Marzenia są po to, aby je spełniać

Witajcie!
Pewnie niektóre z Was mnie kojarzą z zawziętych. Po 3 latach i 4 miesiącach walki o dziecko, postanowiliśmy z M podejść do IVF.
W pierwszej chwili pomyślałam o Invikcie, ze względu na program All inclusive. Fajnie, bo wiem ile zapłacę 🙂
Ale z drugiej strony jest to pierwsze podejście i będą potrzebne jeszcze jakieś dodatkowe badania (moje i M), więc wyjdzie trochę więcej niż te 12.990zł
Więc może jednak nie korzystać z tego programu Invicty tylko normalnie podejść do procedury? Może spróbować w Novum? Tylko jaki tam jest koszt?
Sama już niewiem….
Jeśli macie jakieś doświadczenia w tych klinikach to proszę podzielcie się.
Pozdrawiam!

Strona 6 odpowiedzi na pytanie: Marzenia są po to, aby je spełniać

  1. Madziorex tak dała bez marudzenia, nie prosiłam nawet sama to zaproponowała nim zdążyłam wydusić że chcę takie badania zobaczyla dotychczasowe wyniki zrobiła wywiad i stwierdzila ze koneicznie mi sie naleza te badania wiec sie ucieszylam ze dala 🙂

    Carlain wiesz nie wiem ile kosztuje ten test moze ronda pamieta a w wawie nie mozna tego zrobic w prywatnej klinice tyko w poradni?podobno mowila ze mozna to zrobic tylko w 1 miejscy wiec prywatnie raczej nigdzie nie zrobia sa takie sytuacje ze nawet pieniadze nie maja mocy 🙁 to chore ze taki test mozna zrobic tylko w 1 miescie i to jeszcz epewnie czekac w kolejce- jeszcze chyba białystok robi?ale i tu i tu daleko wiec zobacze co powie na wizycie dr W oraz co wyjdzie w tych wynikach, imunolog stwierdzila ze ten test warto zrobic jak juz wyjdzie cos w tych badaniach ze mam ta agresywnosc wtedy warto juz spr w ilu %

    oby kochana stanelo tylko na tych problemach jakie juz macie stwierdzone, niech juz nic nowego nie dochodzi bo potem czlowiek lapie sie tylko za glowe powodzenia

    • nie wiem o co chodzi z tym testem ja po prostu poszłam do immunologa prywatnie, ten dał mi skierowania i od razu u niego je robiłam. Komórki nk w wawie mozna zrobic prywatnie bez problemu i to nie tak, ze w jedym gabinecie.

      • Maniu a co to za test? Jak on się nazywa?

        • dziewczyny własnie robiłam porzadki w lekach i mam do odsprzedania luteine dopochwową (30 tabl) i doustną 1,5 opakowania – z przesyłka mysle jakies 15 zł i lutinus – w sumie 14 tabletek z nieuzywanym aplikatorem (z tego opakowania zuzyłam 7 tab. bo w op. jest 21). Ten lek akurat jest bardzo drogi, bo opakowanie cos ok 200zł kosztuje, a mnie akurat w invimedzie go zapisano, w novum zreszta gin tez sie pytał czy nie chce bo jest lepszy jak luteina. Za te 14 tabl z przesyłką 45 zł. Jakby co to na pw. Jesli nie bedzie chetnych to wywalam.

          • Ronda priv 😀

            • Zamieszczone przez Ronda
              nie wiem o co chodzi z tym testem ja po prostu poszłam do immunologa prywatnie, ten dał mi skierowania i od razu u niego je robiłam. Komórki nk w wawie mozna zrobic prywatnie bez problemu i to nie tak, ze w jedym gabinecie.

              kochana chodzi o test MLR który wykazuje w % agresywnosc komorek, i mi inunolog nie dala skierowania na te badanie bo mowi ze tylko w Wawie sie to robi

              • Zamieszczone przez Mania 85
                kochana chodzi o test MLR który wykazuje w % agresywnosc komorek, i mi inunolog nie dala skierowania na te badanie bo mowi ze tylko w Wawie sie to robi

                To może już podzwoń w kilka miejsc i dopytaj się jak to wygląda w Wawie. Bo jeśli na nfz to trochę będziesz musiała poczekać…. 🙁

                to jedyna poradnia, która obecnie przyjmuje jakiekolwiek zapisy na nfz….

                • Zamieszczone przez Carlain
                  To może już podzwoń w kilka miejsc i dopytaj się jak to wygląda w Wawie. Bo jeśli na nfz to trochę będziesz musiała poczekać…. 🙁

                  to jedyna poradnia, która obecnie przyjmuje jakiekolwiek zapisy na nfz….

                  Dziekuję za namiary na tą chwilę muszę czekać na wyniki badań które zrobilam i wtedy zoabczymy co dalej trzeba robic bo moze ten test MLR nie bedzie konieczny…oby…

                  • Mania, a długo się czeka na te wyniki? Kiedy zapisujesz się do dr. W?

                    Ja już jutro modlę się, by mnie nie zalało do jutra

                    • Zamieszczone przez Carlain
                      Mania, a długo się czeka na te wyniki? Kiedy zapisujesz się do dr. W?

                      Ja już jutro modlę się, by mnie nie zalało do jutra

                      kochana mam czekac ok 4 tyg a zapisac sie musze juz teraz aby na kwiecien miec wizyte tylko ze ja musze dopasowac tez lot i inne wazne sprawy a mam mętlik w glowie i nie wiem jak to pogodzic na ile poleciec itp straszny klopot z tym jest 🙁

                      nie moge sie doczekac zdania relacji z wizyty twojej!!!trzymam za jutro mocno!!!

                      • Zamieszczone przez Mania 85
                        kochana mam czekac ok 4 tyg a zapisac sie musze juz teraz aby na kwiecien miec wizyte tylko ze ja musze dopasowac tez lot i inne wazne sprawy a mam mętlik w glowie i nie wiem jak to pogodzic na ile poleciec itp straszny klopot z tym jest 🙁

                        nie moge sie doczekac zdania relacji z wizyty twojej!!!trzymam za jutro mocno!!!

                        1a wizyta u dr W. trwa 1 dzien (przynajmniej w naszym wypadku). Dr nic nie zrobi poki nie bedziesz miała kompletu badan wiec na kolejna umówisz sie jak juz wszystkie bedziesz miała 🙂 zreszta powiedz mu, ze mieszkacie za granica i jak to organizacyjnie ogarnąć. Z tego co wiem to do novum ludzie zewsząd przybywają i dają rade wiec i Ty dasz 🙂 na pewno najpierw zabukuj wizyte, a bilet pod ten konkretny termin 🙂 mozesz zostac na tydz w Wawie i porobic takie badania, których u siebie nie zrobisz, a prywatnie i to w novum zrobisz niemal wszystkie za jedym pobraniem (no poza hormonalnymi, które trzeba zrobic w danym dniu cyklu). Zawsze tez mozesz zahaczyc o immunologa (novum poleca jednego takiego, ja u niego tez byłam) – mysle, ze dr W. nie bedzie oponował by takie badania wykonac. No i za ta jedna podróza udaj sie do tego immunologa, na drugi dzien rano podjedziesz do niego pobrac krew i oni ci wszystko zrobią, łacznie z testami na NK 🙂 oczywiscie prywatnie ale tych badan na nfz nigdzie nie zrobisz.

                        Carlain za jutrzejsza wizyte i czekam niecierpliwie na sprawozdanie

                        • Zaczyna łapać mnie stres…. Latam do kibla co 10 minut 😛
                          Wizyta na 11 wiec prosze o mocne kciuki 🙂

                          • Zamieszczone przez Carlain
                            Zaczyna łapać mnie stres…. Latam do kibla co 10 minut 😛
                            Wizyta na 11 wiec prosze o mocne kciuki 🙂

                            moje masz nic sie nie denerwuj! bedzie dobrze 🙂 grunt, ze działasz – to od razu człowieka uspokaja 🙂

                            • Trzymam i ja

                              • Carlain Ty juz chyba po wizycie zdawaj relacje bom ciekawa 🙂

                                • Tak jestem po wizycie, ale miałam trochę roboty….

                                  Ogólne wrażenie z wizyty średnie….
                                  Nie wiem czemu…
                                  Chyba mysłałam, że wszystko zostanie mi ładnie wytłumaczone czarno na białym a tak nie było. Mimo różnych pytań z mojej strony, odpowiedzi były krótkie i zbywające…. 🙁
                                  W ogóle Pan dr. na początku pozadawał pytanie odnośnie naszych starań, badań, zabiegów, chorób itp. Po czym kazał siadać na fotel, ale mówię, że ja mam początek okresu, cisza, pytam czy mogę do toalety żeby się podmyć, yyyyy tak,tak…
                                  Po usg, dr. W zaczął mi przepisywać leki, po 3 nazwach przerwałam mu i mówię, że my z Mężem podjęliśmy już decyzję o In vitro….
                                  Zdziwił się….
                                  Generalnie mówił, że najpierw stymulacja z lekami, a później można spróbować inseminacji, jeśli to nie wyjdzie to zacząć protokół.
                                  Ja stanowczo postawiłam na naszej decyzji…. Nie chcę tracić znowu czasu i zdrowia na kolejne próby, które mogą się nie udać…
                                  Mówię, że już zrobilismy kariotypy i że taka jest nasza decyzja.
                                  Pokręcił nosem i zaczął wypisywać badania. Powiedział, które mamy zrobić i kiedy się pojawić kolejny raz z wynikami.
                                  Dopiero kiedy zaczęłam pytać, a co później, dowiedziałam się, że zastrzyki do wyhodowania komórek, a potem punkcja itp.
                                  Po zapytaniu co będziemy mieli, jaką procedurę? Dowiedziałam się, że może to być standardowe ivf lub icsi zależy od ilości i jakości komórek czy coś takiego.
                                  Mam mieć krótki protokół bo jestem młoda

                                  Mam mieszane uczucia….

                                  • Zamieszczone przez Carlain
                                    Tak jestem po wizycie, ale miałam trochę roboty….

                                    Ogólne wrażenie z wizyty średnie….
                                    Nie wiem czemu…
                                    Chyba mysłałam, że wszystko zostanie mi ładnie wytłumaczone czarno na białym a tak nie było. Mimo różnych pytań z mojej strony, odpowiedzi były krótkie i zbywające…. 🙁
                                    W ogóle Pan dr. na początku pozadawał pytanie odnośnie naszych starań, badań, zabiegów, chorób itp. Po czym kazał siadać na fotel, ale mówię, że ja mam początek okresu, cisza, pytam czy mogę do toalety żeby się podmyć, yyyyy tak,tak…
                                    Po usg, dr. W zaczął mi przepisywać leki, po 3 nazwach przerwałam mu i mówię, że my z Mężem podjęliśmy już decyzję o In vitro….
                                    Zdziwił się….
                                    Generalnie mówił, że najpierw stymulacja z lekami, a później można spróbować inseminacji, jeśli to nie wyjdzie to zacząć protokół.
                                    Ja stanowczo postawiłam na naszej decyzji…. Nie chcę tracić znowu czasu i zdrowia na kolejne próby, które mogą się nie udać…
                                    Mówię, że już zrobilismy kariotypy i że taka jest nasza decyzja.
                                    Pokręcił nosem i zaczął wypisywać badania. Powiedział, które mamy zrobić i kiedy się pojawić kolejny raz z wynikami.
                                    Dopiero kiedy zaczęłam pytać, a co później, dowiedziałam się, że zastrzyki do wyhodowania komórek, a potem punkcja itp.
                                    Po zapytaniu co będziemy mieli, jaką procedurę? Dowiedziałam się, że może to być standardowe ivf lub icsi zależy od ilości i jakości komórek czy coś takiego.
                                    Mam mieć krótki protokół bo jestem młoda

                                    Mam mieszane uczucia….

                                    no 1a wizyta tak wyglada – jest wywaid, rozmowa i wskazanie na badania. Przeciez wiedziałas, ze od razu nie przepisze ci leków na stymulacje nie znajac twojego organizmu na wylot. Idąc do dr W. na wizycie wiedziałam, ze ma takie a nie inne usposobienie, ze moze mi byc ciezko sie z nim dogadac ale byłam zdecydowana bo czytałam, ze jest dobry w tym co robi. Ochy i achy od pani doktor to miałam w invimedzie i niestety nic poza tym – tu oczekiwałam rezultatów i tylko tyle 🙂 natomiast mnie akurat osobiscie usposobienie dr W. nie ruszyło, tj. nie odniosłam wrazenia negatywnego. Z kazda wizyta było wrecz lepiej 🙂 a krótki protokół tez miałam i nie załuję 🙂 szybciej to wszystko trwało 😀
                                    jesli jestes srednio zadowolona mozesz zmienic gina w novum 🙂

                                    • Zamieszczone przez Ronda
                                      no 1a wizyta tak wyglada – jest wywaid, rozmowa i wskazanie na badania. Przeciez wiedziałas, ze od razu nie przepisze ci leków na stymulacje nie znajac twojego organizmu na wylot. Idąc do dr W. na wizycie wiedziałam, ze ma takie a nie inne usposobienie, ze moze mi byc ciezko sie z nim dogadac ale byłam zdecydowana bo czytałam, ze jest dobry w tym co robi. Ochy i achy od pani doktor to miałam w invimedzie i niestety nic poza tym – tu oczekiwałam rezultatów i tylko tyle 🙂 natomiast mnie akurat osobiscie usposobienie dr W. nie ruszyło, tj. nie odniosłam wrazenia negatywnego. Z kazda wizyta było wrecz lepiej 🙂 a krótki protokół tez miałam i nie załuję 🙂 szybciej to wszystko trwało 😀
                                      jesli jestes srednio zadowolona mozesz zmienic gina w novum 🙂

                                      Tak ja wiedziałam, że nie dostanę od razu leków i w ogóle że dr. nie wyczaruje mi ciąży z dnia na dzień.
                                      Aczkolwiek trochę za mało wiadomości Pan dr. mi przekazywał… Mi też nie zalezy na tym, żeby dr. W słodził, po prostu odniosłam wrażenie jakby mało co go interesował mój przypadek…
                                      Nie będę na razie zmieniać lekarza po pierwszej wizycie, bo słyszałam, że to dobry lekarz, poczekam może na drugiej wizycie będzie lepiej.
                                      Szkoda, że nie znam Twojego nazwiska bo powiedziałam, że wiele dobrego słyszałam o nim od pewnej Pani, która dzięki Panu zaszła w ciąże bliźniaczą 😀

                                      Na razie to jestem jakaś przytłumiona tym wszystkim i nie wiem w co ręce włożyć, od czego zacząć i w ogóle….

                                      • No jest relacja:) A ja już Cię na Zawziętych wzywałam:)

                                        Kochana czasem tak jest, ze pierwsze wrażenie jest średnie. My tak mieliśmy z androlog. Na wizycie taka sobie, a potem jak m dzwonil, zeby się na drugą umówic, to go opieprzyła, ze dzwoni przed 11:00, a ona dopiero od 11:00 zapisuje (o czym wcześniej nie mówiła i nigdzie nie było napisane)

                                        No ale potem już zupełnie inaczej, inne podejście. Poznała nas lepiej i bardzo się zaangażowała! I teraz tak bardzo żałuję, ze wyjechała na stałe do Irlandii i nas zostawiła bez opieki

                                        Najważniejsze, ze nie chce na siłę robić iui i leczenia tylko zgadza się na ivf i przepisał badania:) A kiedy bedziecie miali ivf? W następnym cyklu już?

                                        • Zamieszczone przez Carlain
                                          Tak ja wiedziałam, że nie dostanę od razu leków i w ogóle że dr. nie wyczaruje mi ciąży z dnia na dzień.
                                          Aczkolwiek trochę za mało wiadomości Pan dr. mi przekazywał… Mi też nie zalezy na tym, żeby dr. W słodził, po prostu odniosłam wrażenie jakby mało co go interesował mój przypadek…
                                          Nie będę na razie zmieniać lekarza po pierwszej wizycie, bo słyszałam, że to dobry lekarz, poczekam może na drugiej wizycie będzie lepiej.
                                          Szkoda, że nie znam Twojego nazwiska bo powiedziałam, że wiele dobrego słyszałam o nim od pewnej Pani, która dzięki Panu zaszła w ciąże bliźniaczą 😀

                                          Na razie to jestem jakaś przytłumiona tym wszystkim i nie wiem w co ręce włożyć, od czego zacząć i w ogóle….

                                          to fajnie, ze nie chcesz zmienic od razu lekarza i ze dasz mu jednak szansę 🙂
                                          zacznij od robienia badan, które ci przepisał i jak juz bedziesz wszystkie miała to sie umawiaj na kolejna wizyte. Jesli okaze sie, ze wszystko z Wami w porzadku to pewnie 3cia wizyta bedzie juz ukierunkowana na stymulacje.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Marzenia są po to, aby je spełniać

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo