Niania synka

Zatrudniłam niedawno opiekunkę do dziecka (syn ma 3 latka). Kobieta wydaje się odpowiedzialna, troskliwa i zaangażowana. Martwią mnie jednak wahania nastrojów syna (raz jest radosny, raz apatyczny, raz rozdrażniony, raz odstawia histerię i wybucha płaczem). Już wcześniej obserwowałam u niego podobne stany, ale nie w takich krótkich odstępach czasu. Moje dziecko się zmienia czy może niania ma na niego zły wpływ? Może powinnam to jakoś sprawdzić? Wiem, że ludzie montują minikamery (rozmowa z opiekunką nie zda się na wiele, bo kto się przyzna do swoich nagannych zachowań?). Koleżanka robiła coś podobnego (stąd pomysł w mojej głowie)… W dzisiejszych czasach, kiedy prywatne przedszkola uruchamiają monitoring on-line podobne praktyki, lecz domowe, są chyba często stosowane?

20 odpowiedzi na pytanie: Niania synka

rena12 Dodane ponad rok temu,

a co chcesz nam polecić?

śmiało

bez krempacji

fasolada Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:a co chcesz nam polecić?

śmiało

bez krempacji

no wiesz… 🙂 🙂 🙂

m-amp-m-s Dodane ponad rok temu,

ale dziewczyny jesteście okropne 😉

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:a co chcesz nam polecić?

śmiało

bez krempacji

może jakaś super kamerka szpiegowska

kamelia Dodane ponad rok temu,

Hehe, nie tylko ja jestem podejrzliwa jak widać… 😀

zoska123 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:a co chcesz nam polecić?

śmiało

bez krempacji

Ale co polecić, przepraszam? Nianię czy minikamerę:P? Nic nikomu polecać nie chcę. Pytam Was tylko o zdanie. Rozmawiałam z koleżankami z pracy i wiem, że niektóre tak robią. Ja, osobiście, mam pewne opory, dlatego chciałam pogadać na forum… Miałam nadzieję, że to Wy mnie przekonacie i rozwiejecie moje wątpliwości:) Ale widzę, że wolicie sobie z człowieka troszkę poszydzić:P…

rena12 Dodane ponad rok temu,

bo ja taka jędza nieufna jestem

jak ktoś w pierwszym poście na forum pyta o opinię nt jakiegoś tam produktu to taka jędza mi się włącza

to co polecasz?

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

no dobra ale co chcesz od nas usłyszec?
że masz szpiegowac opiekunke albo że nie martw sie bedzie ok.
to ty najlepiej wiesz kogo zatrudniłaś,czyms ta osoba musiała wzbudzić twoje zaufanie że powierzyłas jej własne dziecko.
zreszta 3latek to nie niemowle i możesz po prostu w zabawie pytac jak sie bawi z “ciocią “?,co robi z “ciocią” itp….

możesz zapytac opiekunkę jak przy niej zachowuje się dziecko i jak reaguje np na ataki złości czy buntu…. moze to być reakcja na zmianę opieki czy bunt trzylatka….

nala Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:bo ja taka jędza nieufna jestem

jak ktoś w pierwszym poście na forum pyta o opinię nt jakiegoś tam produktu to taka jędza mi się włącza

to co polecasz?

A mnie się zdaje,że tym razem to raczej nie reklama.

gobin Dodane ponad rok temu,

kamerki możesz założyć jak czujesz że coś jest nie tak – widzisz po dziecku
tylko za parę złotych na tych kamerkach za dużo nie zobaczysz – jakość jest średnia.
To nie tak jak na filmach że kupujesz kamerkę kładziesz sobie byle gdzie, włączasz i jest okej.

nala Dodane ponad rok temu,

Wiesz, współczuję Ci. Zostawienie dziecka z opiekunką to dla matki nie lada wyzwanie,jest to osoba jakby nie patrzeć obca. Jesteś teraz bardziej czujna, pewnie za bardzo, a wyobraźnia płata figle i się nakręcasz. Być może te miany w zachowaniu są wynikiem samego faktu zmian w jego życiu (został z opiekunką).A może nastąpiły by nawet jakbyś nadal Ty z nim była w domu bo wkracza w taki etap rozwoju. Tyle teoretycznie, natomiast zapewniam Cię, ze gdybym ja była w takiej sytuacji to na pewno nakręcałabym się,nie spała po nocach i myślała o założeniu kamerki. Niewiele pomogłam:roll:

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nala:A mnie się zdaje,że tym razem to raczej nie reklama.

A czemu?

beamama Dodane ponad rok temu,

😉

figa Dodane ponad rok temu,

Przyczyną może być coś, czego na kamerach nie zobaczysz.

Przykład z życia: 3letnie dziecko miało opiekunkę przez rok, przez 3-4 godziny dziennie.
Zaczęło zachowywać się nerwowo, czasem agresywnie w towarzystwie rodziców i opiekunki.
No i okazało się, że przyczyna tkwiła m.in w tym, że pani opiekunka zabroniła dziecku mówić o tym, że pali papierosy na spacerach (rodzicom powiedziała, że nie pali).
Dziecko zaczęło bać się mówić w ogóle o opiekunce i spacerach, bo pani opiekunka karała dziecko za nieposłuszeństwo nie odzywaniem sie do dzieciaka przez na przykład 2 godziny, z obrażona miną, która to kara była dla dziecka nie do zniesienia.
Lęk przed taka karą z kolei powodował, że każde spotkanie z opiekunką było dla dziecka źródłem frustracji i dylematów.
Na koniec okazało się, że pani w ogóle nie rozumie, co w tym wszystkim niewłaściwego.

Najlepiej podpytywać dziecko, np. w czasie zabawy. 3latek sprytnie naprowadzony nieźle już zeznaje 😉

zoska123 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez rena12:bo ja taka jędza nieufna jestem

jak ktoś w pierwszym poście na forum pyta o opinię nt jakiegoś tam produktu to taka jędza mi się włącza

to co polecasz?

Owszem, pierwszy post, ale nie pytam w nim o opinię na temat produktu, lecz o opinię na temat pewnego zachowania (korzystania z danego produktu), a to chyba różnica, prawda??? Zresztą nie pytam z ciekawości, lecz z potrzeby (sama się zastanawiam czy nie zastosować, a ponieważ mam wątpliwości, pytam innych o zdanie, co w tym podejrzanego???)

Osobiście uważam, że korzystanie z minikamery w opisanej sytuacji nie jest do końca etyczne, ale może przynosić efekty (koleżanki z pracy są tego przykładem). Mogę podpytać opiekunkę, mogę podpytać synka, ale czy oby na pewno wystarczy mi pedagogiczno-psychologicznych zdolności, aby dobrze ich odpowiedzi zinterpretować i poskładać w całość???

A czy Wasi trzylatkowie miewali takie wahania nastrojów? Czy to normalne w tym wieku u dziecka??? Może rzeczywiście niepotrzebnie się martwię? I jeszcze Bogu ducha winną opiekunkę w to wplątuję???

zoska123 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa:Przyczyną może być coś, czego na kamerach nie zobaczysz.

Przykład z życia: 3letnie dziecko miało opiekunkę przez rok, przez 3-4 godziny dziennie.
Zaczęło zachowywać się nerwowo, czasem agresywnie w towarzystwie rodziców i opiekunki.
No i okazało się, że przyczyna tkwiła m.in w tym, że pani opiekunka zabroniła dziecku mówić o tym, że pali papierosy na spacerach (rodzicom powiedziała, że nie pali).
Dziecko zaczęło bać się mówić w ogóle o opiekunce i spacerach, bo pani opiekunka karała dziecko za nieposłuszeństwo nie odzywaniem sie do dzieciaka przez na przykład 2 godziny, z obrażona miną, która to kara była dla dziecka nie do zniesienia.
Lęk przed taka karą z kolei powodował, że każde spotkanie z opiekunką było dla dziecka źródłem frustracji i dylematów.
Na koniec okazało się, że pani w ogóle nie rozumie, co w tym wszystkim niewłaściwego.

Równie dobrze przyczyną może być coś, co na kamerach zobaczę (i wtedy się okaże co jest nie tak).

No właśnie! Ludzie są różni… Twoja opowieść nie podziałała uspokajająco, wręcz przeciwnie. To nie musi być przecież (w zachowaniu opiekunki) coś naprawdę złego, coś brutalnego, coś niegodziwego. Czasami wystarczy dziwy komentarz, dziwna mina, ukrywanie jakiegoś szczegółu (tak jak w przytoczonej opowieści) i w dziecku budzą się negatywne odczucia, niepokoje, lęki… Opisywana opiekunka, uważała, że wszystko jest OK!!! Tak więc rozmowa z nią nic by nie wykazała. A jak rodzice dziecka się o tym dowiedzieli??? Podpytali syna/córkę??? Mieli jakąś taktykę? Jak udało im się dojść do sedna sprawy?

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Zośka123:Podpytali syna/córkę???
Tak.

nala Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:A czemu?

Po prostu wydaję mi się,że to pytanie jest szczere

fasolada Dodane ponad rok temu,

Zośka, a może porozmawiaj “szczerze” z opiekunką? Co zauważyłaś innego w zachowaniu syna, co Cię martwi… wytłumacz, że jest to dla ciebie bardzo ciężka sytuacja i liczysz na jej współpracę. Bo jeśli zachowanie dziecka nie ulegnie poprawie bedziesz musiała znależć inne rozwiązanie opieki nad synem…

aktyde Dodane ponad rok temu,

Zośka,a jak długo ta kobieta zajmuje się już synkiem? Czy zdążyła go poznać już na tyle że może zauważyć różnicę w zachowaniu?

Bo ja byłam opiekunką i jak tylko zauważałam coś niepokojącego w zachowaniu dziecka od razu mówiłam o tym rodzicom.

Zapytaj się niani czy zauważyła jakieś zmiany w zachowaniu i synka i zobaczysz co Ci powie.Ale w żaden sposób nie naprowadzaj jej,i nic nie sugeruj.

A moim zdaniem,jeśli syn wcześniej był z Tobą w domu to może tak odreagowywać rozstanie.

Znasz odpowiedź na pytanie: Niania synka

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Pieniny - nocleg
Szukam namiarów na jakieś fajne kwatery w Szczawnicy lub okolicach. Chodzi mi o coś"przyjaznego" dzieciom- jakieś huśtawki i oczywiście ogrodzony teren. Fajnie jakby było z wyżywieniem. Albo ewentualnie poradźcie w
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
dobry ginekolog Lux Med, LIM w Waszawie
Cześć dziewczyny! chciałabym skorzystać z okazji, że mam pakiet w grupie Lux Med w Warszawie czy któraś z was zna dobrego ginekologa do poprowadzenia ciąży? dziękuje z góry za odpowiedź
Czytaj dalej