lublinianki gdzie rodzic

hejka mam przed soba jeszcze troszke czasu ale zastanawiam sie w jakim szpitalu rodzic chodzi mi oczywiscie o lublin blagam o informacje nie tylko gdzie rodzic ale tez jakie maja wymagania w tych szpitalach pozdrawiam

8 odpowiedzi na pytanie: lublinianki gdzie rodzic

  1. Re: lublinianki gdzie rodzic

    rodzilam na Staszica i bardzo sobie chwalę ten szpital. Spędzilam w nim 9 dni więc zdążylam wiele rzeczy zaobserwować.
    Znam jeszcze 2 forumowe mamy które tez tam rodzily i są tak samo zadowolone.
    Pytaj śmiało, chętnie odpowiem.

    Ania i Asieńka (07.08.03)

    • Re: lublinianki gdzie rodzic

      A czy ktoś rodził na Lubartowskiej, bo chyba mi wypadnie tam rodzić. Nie wiem czy wszystkie przyszłe mamy z Lublina wiedzą, że w maju w Klinicznym ma być a raczej jest remont odzdziału położniczego, także musimy się drogie przyszłe mamy logować w innych:))
      Anka
      ps. czy któraś z Was rodziła na Lubartwskiej i jakie macie wspomnienia z pobytu w tym szpitalu??

      • no wlasnie

        wlasnie maje 2 ciocie rodzily na lubartowskiej one sobie chwala ale mi wcale nie odpowiada to ze zabiora mi dzidziusia ja chcialabym zeby malenstwo caly czas bylo ze mna a nie gdzies w sali z iinymi dzidziusiami zreszta slyszalam ze tam jest nie mily personel chodzi o salowe i polozne wiecie jak ma sie znajomosci lub chodzi do jednego z lekarzy tam to moze inaczej traktuja ale ja nie chccialam bo na pierwszej wizycie lekarka mi sie nie spodobala i nie wiem co mam robic
        chcialabym rodzic na krasnickich bo wiem ze jest tam przyjaznie bo lerzalam tam i moja kolezanka jest tam polozna ale na patologii a nie na porodowce wiec mnie to wcale nie urzadza wiem ze tam na trakcie porodowym jest bardzo przyjemnie tylko ze ostatnio wprowadziala nowe reguly bo nie mozna przychodzic w goscie przed 12 i do 18 wiec jest lipa ale sale poporodowe sa 2 osobowe i dzidzi sa z mamami caly czas polozne tylko przewijaja i kompia a i tam stawia sie przed wszystkim na karmienie piersia daja materialy do czytania pouczaja no ale tez trzeba mnie znajomego lekarza bo jak nie to jest juz ciekno bada cie kto popadnie przy badaniu sa wszyscy lekarze nawet 7 osob tak bylo na patologii wiec to mnie troche odstrasza wiec sama juz nie wiem
        a wlasnie co do szpitala na staszica to juz kompletnie brakuje mi informacji!!

        • staszica!!

          prosze napisz jak wyglada porod w tym szpitalu czy zabieraja dziec czy sa na sali z mamami ile kosztuje porod rodzinny ile osob jest w sali i o ogolnej atmosferze pozdrawiam

          • Re: no wlasnie

            Iza, tak jest wszędzie (tak sądzę) a nawet gorzej (tu przynajmniej jeden gibn cię bada a reszta się kręci i coś pisze, czy nie wiem co, a nie ma wykładów pogladowych hihi, z toba w roli okazu oczywiście) – przy badaniu w gabinecie są lekarze, stażyści, położne – to normalka, tym się nie sugeruj. Poza tym rodzić będziesz na porówce a nie na patologii Nie sądzę też aby problemem były ograniczone odwiedziny, to właśnie lepiej, trzeba dojść do siebie. Ja wcale nie zamierzam przyjmować publiczności. Lekarza znajomego jeszcze możesz mieć, np. poleconego przeze mnie. Sama znasz plusy Kraśnickich, jak urodzę (już wkrótce,) to ci powiem co i jak, na sali przedporodwej już wylądowałm 3 maja z podejrzeniem odpływu wód, hihi cc mi chcieli robić, ale się nie dałam bo to nie były wody.

            pozdrowionka

            Kasia i Dorianek

            13.06

            • Re: staszica!!

              sorki ze z opóźnieniem ale odpowiadam.
              Moj poród wyglądał super i a dlugi pobyt w szpitalu bardzo sobie chwalę. Dzieci są oczywiście caly czas z mamusiami. Atmosfera w szpitalu bardzo przyjemna. Personel miły. Zawsze pomaga jak się poprosi. Ja bylam z tych upierdliwych i ciągle po coś do nich latałam. I nigdy nikt mi nie odmówił. Do każdego karmienia kogoś wołałam bo miałam problem z przystawianiem. Jak mialam nawal pokarmu polożna ściągała mi go ręcznie – sama nie bylam w stanie, bo bolało.
              Minusem są ciasne sale. Na jednej leżą 4 mamusie i 4 dzieciaczków.
              Miałam swoją położną. Wspaniała kobieta.
              Długo mogłabym pisać. Pytaj, tak będzie łatwiej.
              moje gg 2080852 lub [email][email protected][/email]

              Ania i Asieńka (07.08.03)

              • Re: lublinianki gdzie rodzic

                Ja rodziałam na Lubartowskiej i…………….bardzo sobie chwalę, a mieszkam rzut beretem od Kraśnickich ;)))

                PYtaj, pytaj, pytaj!!!

                Anka i Basiulec z 17.12.2002

                • chore raczki

                  hej moja ciocia rodzila teraz w kwietniu na lubartowskiej i powiedziala ze kilkoro dzieci mialo uszkodzone barki po porodzie boje sie ze mojemu tez cos sie przytrafi takiego tam obecnie chyba pracuja jakies nieodpowiedzialne osoby a ja sie naprawde boje

                  Znasz odpowiedź na pytanie: lublinianki gdzie rodzic

                  Dodaj komentarz

                  Mozarella w ciąży

                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                  Czytaj dalej →

                  Ile kosztuje żłobek?

                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                  Czytaj dalej →

                  Dziewczyny po cc – dreny

                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                  Czytaj dalej →

                  Meskie imie miedzynarodowe.

                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                  Czytaj dalej →

                  Wielotorbielowatość nerek

                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                  Czytaj dalej →

                  Ruchome kolano

                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general