Nie wiem jak Wam to powiedzieć …..

Dzisiaj o godzinie 1:00 czyli w środku nocy u boku ukochanego poczułam……..
…….. że zaczynam właśnie 8 cykl starań. I nie myliłam się. Chciałam testować jutro czyli w sobotę rano. Znowu nie zdążyłam. Natura mnie wyprzedziła. A test który dostałam od Ninki (z zapewnieniem że to ten szczęśliwy) ocalał do następnego razu. Czuję tylko minimalny żal do siebie samej że znowu miałam złudzenia…
Ale kolejny cykl będzie już w nowym domku, nowej sypialni, z nowymi nadziejami i wtedy mamy oboje nadzieję nadać tchnienie nowemu życiu 🙂

Z gorącymi i pełnymi nadziei pozdrowieniami dla wszystkich forumowiczek

Baby zaczynająca kolejny cykl starań (i Wasz wierny Ranking zarazem)

16 odpowiedzi na pytanie: Nie wiem jak Wam to powiedzieć …..

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Cholera jak ja tego nie cierpię! Nie wiem, czy to jakieś pocieszenie ale ja też właśnie rozpoczęłam kolejny cykl. Jak już tu mamy dalej siedzieć to przynajmniej w dobrym towarzystwie. Poprostu będziemy lipcówkami:)

Ninka
[Zobacz stronę]

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

A ja zaraz do was dolacze:))Mam nadzieje, ze nie tylko lozko bedzie wygodne w nowym domku

e-mysza Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Widzę, że nie tylko ja mam dzisiaj buuuuuuuuuuuuuuuu … nastrój. Wczoraj wieczorem byłam u Gina. Monitoring wykazał marny, 10 mm pęcherzyk. Jak na 13 dc to straszna mizerota, bez jakichkolwiek szans na dalszy rozwój. Wychodzę z gabinetu z noskiem na kwintę i co, no co ja widzę? Byłego faceta, z którym byłam 10 lat wraz z żonką przygotowującą się za dwa miesiące do porodu. Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu …. o losie okrutny.
Do domku poszłam pieszo, całą drogę wyłam (na szczęście było już ciemno), nie pomagało nawet stare powiedzenie mojego mężusia „jeśli jest Ci smutno, czujesz się nieszczęśliwa to przypomnij sobie, że kiedyś byłaś najszybszym, najbardziej farciarskim, najsprytniejszym spośród milionów plemnikiem” Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu …

Pozdrawiam, Edyta
[email=”[email protected]”][email protected][/email]
GG 8748 65

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Gosiaczku, nie wiem, co Ci mogę powiedzieć. 4 dni temu, ja to miałam i nie wiedziałam, co ze sobą zrobić. Nic tylko płakać. Ja płakałam…Ale musi być dobrze, będzie dobrze, zobaczysz, nowy domek zdziała cuda, ja w to wierzę!!
Pozdrawiam.

riiba

mysia Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

To witam w klubie u mnie 2dc, baby głowa do góry w nowym domu każdy pokoik trzeba wypróbować nietylko sypialnię

Pozdrawiam

Mysia z owulacją!
[Zobacz stronę]

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Na pociechępowiem Ci baby, że kiedy tylko kupilismy nowy samochód zaszliśmy w ciaze ot tak. Nowy domek, sypialnia i łóżko mogą sie tak spodobać maluszkowi, że zdecyduje sie wreszcie zamieszkać w brzuszku mamusi – czego serdecznie Ci życzę!!

ika z małym słoneczkiem marcowym

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Oj Ninko, a z taką wytrwałościa zaglądałam do Twoich tempereturek i myślałam, że a nuż się uda…
Nic straconego.. Trzymam kciuki w tym cyklu

ika z małym słoneczkiem marcowym

Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Baby, przykro mi… Ale masz racje, kolejne starania juz w zueplnie innym otoczeniu, bedzie nie tylko cudownie, ale takze owocnie, zobaczysz;)

[Zobacz stronę]

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Ika dziękuję za miłe słowa:) Szkoda, że się nie udało. Miała bym termin na 5 czerwca, a moja Agatka urodziła się 4 czerwca:) Trudno. Może następnym razem się uda?

Ninka
[Zobacz stronę]

alicja23 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Baby! Nosek do góry! Wiem, że to tylko słowa ale nowy cykl-nowe nadzieje! Trzymam za ciebie kciuki!!

Alicja
[Zobacz stronę]

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Baby!
Będzie dobrze
Przypomniało mi się, że jak staraliśmy się o pierwszą Dzidzię (pół roku), również mieliśmy przeprowadzkę….i po dwóch miesiącach zadziałało
Nie tracisz nadziei i to jest najważniejsze

Pozdrawiam

GOSIA i

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Baby nic sie nie martw fasolka czuwa, nie da ci czekac zbyt dlugo! Czego sie nie robi dla mamusi!

Gosia
[Zobacz stronę]

wronka Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

coś czuję że to nowe miejsce zadziała !!!!!!!!!! Moja teściowa też miała długo problemy z zajściem w ciążę, jej gin poradził jej żeby zmieniła otoczenie i rzeczywiście przeprowadzili się do nowego domu w innym mieście (nie za namową gina tylko po prostu tak wyszło) i od razu zaszła w ciążę ! czego i Tobie życzę i wierzę że właśnie ta będzie! Owocnych przytulanek w nowej sypialni (albo w każdym innym miejscu w nowym domu!) i pięknych dwóch kreseczek w nowej łazience !!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam

Magda

zwiewna1 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

To jest nas trójka! Ja miałam robić test w niedzielę-miał byc prezent na naszą I rocznicę ślubu-a tu nic z tego. Prawie się popłakałam w pracy, mąż pojechał do Niemiec, pewnie wieczorkiem szczelę sobie winko lub piwko!
Czyli zaczynamy w doborowym towarzystwie-będę za wszystkie mocno trzymac kciuki!

Kasia lecząca i starająca się

kiki25 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

Droga baby zobaczysz i Tobie się wkrótce uda, jestem pewna że fasolka czeka na nowy domek, i w tym cyklu to musi się udać zobaczysz, to bardzo dobrze że nie tracisz nadziei, tak trzymać 🙂 już zaciskam kciuki za nowy cykl aby był owocny i pozdrawiam cieplutko!!!!

Kasiek

zuzkan Dodane ponad rok temu,

Re: Nie wiem jak Wam to powiedzieć…..

szkoda…. jak przeczytalam tytul to myslalam ze spieszysz obwiescic wrecz cos przeciwnego. No coz nowy dom, nowa sypialnia, nowe lozko to wspaniale miejsce na poczecie nowego zycia… czego Ci zycze

Zuza

Znasz odpowiedź na pytanie: Nie wiem jak Wam to powiedzieć …..

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
Biegunka bez wymiotów i gorączki - co to może być?
Nati ma od tygodnia biegunkę - raz jej się poprawia, to znowu kupa jest luźna. Lekarz zaordynował 1,5 saszetki smecty dziennie i 2x dziennie lacidofil. Nati nie ma żadnych innych
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Czy mój niemowlak nie za wcześnie zaczął siadać?
Mój Michałek (2,5 miesiąca) podciągany za rączki bardzo ładnie podnosi i trzyma główkę, jak już go podciągnę wydaje okrzyk ZADOWOLENIA i już potem nie chce za Chiny pozycji tej zmieniać.
Czytaj dalej