mnie też to się przydarzyło

Hej,
jestem tu po raz pierwszy. Czytam i ryczę jak bóbr.
Płaczę tylko gdy jestem sama. Mąż i rodzice martwią się o mnie, więc przed nimi zgrywam twardzielkę.
Minęły prawie trzy tygodnie od momentu, gdy dowiedziałam się, że moja Kruszynka obumarła. Nie mogę się pozbierać. Wy wiecie, co czuję.
Swoją historię opiszę kiedy indziej. Teraz chcę tylko wylać swój żal.
Dziś jest mi wyjątkowo trudno, bo po domu biega roczny szkrab siostry mego męża. Tak bosko przytulił się do mnie.

Majka
aniołek 27.10.2003.

13 odpowiedzi na pytanie: mnie też to się przydarzyło

  1. Re: mnie też to się przydarzyło

    Majka ! Slonce ! tez przytulisz swojego szkraba, zobaczysz ! nie martw sie, trzymaj sie twardo i zycze jak najszybszych staran i II kresek ! bedzie OK…

    malinka i upragniony maly chlopczyk
    29.02.04

    • Re: mnie też to się przydarzyło

      zapomnialam dodac, ze ja tez plakalam, dlugo, ale wszystko wroci do normy, zycze !
      trzymaj sie zdrowo !

      malinka i upragniony maly chlopczyk
      29.02.04

      • Re: mnie też to się przydarzyło

        Majka
        Mi też minęło dzisiaj 3 tygodnie odkąd straciłam maleństwo
        Nie ma słów które mogą pocieszyć
        Powraca to do mnie każdej nocy przed zaśnięciem
        Ale jak mówią “czas leczy rany…”
        Nasze też wyleczy!
        Ściskam Cię mocno-trzymaj się i przytulaj się mocno do swojego męża
        Dobrze że tu trafiłaś-to forum pomogło mi więcej niż cokolwiek innego,
        Dziewczyny są tu wspaniałe i ta nadzieja że co chwilę którejś się udaje.. 🙂
        Buźka

        Agnieszka

        • Re: mnie też to się przydarzyło

          Majeczko jest mi tak smutno, ja kolejna dziewczyna pojawia sie w tym kaciku.
          Bedzie dobrze, zobaczysz szybko zleci czas a ty bedziesz jeszcze przytulac swoje malenstwo

          Gosia
          [Zobacz stronę]

          • Re: mnie też to się przydarzyło

            trzymaj sie malutka jesteśmy z Toba

            • Re: mnie też to się przydarzyło

              Dziękuję Wam !!!
              Od razu człowiekowi lepiej na duszy. Już wiem, że będę tu często zaglądać. Może i ja za jakiś czas będę mogła dodać komuś otuchy, tak jak Wy dziś mi.
              Jeszcze raz dziękuję
              Pozdrawiam cieplutko

              Majka
              aniołek 27.10.2003.

              • Re: mnie też to się przydarzyło

                Przykro mi, na pocieszenie powiem ci tylko, że niedawno też wyłam przy komputerze, a teraz już zleciało sześc miesięcy (własnie dzisiaj) i teoretycznie mogłabym podchodzić do kolejnej próby, psychicznie doszłam do siebie, ale brak mi odwagi.

                Monika

                • Re: mnie też to się przydarzyło

                  no to ja chucham i dmucham w TWOJE dlonie, zeby odwage zachecic ! kto nie ryzykuje, ten nie ma !
                  trzymam kciuki !

                  malinka i upragniony maly chlopczyk
                  29.02.04

                  • Re: mnie też to się przydarzyło

                    Bardzo mi przykro. Ja też poroniłam, 1,5 tygodnia temu.
                    Trzymaj sie dzielnie. Na pewno doczekasz sie zdrowego dzidziusia.

                    Elwira

                    • Monka:)

                      Wiem jak to jest z lękiem. Jesli jeszcze nie czujesz się gotowa, naprawdę to rozumiem. W końcu ja starałam się dopiero po 9 miesiącach ( i też nie obyło sie bez lęku). Ale malinka ma rację. Kto nie ryzykuje ten miec nie bedzie. I jesli pewnego dnia chęć posiadania maluszka zwycięży Twój strach to na pewno wszystko już tym razem dobrze sie ułoży.
                      Pozdrawiam ciepło i niezmiennie trzymam za Ciebie kciuki

                      ika z małym słoneczkiem marcowym

                      • Re: mnie też to się przydarzyło

                        Majka,

                        Przykro mi, że i Ty tutaj trafiłaś :-((
                        Na pewno jest Ci ciężko…ja nie mogłam wyjść z histerii przez 2 dni jak się dowiedziałam, że mojej kruszynce serce nie bije..i jeszcze widziałam dokładnie to na USG…dlatego rozumiem..to normalne…przecież my już kochałyśmy nasze maleństwa!!!
                        Musisz być silna teraz…ja Ci życzę tej siły i proszę nie trać wiary…zawsze zza chmur wychodzi słońce…

                        Ściskam,

                        Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

                        • Re: mnie też to się przydarzyło

                          Mnie tez czekają święta u rodziny męża, a tam jest 9 miesięczny bratanek meża którym się wszyscy zachwycają. Nie wiem jak to zniose, choć jednocześnie święta bez męża też będą bardzo smutne.
                          Trzymaj się, ja poroniłam 21.10 jest już torchę lepiej, nie płaczę już cały czas.

                          • Re: mnie też to się przydarzyło

                            Będzie dobrze, jeszcze i do Was uśmiechnie się słoneczko, zrobicie badania i dzidzia szybko się pojawi, wierz mi.

                            Znasz odpowiedź na pytanie: mnie też to się przydarzyło

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general