nocne pocenie sie i rozkrywanie

od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
no i makabrycznie sie rozkrywa
doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
co to moze byc?
czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
pizamka jest bawelniana nie za gruba
koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

poradzcie
coz nim zrobic

20 odpowiedzi na pytanie: nocne pocenie sie i rozkrywanie

agusjot Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moniczek:od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
no i makabrycznie sie rozkrywa
doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
co to moze byc?
czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
pizamka jest bawelniana nie za gruba
koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

poradzcie
coz nim zrobic

Nie wiem 🙁

Mam to samo, od długiego czasu przebieram Kubka raz albo dwa razy w nocy, codziennie!
Pizamy piorę co dwa dni – wszystkie. Mokry jest Kuba, poduszka i cała piżama. Wygląda jak wyciągnięta z wody, tylko nie kapie.

Pytaliśmy juz wszystkich lekarzy, podobno alergicy tak często mają, a do tego mąż też się nadmiernie poci w nocy i już tak jest. Wkurza mnie to niemiłosiernie, ale co robić? Kołdra ok, piżamka cienka bawełniana, powietrze, czy 20 czy 24 stopnie, jest to samo. Kiedyś przykryłam go samym kocykiem, bez zmian. Nawet na szyi widać perliście lśniący pot.

W ciągu dnia nie poci się, chyba, że wypije coś ciepłego.

Też w nocy wstaję i go wciąż przykrywam, bo jak się spoci i odkryje to jest zimny jak lód.
Ostatnio nawet spałam kilka nocy na podłodze przy jego łóżku, ech…

Także up, up. Może ktoś coś wie.

usianka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agusjot:podobno alergicy tak często mają

Nie wiem ile w tym prawdy, ale moze cos w tym byc. Emilka przez pewien czas nie tolerowala nabiału i wtedy tez sie pociła w nocy. Nie tak jak Wy opisujecie, ale jednak. Mimo to przyjrzyjcie sie warunkom w domu. W nocy mam w mieszkaniu chlodno, naprawde, ja spie w pizamie z dlugim rękawem i pod kołdrą (a nie jestem zmarźlakiem). Emilka natomiast spi w cieniutenkiej pizamce z dlugim rekawem i dlugimi spodenkami (cienszych juz nie ma), za kołdre słuzy jej koc w poszewce (bez wzgledu na pore roku), czesto jest rozkryta a i tak jest cieplutka. Przestałam ją przykrywac – jesli zrobi jej sie chlodno sama to zrobi. Przykrywanie = złość i budzenie sie.

figa Dodane ponad rok temu,

Ptyśka tak miała.
Teraz leczy tarczycę i dostaje hormon tarczycy i w ciągu 2 pierwszych dni leczenia zmieniło się o 180 stopni.
Moja wiecznie rozgrzana i spocona córka zakłada na noc skarpetki na stopy, najcieplejszą piżamę i nie zaśnie bez dodatkowego kocyka na kołdrze.
Problem pocenia (u niej to była głównie szyja i włosy) nie istnieje.

usianka Dodane ponad rok temu,

Figa, a jak z tą opuchlizną u Ptyski? Nie masz juz tego wrazenia?

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Usianka:Figa, a jak z tą opuchlizną u Ptyski? Nie masz juz tego wrazenia?
Już nie mam 🙂
Jeszcze przez jakieś mniej więcej 3 tygodnie bywała taka opuchnięta, ale teraz już to sie nie zdarza.

usianka Dodane ponad rok temu,

super
to sie nazywa matczyna intuicja 🙂

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Ja to samo! Ale u mnie jest jakieś wytłumaczenie, Emilka bardzo się nakrywa gdy zasypia a kołdrę ma ciepłą. Potem ma włosy mokre! A jak w nocy przychodzi do nas to na odwrót – właśnie rozkopuje się, bo nogi musi sobie wyciągnąć spod kołdry, ale wtedy trudno jej okryć resztę, skoro i ja lub mąż jesteśmy pod tą kołdrą więc źle się z nią śpi, bo się odkrywa, mnie odkrywa, a ja lubię się dobrze nakryć (i wcale się nie pocę 🙂 DO tego ma kaszel przez katar, który leczymy, i dlatego nie chcę by raz była spocona, raz się odkrywała, ale co zrobić? Poprawiam ją ile mogę.. i czekam do cieplejszej pory roku!

moniczek Dodane ponad rok temu,

dzisiaj to samo
zmiana pizamy
tak sie zastanawiam nad tym nabialem
Miki z upodobaniem a troche leczniczo wypija wieczorem kubek mleka z miodem
czy to moze miec wplyw na to pocenie?
bo juz tak od 3-4 rano sie nie poci

mytez czekamy do wiosny;)
niech sie wtedy rozkrywa ile wlezie….

kefirek1112 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agusjot:
Też w nocy wstaję i go wciąż przykrywam, bo jak się spoci i odkryje to jest zimny jak lód.
Ostatnio nawet spałam kilka nocy na podłodze przy jego łóżku, ech…

Ja żeby mały się nie odkrywał (ma 4 miesiące) to rogi kołderki zapinam mocnymi plastikowymi klamerkami naokoło szczebelków, tak aby wystawały klamerki na zewnątrz. Przeważnie nie udaje mu się wytargać kołdry, poza tym musi mieć ręce nie pod kołdrą…

nunak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez daga_j23: i ja lub mąż jesteśmy pod tą kołdrą więc źle się z nią śpi, bo się odkrywa, mnie odkrywa, a ja lubię się dobrze nakryć (i wcale się nie pocę 🙂 !

rada: albo śpisz z mężem pod osobnymi kołdrami, albo Emilka przyjdzie do Was do łóżka ze swoją kołdrą. Nika tak swego czasu robiła. Wstawała w nocy brała poduszke kołdrę i pluszaki i ładowała się do nas. Skończyło się jak zaczął mi rosnąc brzuch z Mikołajem w środku. Pozdro.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moniczek:od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
no i makabrycznie sie rozkrywa
doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
co to moze byc?
czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
pizamka jest bawelniana nie za gruba
koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

poradzcie
coz nim zrobic

według mnie u mnie w domu też nie jest za ciepło
ale
gdyby U. spała w pizamie i pod kołdrą to też byłaby cała mokra (a mamy zakręcone kaloryfery i rozszczelnione okna)
Wolę zeby spała w piżamie, więc śpi rozkopana

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agusjot: powietrze, czy 20 czy 24 stopnie, jest to samo.

gdyby u nas w nocy było 20-24 stopnie to chyba i nago bez przykrycia byłaby spocona (i przede wszystkim zatykałby się jej nos)
U nas w nocy jest nie więcej niż 18 stopni

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moniczek:od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
no i makabrycznie sie rozkrywa
doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
co to moze byc?
czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
pizamka jest bawelniana nie za gruba
koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

poradzcie
coz nim zrobic

Moje dzieci też mocno pocą się w nocy mimo, że mamy w domu zdecydowanie chłodniej 18-19 stopni, jak tylko robi się cieplej dochodza kłopoty ze spaniem

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:Ptyśka tak miała.
Teraz leczy tarczycę i dostaje hormon tarczycy i w ciągu 2 pierwszych dni leczenia zmieniło się o 180 stopni.
Moja wiecznie rozgrzana i spocona córka zakłada na noc skarpetki na stopy, najcieplejszą piżamę i nie zaśnie bez dodatkowego kocyka na kołdrze.
Problem pocenia (u niej to była głównie szyja i włosy) nie istnieje.

O! Zainteresowałaś mnie… Julce poci się bardzo głowa w nocy… całe włosy mokre, ma zwykle jeden taki „napad” w ciągu nocy. Często jej gorąco… rozbiera się ;). Pediatra to zbagatelizowała…

A jakie badania robiłaś? Hormony tarczycy? Napisz proszę szczegółowo :). Zrobiłabym na wszelki wypadek.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moniczek:od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
no i makabrycznie sie rozkrywa
doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
co to moze byc?
czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
pizamka jest bawelniana nie za gruba
koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

poradzcie
coz nim zrobic

Moja Julka też się poci… cała głowa jakby spod prysznica wyszła 🙁 na noc zakręcam zupełnie kaloryfery, więc w pokoju mają zimno… nie wiem, skąd te poty.

Na rozkopywanie polecam cienkie śpiworki, moje obie córki tak śpią i problem mam z głowy. Wcześniej Julka (do 2 lat) spała pod kołdrą, a że w nocy zimno, a ona ciągle bez przykrycia, to ciągle się przeziębiała – po zakupie śpiworka problem zniknął.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moniczek:dzisiaj to samo
zmiana pizamy
tak sie zastanawiam nad tym nabialem
Miki z upodobaniem a troche leczniczo wypija wieczorem kubek mleka z miodem
czy to moze miec wplyw na to pocenie?
bo juz tak od 3-4 rano sie nie poci

mytez czekamy do wiosny;)
niech sie wtedy rozkrywa ile wlezie….

No to się wyjaśniło :). Kubek mleka z miodem działa napotnie.

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ajax:O! Zainteresowałaś mnie… Julce poci się bardzo głowa w nocy… całe włosy mokre, ma zwykle jeden taki „napad” w ciągu nocy. Często jej gorąco… rozbiera się ;). Pediatra to zbagatelizowała…

A jakie badania robiłaś? Hormony tarczycy? Napisz proszę szczegółowo :). Zrobiłabym na wszelki wypadek.

TSH, FT3 i FT4.
ALe ptyśkowy endo najpierw uważnie ją obejrzał – jak wygląda (w samych majtasach), jak się porusza, ile waży i mierzy, zebrał wywiad, wydał diagnozę a dopiero potem obejrzał wyniki i nimi sobie diagnozę potwierdził.
To stary fachowiec i to od razu widać.

Teraz mam zrobić jeszcze a-TPO i a-TG, usg tarczycy i to na razie 😉 chyba wszystko…

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nunak:rada: albo śpisz z mężem pod osobnymi kołdrami, albo Emilka przyjdzie do Was do łóżka ze swoją kołdrą. Nika tak swego czasu robiła. Wstawała w nocy brała poduszke kołdrę i pluszaki i ładowała się do nas. Skończyło się jak zaczął mi rosnąc brzuch z Mikołajem w środku. Pozdro.

Tak śpimy, odkąd mamy dzieci – pod osobnymi kołdrami bo się nie mieściliśmy.. Trzecia kołdra na łóżku się już nie zmieści hi hi więc zawsze jedno z nas przygarnia do siebie Emilkę.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moniczek:od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
no i makabrycznie sie rozkrywa
doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
co to moze byc?
czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
pizamka jest bawelniana nie za gruba
koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

poradzcie
coz nim zrobic

Moja tak miała jak miała anemie, pociła sie strasznie.
Teraz jest ok, ale w nocy i tak spi na kołdrze a w domu mam 22 stopnie i cały czas uchylone okno 🙁

moniczek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ajax:No to się wyjaśniło :). Kubek mleka z miodem działa napotnie.

kurcze
od paru dni nie daje mu mleka z miodem przed snem …i dalej sie poci

Znasz odpowiedź na pytanie: nocne pocenie sie i rozkrywanie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Co może byc przyczyną nagłej utraty wzroku?
Nie chodzi o dziecko ale osobę starszą. Co może spowodować nagłą (z dnia na dzień) całkowity brak reakcji oka? Okulista jako przyczynę podaje udar - niedotlenienie oka Lekarze wykluczają udar (osoba przeszła
Czytaj dalej
Polecam
Dezodorant?
Przeszukalam forum ale nie moge znalezc. Kiedys byl watek o dezodorantach i ktos polecal jakis z apteki, swietny podobno. No i nie pamietam nazwy... Poratuje mnie ktos? Potrzebuje czegos naprawde skutecznego...
Czytaj dalej