Nie mam serca do dziecka!

Nie wiem co sie ze mna dzieje!!!!
hubi jest najkochanszym dzieckiem,a ja nie wiem co mam zrobic ze soba. Bardzo latwo sie przy nim denerwuje,mam momentami go dosc. Mam dosc lulania go,dosc karmienia piersia-mam tak pogryzione brodawki, ze az mnie swedza bo skora z nich schodzi,nie maja kiedy sie zagoic,a karmie tylko w nocy. Nienawidze karmic go piersia,a przeciez jeszcze tydzien temu kochalam to!!!!!!!
Kiedy placze w nocy i mam go wziasc do lozka zaczynam klnac i sie wsciekac.Wczoraj moj maz nosil przez 20 min ryczacego Huberta,a ja mowilam ze nie bede go karmic, ze nie chce, ze ma dac mu butle,a Hubi patrzal na mnie tymi swoimi oczami blagajac o piers,w koncu oczywiscie mu dalam. Nie wiem co sie ze mna dzieje,koham Hubiego nad zycie ale od tygodnai nie umiem sie nim zajac!!!!!!Jak wrocilam wczoraj z pracy to szukalam zajecia w domu aby tylko Hubi nie byl przy mnie!!!!
Dziewczyny co jest ze mna!!!!!!!Tak jest dokladnie od soboty!!!!!!!!!!

POMOZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nelly i Hubert

23 odpowiedzi na pytanie: Nie mam serca do dziecka!

  1. Re: Nie mam serca do dziecka!

    Też tak czasami mam. Zostawiam wtedy płaczące dziecko i wychodzę do drugiego pokoju, biorę kilka głębszych (oddechów oczywiście), liczę do dziesięciu i wracam do mojego Skarbeczka. Naprawdę pomaga, jestem znów cierpliwą Matką Polką.

    Ewa i Oleńka (31.07.2003)

    • Re: Nie mam serca do dziecka!

      O tak to najlepsze rozwiązanie, też polecam 🙂 Bo jak ciągle jesteś przy dziecku to ta złość w Tobie narasta, a jak na chwilę odejdziesz i pomyślisz sobie, że tam płacze Twoje maleństwo, które niczemu nie jest winne to od razu chce się zownu je utulić 😉

      • Re: Nie mam serca do dziecka!

        to zmęczenie…..mnie też czasem dopada. tez mam wyrzuty sumienia.. Ale co zrobić, skoro całymi dniami jestem sama z dzieckiem. czasem pójdę do teściowej, albo do mamy, ale i tak padam.
        poproś męża, zeby się częściej nim zajmował, jak wraca z pracy.

        • Re: Nie mam serca do dziecka!

          ja tez nie mam ostanio 🙁
          na szczescie tylko w nocy…w dzien nie ma problemu jestem chodzaca cierpliwoscia (co przy jasiu mimo szystko nie jest trudne) alew nocy jas budzi sie co 3 godziny ostatnio a mi juz brakuje sil na wstawanie…ciagle chodze niedospana…
          i moge tylko powtorzyc za rzesza niedospanych mam – kiedy ja sie w koncu wyspie???…

          • Re: Nie mam serca do dziecka!

            HUra. Nie jestem sama, jaka ulga.Ze mną najgorzej jest w nocy,Bibuś sam nie wie czego chce,cycus nie rączki nie wszystko żle a ja mysle że eksploduje.Wyladowywuje się na poduszce,kilka klapsów i powietrze ze mnie uchodzi.

            Juik z Piotrusiem 12.04.03

            • Re: Nie mam serca do dziecka!

              Nelly, musisz odpoczac. Nie “powinnaś”, ale “musisz”. Chyba popadasz w jakąś depresję. Każda z nas ma złe chwile, ale u Ciebie to juz prawie tydzień. Mąż musi albo wziąć urlop, albo cały weekend poświęceć Hubciowi, a Ty idź na długi spacer pod parasolką, wpadnij do koleżanki na kawę, zaszyj się w łazience, w gorącej kapieli z książka. Inaczej oszalejesz. A może na dwie godzinki wynajmij poleconą przez znajomych świetną opiekunkę i ucieknij do fryzjera. To proste sposoby, które pozwolą Ci odpoczac, ochłonąć, uspokoic i zatęsknić za Hubim. Jesli i to nie pomoże – pewnie przyda Ci się pomoc specjalisty, może jakiejs połoznej czy psychologa ( bo pewnie do zmęczenia dochodzi jeszcze jesienna deprecha). Pewnie to jednak będzie zbędne. Twoja dusza potrzebuje ukojenia, spokoju, relaksu, a gdy go dostanie-wszystko wróci do normy. Powodzenia i dzwoń w tej sprawie do męża całuski

              ada77 i miki – 20 maj 2003

              • Re: Nie mam serca do dziecka!

                Co 3 h w nocy? Mój co 2h,ledwo żyje. Przespac ciagiem 6h to moje marzenie

                Juik z Piotrusiem 12.04.03

                • Re: Nie mam serca do dziecka!

                  Hubi zasypia sam o 21 a pierwsza pobudka jest o 23 i juz spi z nami. Niekiedy udaje sie go odlozyc do lozeczka. Potem pobudka co dwie godz,i przez te cholerna zmiane czasu budzi sie o 6-7,a nie o 8.wszystko jest po przekrecane.

                  Nelly i Hubert

                  • Re: Nie mam serca do dziecka!

                    Ja oddaję wtedy synka dla taty i idę coś zjeśc, albo jeśli wieczór wziąść prysznic. Po prostu odpocząć chwilkę od synka. Albo czasem jak jestem z nim sama i mnie dopada to wtedy przypominam sobie szpital, jaki Adaś był biedny i wymęczony, a teraz już jest zdrowy i trzeba to docenić. Przecież wiele jest dzieci chorych, i ich rodzice dopiero mają poważne problemy.

                    Ela i Adaś 16.08.2003

                    • Re: Nie mam serca do dziecka!

                      A co powiecie na to: mój 5-tygodniowy synek potrafi zaraz pokąpieli przespać 5-6 godz. a mi się to jeszcze nie udało – bo albo coś mnie zajmuje albo nie mogę zasnąć. Cierpię na permanentną bezsenność a potem chodzę nieprzytomna z niewyspania.
                      No i oczywiście często nie wytrzymuję. Mikołaj ryczy a ja potrafię zamknąć drzwi od jego pokoju, pójść do łazienki i zrobić sopbie kąpiel. A on niech ryczy, Zdarzyło mi się to parę razy ale potem czułam się okropnie gdy wracając do małego, widziałam jego zapłakaną twarzyczkę.
                      Eh, mam nadzieję, że to chwilowe i w końcu przyzwyczaję się do roli mamy,

                      Dorota i Mikołaj ur. 18.09.2003

                      • Re: Nie mam serca do dziecka!

                        ja mam to samo. weronika ma 13 mieś a budzi się w nocy co 2h. dzisiaj nie spała od 1 do 3 a my razem z nią. czasami aż mnie ręce swędzą aby nie klepnąc w pupe. poza tym nauczyła się piszczeć tak przeraźliwie dla zabawy że mi włosy dęba stają (to jest nagorszy dźwięk jaki kiedykolwiek słyszałam). czasami mam tak dość jej wiszenia na moich spodniach że najchętniej uciekłabym gdzie pieprz rośnie.
                        Najlepsza rada to wyrwać sie na zakupy (SAMEJ) na kilka godzin

                        • Re: Nie mam serca do dziecka!

                          Nelly….ja też tak mam czasami….od wtorku robię wszystko byleby się jak najmniej zajmować Karolem…… Mama była dzisiaj u mnie już 3 raz w tym tygodniu…..jakoś mam dość…….zwłaszcza, że Karol od wtorku nie wychodzi na dwór….. A siedzenie w domu mnie dobija…….

                          Julka i 16 miesięczny Karolek

                          • Re: Nie mam serca do dziecka!

                            po pierwsze:
                            przeczytaj ksiazke jak nie byc matka doskonala
                            po drugie:
                            akurat to co ty robisz to moim zdaniem jeszcze nie jest jakies bardzo straszne, pod koniec karmienia myslalam ze szlag mnie trafi jak tylko przychodzil na nie czas…
                            bylam potwornie niewyspana, i mialam wszystkiego dosc
                            po trzecie:
                            jak widzisz kazda z nas cos takiego przechodzila wiec to chyab normalne…
                            caluchi i nie zadreczaj sie masz prawo czasem wszystko olac i juz! niech maz sie martwi:)

                            Gaba i Marysia + Fasola! (12 tyg.)

                            • Re: Nie mam serca do dziecka!

                              No coż kobieta tez człowiek, ma prawo do irytacji. Zwłaszcza matki pozostawione same-sobie są w takiej trudnej sytacji.

                              • Re: Nie mam serca do dziecka!

                                ja też nieraz mam ocotę rzucić wszystko i po prostu wyjśc z domu. Borys jest super spokojnym i pogodnym dzieckiem, ale nawet on czasami wyprowadza mnie z równowagi. może nie wrzeszczęi nie wściekam się tak otwarcie, ale w środku aż się gotuje. zwlaszcza o 3 nad ranem jak po raz 20 wypluwa smoczek i zaczyna marudzić…

                                Paula i Borysek 07.07.2003

                                • Re: Nie mam serca do dziecka!

                                  No wlasnie to siedzenie w domu i to ze tak szybko robi sie ciemno,do tego Hubi od 6 nie spi.Ja w ciagu dnia nie mam czasu nawet pierdnac(przepraszam za zwrot). Nie moge usiasc nie moge spac.

                                  Nelly i Hubert

                                  • Re: Nie mam serca do dziecka!

                                    wyśpij się!!!!!!! musisz co najmniej ze dwa dni spać za każdym razem jak maly zasypia- mi zawsze to pomaga.
                                    Kasia

                                    • Re: Nie mam serca do dziecka!

                                      Ok…to ja tez nie jestem sama.
                                      Olek budzi ie co 3h i podobnie..-raczki nie,mleczko nie,spiewy i kolysanki nie…Rece opadaja.
                                      Do tego jestem calymi dniami sama.Wszyscy naokolo pracuja do 7 wieczorem.
                                      Tak brakuje mi mojej mamy. Spakowalabym sie,poszla do niej na kilka h-moze zostawila Ola i zregenerowala sily.
                                      A tu nici z tego!! Czasami klne, ze tez musialo mnie tak daleko wywiac.
                                      Co mi pomaga?
                                      Przewaznie -jak Greg wraca z pracy- kapie malego,szykuje do spania. Potem lapie za torebke i jade do sklepu na “polowanie”. Spaceruje,ogladam witryny,czasami kupie jakis kremik,perfum,czasami same chodzenie i ogladanie dodaje mi sil i relaksuje.
                                      Czasami szykuje sobie kapiel i siedze w wannie az mi sie skora robi pomarszczona,wcieram sie i klepie kremami i laduje w lozku na kilka godzin (czyt.do 23)… By potem miec sily na ponowna walke z bykiem..
                                      Zgadzam sie, ze to zmaczenie i frustracja…
                                      Pocieszam sie sie jednym… TO MINIE.
                                      A potem bedziemy tylko wspominac z refleksja te trudne czasy.
                                      …-mam nadzieje

                                      Paloma & Alexander

                                      • Re: Nie mam serca do dziecka!

                                        Mnie rowniez Jagoda czasmi denerwuje, to normalka ale nie mozesz poglegiac tego uczucia bo mozesz wpasc w depreche lub cos zrobic malemu (oczywiscie wiem ze sie tak nie stanie bo jestes kochana matka tylko pewnie za duzo obowiazkow na twojej maminej glowie) Popros meza aby Ci pomogl po pracy przy dziecku i moze faktycznie daj mu butle (odciagaj swoj pokarm) a jak sie zagoja sutki to mozesz znowu zaczac karmic.

                                        Pozdrowionka i glowa do gory !!!

                                        Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

                                        • Re: Nie mam serca do dziecka!

                                          Mam podobne odczucia,ale mnie nikt nie zastępuje przy dziecku.Z tego powodu jest mi bardzo przykro… Bardzo…

                                          Orlika&Patryś 19-08-03[obrazek][[/obrazek]

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Nie mam serca do dziecka!

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general