no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Witam,
martwi mnie to że nie tyje a jestem już w 16 tygodniu a brzuszek stoi cały czas w miejscu..ruchy wydaje mi się że czuje ale bardzo rzadko,ale co jest z tą wagą było 63,5kg w 11 tyg a teraz jest cały czas 62kg i to jest 16 tydzień,a i biust też mi urusł no ale co z tego jeśli waga ta sama

Wrześniówki napiszcie swoją sytuacje bo chciałabym porównać…wyniki

chmurka 21.09

Edited by chmurka on 2003/04/05 09:09.

19 odpowiedzi na pytanie: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

agness-7 Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Czesc!!!
U mnie to wyglada troche inaczej,dzisiaj zaczelam 19 tydzien i juz mam +5 kilo.Dodam tylko ze wczesniej wazylam 48 kg do wzrostu 166cm,ale ja prawie wcale nie mialam nudnosci i caly czas cos wcinam :))
A co powiedzial Ci lekarz na to ze nie tyjesz???
Slyszalam od wielu kobiet ze tak czasami na poczatku ciazy bywa.
Napewno wszystko bedzie dobrze :))

Agnes i wrześniowe serduszko (6.09.03)

chmurka Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

byłam u lekarza 20.03 i miałam 1,5 kilo do tyłu i powiedział że narazie nie ma nic złego w tym i ze tak się zdarza że nie tyje. A 29 kwietnia ide na usg połówkowe i mam nadziej że przez 24 dni przytuje chociaż 2 kilo

chmurka 21.09

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Może jednak powinnaś skonsultować sie z lekarzem, pewnie to nic groźnego, ale może lepiej niech sprawdzi na USG jak dzidziuś sobie radzi bez wiecznie dyspozycyjnej “lodówki”, czyli kilku dodatkowych kilogramów mamusi. Zobaczy czy masz przwidłowoą ilośc wód płodowych, rozwinięte łozysko ( jedno i drugie waży z tygodnia na tydzień coraz więcej, ale te skoki wagi widac chyba nieco później). Jesli wszystko o.k. nie masz się czym martwić, widocznie te kilogramy jeszcze nie sa niezbędne, organizm rządzi się jakoś po swojemu i świetnie daje sobie radę. Ale kiedy powie Ci to lekarz będziesz spokojniejsza.
ada77

basik Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Nie martw sie tak bardzo. Ja przytylam dopiero w 5 miesiacu. Biust to mi dopiero po porodzie “wywalil”. Kazda mateczka jest inna, nie wszystkie musimy nosic brzuszki ogromniaste 🙂

Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

ykke Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

A ja jestem sierpniówką i tylko +1kg i brzuszek też nie za duży! Tak więc nie martw się!

Izka 23.08

bepposax Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Nie martw sie!!! U mnie waga dopiero zaczela rosnac, a termin mam na 02.08. I tez schudlam w pierwszych trzech miesiacach, a potem stanelo na 62 kg. Lekarz mowil, ze wszystko ok. dzidzia rozwija sie swietnie i nie ma powodow do obaw, wiec sie nie martwilam. Odzywiaj sie tylko regularnie i zdrowo, a wkrotce zobaczysz dodatkowe kilogramy na liczniku swojej wagi:) Pozdrawiam!!!

Marta i…? (02.08.03)

bepposax Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Haha:) Musialam zmienic podpisik, bo juz wiem, kto mnie tak kopie…

Marta i Pawełek na 92% (02.08.03)

ruda-kasia Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

nie martw sie!

ja jestem w 37 tygodniu i waga ta sama co przed ciaza – dlugo nie bylo widac brzuszka ale od 30 tygodnia zaczac rosnac i jest juz calkiem niezlych rozmiarow 🙂

pozdr
ruda_kasia i Kacperek
01.05.2003

chmurka Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

czyli jesteś w 37 tygodniu nic nie przytyłaś???????

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Dołączam się do tego pytania, bo to jest jednak naprawdę, no sama nie wiem, trochę niepokojące, conajmniej nietypowe. W życiu nie słyszałam o takim przypadku. To ile waży Twoje dziecko, które zaraz się urodzi??? No i same choćby wody płodowe? No a biust? I łożysko?
???????????????????????????????????????

micaela Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Rany Boskie ja jestem w 17 tygodniu i przytylam cale 6 kilo i co gorsza dalej tyje…. Najstraszniejsze jest to, ze zawsze bylam bardzo szczupla i nigdy zadnych tendencji do tycia, a teraz…. masz ci los….
Przeciez nie bede sie odchudzac !!!! co robic by poskromic apetyt????? Radzcie, bo pekne zanim urodze !!!!!
Z pozdrowieniem
Micaela i Junior

barbetka Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Miceala… ja jestm w 18 tygodniu i mam już + 7 kg… Aż się boje pomyśleć co będzie dalej?! ;))) Ale przyznam się że wzasadzie nie przeszkadza mi to… No może czasami jak jakaś “wredota” zapyta ile waże a potemi z mądrą miną próbuje uświadomić mi że za dużo….

Chmurko, wczoraj rozmawiałam z moją koleżanką, która urodziła śliczną i zdrową córę. Mówiła że na wadze zaczęła przybierać dopiero ok. 20 tygodnia. i do końca ciąży przybyło jej 12 kg. Więc nie martw się, dużo odpoczywaj i dobrze sobie podjadaj 🙂
Pozdrawiam

Ja & Ktoś (lub Ktosia) 11.09.2003

oslo Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Witam, u mnie sytuacja podobna, 15 tydzien 2 kilo do tylu i mam taki jadlowstret jak nigdy. USG robilam 2 tygodnie temu i wszystko bylo ok, brzucha wlasciwie nie mam, tyle ze ja podejrzewam przyczyne swojego stanu- Stres przez naprawde wielkie S, ostatnie 3i pol miesiaca byly dla mnie tak niespokojne, ze wkoncu musialo to zaowocowac. Niestety wszystko przez moich niedoszlych tesciow, odwolanie slubu koscielnego i kilka innych niemilych wydarzen. Z tego co tu piszecie to nie mam chyba powodow do obaw, ale tak naprade chcialabym zobaczyc choc niewielki brzuszek
Asia i Bąbelek 04.10.

matelda Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Nie martw się chmurko. Ja właśnie zaczełam 17 tydzień a od początku ciąży przytyłam ok. 1,5 kg i teraz ważę 53. Brzuszek mam niewielki wystający i okrągły. Tydzien temu byłam na USG i wszystko w porządku. Widocznie to bardzo indywidualna sprawa kiedy kobieta w ciąży zaczyna tyć.
całusy

matelda 16.09.2003

chmurka Dodane ponad rok temu,

oj chyba zaczynam rosnąć

witam, właśnie popatrzyłam na mój brzuszek no i zmierzyłam go centymetrem i strzasznie się zdziwiłam mam 13 cm więcej w pasie :-).. No to pewnie waga też sie rusza powoli… huraaaaaaaaaaa

chmurka 21.09

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: oj chyba zaczynam rosnąć

hi hi, tak chyba najłatwiej stwierdzić rośnięcie brzuszka! ja ostatnio też się nieustannie mierzę i zauwazam, że są coraz większe różnice pomiedzy pomiarami. Postanowiłam sobie prowadzić gdzies zapis przyrostu brzuszka!

,

lunea Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Ja też jestem w 16 tygodniu (początek) i jeszcze nie przytyłam. Ale nie martwię się już tym, bo wiem, ze z dzidzią jest wszystko w porządku, no i dziewczyny z forum już mnie pocieszały trochę wcześniej 🙂 A poza tym od soboty czuję pukanie dzidzi :)) No i moim ulubionym zajęciem jest teraz leżenie i czekanie na odzew dzidzi 🙂 Tak więc naprawdę nie ma się czym przejmować, jeszcze będziemy tak grubiutkie, że będziemy marzyć o końcu ciąży 🙂
Pozdrawiam wszystkie wrześnióweczki ( i nie tylko)

lunea i dzidzia (30.09)

kruszyna Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

nie masz sie czym martwić. Ja dopiero teraz zaczynam przybierać na wadze, no i wrócił mi apetyt. Głód potrafi mnie budzić o 5 rano i nie ma siły – muszę wstać i zjeść śniadanie. Cały czas też twierdziłam, że mam za mały brzuch, ale po zmierzeniu sie centymetrem (przy okazji szycia ciuszków ciążowych) okazało się że mam juz 86 cm!
Jeszcze doczekasz się i dodatkowych kilogramów i brzuszka. Wszystko w swoim czasie. I nie przejmuj się że inne dziewczyny wcześniej tyją, czują ruchy itd. To bardzo indywidualna sprawa.
Pozdrawiam cieplutko i życzę słońca za oknem

Ania i Maleństwo (10.08.03) 🙂

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Wiesz, mam znajomą która jeszcze 2 i pół tygodnia temu przytyła w całej ciąży 3 kg a wtedy miała jeszcze 2 miesiące do porodu. A widziałam ją akurat w sobotę i w ciągu 4 dni nagle urósł jej brzuszek tak bardzo, że wszyscy są w szoku. Normalnie nagle ją wywaliło, no i trochę przybrała na wadze. Także się nie martw, tylko czekaj cierpliwie. Mi jakiś czas temu wydawało się że czuję ruchy, ale teraz myślę, że to chyba jeszcze nie było właśnie “TO”. No cóż, ja czekam cierpliwie.

Znasz odpowiedź na pytanie: no i dalej nie tyje…!!!(wrześnówki i nie tylko)

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Do AgnesThm ?
Właśnie przeczytałam Twój post i już jest jutro. Mam nadzieję, że jakoś wytrwałaś i wyniki są ok. Trzymamy kciuki. Asia i Mati
Czytaj dalej
Dla starających się
co jest z CINDY - ta od papieroskow ?
Taka byla mi tu bardzo podejrzana. Cindy - odezwij sie co i jak Gosia77
Czytaj dalej