No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

Wiedziałam, ze tak będzie! Złapałam wirusowe zapalenie oskrzeli i……. zaraziłam Basiulca. Nie mogłam jej oddać do babci, bo jedna nie moze a druga za bardzo nie chce. I doigrałam się, choć bardzo sie starałam, zeby jej nie zarazić. Jak na razie ma temperaturę 37,8 dostała paracetamol i śpi od 18, nie budzę, sprawdzam czy wszystko OK. Trochę leci z noska i pokasłuje :(( Jak wszystko będzie w normie to z rana do lekarza, jak nie Jarek wyprowadza samochód i do lekarza natychmiast!!! Buuuuuuuuuuuuu co za cholerny wirus się panoszy??????
Dodam, ze ja w pełnej rozkwicie chorobie, Basiulec zaczyna a Jarka już gardło boli. Szpital mi sie z domu robi!!! Tylko gdzie te pielęgniarki?????

Anka i Basiulec (9 M-CY!!!))

6 odpowiedzi na pytanie: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

julia Dodane ponad rok temu,

Re: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

CHOLERNY WIRUS

mnie trzyma już MIESIĄC
najpierw przeziębienie, potem zapalenie gardła oskrzeli a teraz tchawicy
nie mogę sie wyleczyć

staję na głowie żeby Ignasia nie zarazić
ale dziś mu z noska leciał katarek
cholera jasna z wirusami………

trzymaj się Basiulcu i nie dawaj sie wirusowi 🙂

Inaśkowa mama(prawie12m)

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

Ojej, okropnie mi przykro. To jakas epidemia, u nas tydzień temu to samo- ja, Kriss i Mikołajek. Tyle, że Miki przeszedl to bardzo lekko, najgorszy był katar, ale mimo niego był raczej wesoły. Bardzo Wam współczuję i życzę powrotu do zdrowia !!! Ucałuj Basiulca! Jarka tez, ale to już może nie tyle ode mnie co od siebie ;-)))
ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

Przesyłamy trochę zdrowych fluidków dla całej waszej rodzinki!!!

Agus i Kamilek (24.03.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

ło matko ;((
jak tytuł zobaczyłam to pomyślałam, że może chodzić już zaczął czy jeść przestał…
a tu cholerny wirus :((
strasznie mi przykro
wiem, jak się musi Basieńka źle czuć :((

przesyłam tysiące gorących myśli i uścisków… niech Was szybciutko rozgrzeją !!!

[i]Ewa i Krzyś (9 i 1/2 mies.)

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

Oj -mnie juz ten wirus odpuscil ale walczylam ze trzy tygodnie. Mam nadzieje ze u Was szybciej pojdzie sobie choroba precz bo macie swietnego lek. rodzinnego (wlasnie ode mnie wyszedl – oczywiscie przekazalam piesni pochwalne). Wracajcie do zrowka

Asia z Jeremim (04.03.03.)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

Zdrówka! Zdrówka i… Zdrówka!!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

Znasz odpowiedź na pytanie: No i Basiulec poszedł w ślady Krzysia

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
KRWIAK poporodowy
Mojej coreczce zrobil sie po porodzie (tj. w trakcie) krwiak na głoce (wieki) mniej wiecej na gorze i po jej prawej stronie. czy to jest niebezpieczne? jak sie z tym obchodzic? ile bedzie
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
usypianie
Chcialam sie Was zapytac drogie Mamusie ile trwa usypianie waszych pociech bo ja czasem spedzam z moja mala nawet godzine - bo caly czas sobie wypluwa smoczka (mala wlasnie skonczyla
Czytaj dalej