Kurcze, trochę się martwię…

… Niestety Weronika się nie uchowała i jest chora – pierwszy raz w życiu. Nawet nieźle to znosi, nie płacze tylko cały czas śpi, niestety przy cycu więc ja z nią.
Jednak jest coś co mnie martwi. Kiedy byłyśmy u lekarza Pani doktor stwierdziła że Weronika ma zbyt twarde cycuszki…dzieci tak mają ale do około 6m a ona ma już 17m, być moze to efekt karmienia piersią. Jak Weronika wyzdrowieje mam jej zrobić badania krwi.
Czy wiecie coś na temat twardych cycuszków u dzieci, czy to jest groźne o co tu w ogóle chodzi – naprawdę nic nie wiem bo do tej pory nikt nie zwrócił na to uwagi – czy mam się martwić?

ewka i Weronika 06.10.02

1 odpowiedzi na pytanie: Kurcze, trochę się martwię…

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Kurcze, trochę się martwię…

O cycuszkach nie wiem nic, więc nie pomogę.

Choroby bardzo współczuję, ale trochę Ci zazdroszczę możliwości spania z Weroniką

Trzymajcie się dziewczyny

Kaśka

Znasz odpowiedź na pytanie: Kurcze, trochę się martwię…

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
A jednak choroba :-(
Nie ma mnie n a forum, Mati jest chory, wczoraj był w trakcie wymiotów, kiedy musiałąm iśc do pracy - co za ból dla matki :-( Dziś też nie wiem,
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
16 tydzień
Co słychac jak samopoczucie? [img]/pregticker/45046//images/obrazek.gif[/img]
Czytaj dalej