Mówienie do siebie

Kilka dni temu zauważyłam że gadam do siebie na ulicy! Wcześniej czasem zdarzało mi się mówić coś na głos jak jechałam samochodem i się baaardzo spieszyłam – mówiłam np. “no proszę jedź szybciej” albo “gdzie mi się tu pchasz” itp. 🙂 No ale teraz mówię do siebie również w miejscach publicznych! dziś znowu mi się to zdarzyło 🙁 (wyszłam ze sklepu i rozważałam na głos co jeszcze musze zrobić). Czy któraś z Was tak ma?? Może to roztargnienie ciążowe, mam nadzieję że jednak nie demencja starcza..???

Monika,Marcin,Michałek(25.08)

3 odpowiedzi na pytanie: Mówienie do siebie

  1. Re: Mówienie do siebie

    Nigdy nie uwazalam zeby gadanie do siebie swiadczylo o jakis odchylach psychicznych. Jestem dlugo sama w domu bo moj mezczyzna pracuje do pozna, do tego na obczyznie, wiec zdarza mi sie bredzenie poza tym jest nas dwie. W Twoim przypadku jest to Swieta Trojca wiec co sie stresujesz?
    I co Cie ewentualnie maja obchodzic ludzie obcy na ulicy ktorzy zwroca na ktorzy zwroca na to uwage? Czytalam ze w ciazy typowe jest roztargnienie i chaos w glowie co jest z kolei moim udzialem. Mysle ze nie ma sie czym martwic. Ja chodze po ulicy z walkmanem i sobie nuce. I co jestem wariatka? pozdr

    anka plus groszkowa ( termin 24 czerwca)

    • Re: Mówienie do siebie

      Zawsze mówiłam do siebie iteraz też mi sie to zdarza a to dlatego że często jestem sama.Zresztą trzeba z kimś mądrym pogadać no nie.

      LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

      • Re: Mówienie do siebie

        …jak dojdą Ci te wszystkie dolegliwości, ktore ja mam,
        to już nie bedziesz sie zastanawiać…skłonisz sie w 100%
        ku demencji starczej…

        Tak własnie wyglada ciąza-((((

        Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

        Znasz odpowiedź na pytanie: Mówienie do siebie

        Dodaj komentarz

        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
        Logo