MÓJ MĄŻ

Witam Mamusie!!!
Jestem w 11tc i w tamtym tygodniu byłam na drugim spotkaniu z ginekologiem. Oczywiście mój mąż poszedł ze mną, siedział w gabinecie i uczestniczył we wszystkim. I… od tego dnia zasypuje mnie pytaniami typu: kiedy kupimy wózek, gdzie lóżeczko, jakie pieluszki, czy nie za ciasne noszę spodnie i wiele innych. Zapytany o powód tych pytań powiedział, że gdy usłyszał moją rozmowę z lekarzem podczas badania, w której mówił o macicy, jej rozmiarze, ułożeniu dziecka dotarło do niego, tak na 100%, że będzie ojcem. Od tej pory zastanawia się czy nie mamy za małego mieszkania a ja chyba oszaleję!!! Czy Wasi mężowie też postradali głowy?? Czy to już na stałe, czy ochłonie i mu przejdzie?? Wiem, że to żaden problem, jestem szczęśliwa że tak o nas dba ale (chyba ze względu na hormony) mam tego dosyć.
Pozdrawiam Was i Wasze Maluszki

9 odpowiedzi na pytanie: MÓJ MĄŻ

  1. Re: MÓJ MĄŻ

    Moim zdaniem powinnaś się cieszyć. To fajnie, że mąż tak się przejął tym bardziej, że większość mężczyzn nie potrafi tak okazywać. Czy nie sądziśz że martwić sie trzeba wtedy gdy męża ic nie obchodzi! Każdy chyba chciałby mieć takie kłopoty jak ty!
    pozdrawiam was serdecznie

    • Re: MÓJ MĄŻ

      To naprawdę suer podejście. Ja mojego męża zabrałam na USG w 23tc i to błąd, że tak późno. To i czucie ruchów dziecka zmieniły go bardzo. Zaczął czule przemawiać do brzuszka i stał się bardziej wrażliwy. Takie sprawy jak zakupy to go średnio interesują, do niego to dociera stopniowo.
      Ale zaangażowanie faceta to rzecz jak najbardziej pozytywna, ciesz się i nie marudź 🙂

      • Re: MÓJ MĄŻ

        Bądz dla niego wyrozumiała 😉 To olbrzymia zmiana w zyciu Twojego męża, będzie miał potomka, synka lub córeczkę, on już pewnie planuje jak będą razem chodzić na ryby i mecze, albo na zakupy ;))) Niektórzy faceci tak właśnie szaleją, mój mąż był ze mna na usg w 8 tygodniu, ale to jeszcze za wczesnie, chociaż tez był bardzo przejęty. Dba o nas bardzo, kupuje nam różne przysmaki, wozi nas wszędzie samochodem, zebyśmy sie nie męczyli 🙂 Nie napada mnie, cieszy się, ale chyba to wszystko do niego dociera powoli, wolniej, niż do Twojego. Cieszcie się razem, ogladajcie wyprawkę. Wiem, ze to za wcześnie jeszcze, ale jeśli On sie tak cieszy jak wariat to tylko dobrze ;)))

        Pozdrawiam!

        ( też jestem w 11 tyg. wg usg 🙂

        • Re: MÓJ MĄŻ

          Hej!

          To bardzo miłe – naprawdę. Mój mąż często zapomina, że jestem w ciąży i specjalnie się ze mną sprzecza. Na wizyty również od samego początku chodzimy razem – szczególnie mąż jest zadowolony gdy mam robione usg i można podejrzeć córunię. Wszystkie zakupki dla naszej córci muszą być z nim uzgadniane (bardzo się tym interesuje), a z kupnem pościeli to miałam przez niego niezły problem – bo kazał kupić różową w kaczuszki – no i musiałam szukać, a nie było to łatwe.

          Ania

          • Re: MÓJ MĄŻ

            Hihihi a ja mam nadzieje, ze to nie przejdzie Twojemu mezowi 😉 To by dopiero bylo jakby mu przeszlo ;)….
            Moj maz hmmm chyba w normie ;), chodzimy wspolnie na badania, wspolnie tyjemy ;), wspolnie rodzimy,wspolnie wychowujemy, wspolnie robimy “zakupy dzieciowe” ;)….

            Jagoda 01.08.03.+? 22.10.05

            • Re: MÓJ MĄŻ

              masz super męża !!!!!!!!!!! Powinnaś sie cieszyć !!!
              Mój też się wszytkim tak przejmował, bardzo dużą frajdę sprawialo mu rozkładanie łóżeczka, razem robiliśmy wszystkie zakupy, ubranka też ze mną wybierał itp. Odkąd zobaczył naszą Darię na USG to ciągle gadał mi do brzuszka, pytał małą czy nie jest głodna i wmuszał we mnie owoce, mówił też jej że zrobi jej hruściki, no i zrobił,
              FACET CZUJE SIE POTRZEBNY

              Marta i Daria 19.04.05 🙂

              • Re: MÓJ MĄŻ

                Witajcie. Moj maz tez szaleje!! Co prawda nie chce isc ze mna na USG (chyba sie boi ze to on bedzie badany-hihi), ale za to juz teraz wszystko by dla malej zrobil i kupil !! Juz jej nawet samochod obiecal. 🙂 Och !! No coz kiedys mi powiedzial, ze on tylko 1 kobiete kochac moze- chyba wiecie co to dla mnie oznacza. Zobaczymy jak to dalej bedzie jak mala bedzie juz na swiecie!! Pozdrawiam Was i wasze brzuszki

                • Re: MÓJ MĄŻ

                  Masz chyba wyjątkowego męża:)
                  Mój wiadomość o pozytywnym teście przyjął bardzo spokojnie- on jest ostrożny w ciszeniu się- nie lubi rozczarowań. Potem był na każdym usg- do tej pory wspomina to, podczas którego mała ssała kciuk:) Potem zszokowały go kopniaki- że takie silne i on też może je poczuć tak wyraźnie:) Nie ma żadnych zapędów zakupowych, nie czyta niczego o opiece nad dzieckiem, o etapach rozwoju dziecka dowiaduje się tylko ode mnie.
                  Właściwie to własną inicjatywę wykazał jedynie wtedy, gdy kiedyś przez pół dnia szukał ładnego imienia dla córeczki, nawet czytał o znaczeniu imion:)

                  Ania

                  • Re: MÓJ MĄŻ

                    Myślę, że zaangażowanie męża jest bardzo ważne. Nie na darmo się mówi “jesteśmy w ciąży”. Uważam, że każdy z mężów angażuje się bardzo dobrze bez wyjątku. Mój mąż zszokował mnie już na samym początku po wyniku testu. Mnie nogi trzęsły się jak galareta i miałam łzy w oczach ze szczęścia i z niepewności co dalej a mój mąż uśmiech i wielkie szczęście, przytulił mnie mocno a potem obdzwonił całą rodzinę. To było super przynajmniej dla mnie! Każda wizyta u lekarza to wyprawa nas obojga i jest super. W moim przypadku postanowiłam o wszystkim mówić mojemu mężowi i tłumaczyć mu pewne rzeczy by był na bieżąco informowany. To jest bardzo ważne i polecam każdej – im więcej informacji tym lepiej. Rewelacyjne jest to, że mój mąż nie zawraca mi głowy swoimi zachciankami lub problemami naszego domu. Próbuje sam wszystko rozwiązać, nie zadręcza mnie dyskusjami, a jedyne o co pyta to czy na coś mam ochotę, czy jadłam jabłko, czy chcę iść na spacer….
                    Już nawet myśli o porodzie rodzinnym- co przed ciążą było tematem nie do przeskoczenia. Zawsze odpowiedź była negatywna.
                    pozdrawiam
                    Jola

                    Znasz odpowiedź na pytanie: MÓJ MĄŻ

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general