MOJE MOTTO-MOŻE NIE NA TEMAT

Dla wszystkich, które czasami łapią strasznego doła moje motto życiowe:

“WE ŚNIE SZŁAM BRZEGIEM MORZA – Z PANEM.
OGLĄDAJĄC NA EKRANIE NIEBA CAŁĄ PRZESZŁOŚĆ MEGO ŻYCIA.
PO KAŻDYM Z MINIONYCH DNI ZOSTAWAŁY NA PIASKU DWA ŚLADY – MÓJ I PANA.
PEWNEGO DNIA ZOBACZYŁAM JEDEN TYLKO ŚLAD ODCIŚNIĘTY W NAJCIĘŻSZYCH CHWILACH MEGO ŻYCIA.
I RZEKŁAM:
PANIE!!!
POSTANOWIŁAM ZAWSZE IŚĆ Z TOBĄ. PRZYRZEKŁEŚ ZAWSZE BYĆ ZE MNĄ WIĘC DLACZEGO MNIE OPUŚCIŁEŚ WTEDY, GDY MI BYŁO TAK CIĘŻKO?
PAN MI ODPOWIEDZIAŁ:
WIESZ CÓRKO, ŻE CIĘ KOCHAM I NIGDY CIĘ NIE ZOSTAWIŁEM. W TE DNI, GDY WIDZIAŁAŚ JEDEN TYLKO ŚLAD JA NIOSŁEM CIEBIE NA SWOICH RAMIONACH”

To działa – trzeba tylko w to uwierzyć.

4 odpowiedzi na pytanie: MOJE MOTTO-MOŻE NIE NA TEMAT

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: MOJE MOTTO-MOŻE NIE NA TEMAT

O jejuniu, jakie śliczne, popłakałam się, serio…
Buziam Cię mocno:)

Marysia zwana riibą

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: MOJE MOTTO-MOŻE NIE NA TEMAT

Pikne!!! az mi sie lezka zakrecila. To jest naprawde dobre w chwili zwatpienia

gacka Dodane ponad rok temu,

Re: MOJE MOTTO-MOŻE NIE NA TEMAT

I WIECIE CO – JA ZA KAŻDYM RAZEM JAK JEST MI ŹLE, JEST MI SMUTNO MÓWIĘ TO DO SIEBIE I ZA KAŻDYM RAZEM WZRUSZAM SIĘ BARDZO. ALE NAJWAŻNIEJSZE JEST TO, ŻE TO DZIAŁA. ZAWSZE PO BURZY PRZYCHODZIŁO SŁONECZKO I DLATEGO WSZYSTKIM WAM POLECAM TO MOTTO.

zorza Dodane ponad rok temu,

Re: MOJE MOTTO-MOŻE NIE NA TEMAT

ja też lubię ten cytat 😉
Jest baaardzo optymistyczny i daje dużo siły na złe dni (przynajmniej mi daje)
cieplutkie pozdrowionka

“Jeśli coś uparcie gaśnie, zufaj iskierce nadziei”
ZORZA

Znasz odpowiedź na pytanie: MOJE MOTTO-MOŻE NIE NA TEMAT

Dodaj komentarz

Dla starających się
PROŚBA
MAM KOBIETKI DO WAS PROŚBĘ - CZY MOŻECIE MI WYTŁUMACZYĆ JAK MAM SIĘ OBSŁUGIWAĆ ORAZ JAK CZYTAC WYKRES NA STRONIE FF? SZCZERZE MÓWIĄC NIE MOGĘ SIĘ TAM POŁAPAĆ. Z GÓRY
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Ucisk w mostku i problemy z oddychaniem
No właśnie; mojej Malutkiej stuka 34 tydzień (w brzuszku oczywiście), a ja nie mogę spać swobodnie na żadnym boku, bo zaraz mnie coś uciska pod mostkiem, jak chodzę szybciej -
Czytaj dalej