekta pewnie byśmy się władowali.

        O to byłoby moje marzenie właśnie 🙂

        Ja chyba też wolałabym dać kawałek więcej kasy i mieć mieszkanko tak jakbyś sobie zamarzyła. A sama aż tak nie potrafię grzebnąć w wyobraźni 😀

        • mnie też niebawem czeka urządzanie domu, jakąś ogólną wizję mam, ale też nie mam zmysłu estetycznego, artystycznego itp., najgorzej mnie wkurzają okna i wybór firanek, za cholerę nie mogę sobie wyobrazić jak by to wyglądało, póki co rajcuje mnie jedynie wybieranie sprzętu agd
          a gdy przyjdzie czas na ogród to już w ogóle odpadam, no ale od tego mam męża

          • są ludzie, dla których jest to frajda, może masz jakis takich znajomych?
            A jak nie, to rajd po sklepach, pozbieraj katalogi, siadasz wybierasz to co Ci się podoba, jedziesz, kupujesz i tyle 😀
            jest pare forum internetowych poswieconych tematowi i przykładowe wnetrz, patrz co sie Tobie podoba

            • Ciapa gratuluję serdecznie maluszka i życzę zdrowej spokojnej ciąży! I masz odjazdowe puzle w podpisie.

              • Zamieszczone przez Pora
                Właśnie od wczoraj przeglądam strony o aranżacji wnętrz. Jest tego naprawdę sporo. Mam tylko wątpliwości jak to przenieść do realnego świata, to znaczy jak połączyć w sensowną całość różne podpatrzone rozwiązania.

                Pora, naprawde sprobuj wrzucic swoje pomysly i inspiracje na forum Gazety, tylko lepiej chyba na projekty a nie na wnetrza.
                Qrcze, gdybym tylko miala wiecej czasu chetnie bym Ci pomogla, bo bardzo to lubie i zawsze sama bawie sie w wykanczanie swoich wnetrz. We wnetrzu zaprojektowanym przez kogos nie czulabym sie “u siebie”.

                • Usianka, de facto projektujecie wspolnie – architekt wprowadza w życie Twoje oczekiwania i to co Ci sie podoba.

                  • Zamieszczone przez gryzelda
                    Usianka, de facto projektujecie wspolnie – architekt wprowadza w życie Twoje oczekiwania i to co Ci sie podoba.

                    Gryzeldo, rozumiem na czym to polega. Niestety moje spotkania z architektami nigdy mnie nie satysfakcjonowaly, co wiecej usilowali mi wcisnąc coś, co bylo niepraktyczne i zupelnie odbiegalo od tego czego oczekiwalam (moze mialam pecha). Jak napisalam lubie sie bawic wykanczaniem wnetrz, zmianami – sprawia mi to przyjemnosc, wiec w moim przypadku nie widze sensu takiej wspolpracy. Wiem czego chce i wiem jak to osiągnąć w swoim domu. Nie znaczy to, ze nie rozumiem dlaczego inni wybierają taką drogę i absolutnie to odradzam 🙂 Po prostu Pora napisala, ze nie ma na to funduszy, a koszt takiej “imprezy” jest jednak niemaly….

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Kto mi da skrzydła…

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general