odszedł mi czop śluzowy

Dziewczyny, wczoraj i dziś miałam śluz czerwonawy, więc to chyba czop. Cholera, mam nadzieję, że jeszcze nie rodzę. Mam termin dopiero na 16 maja, a 37 tydzień skończę w przyszły czwartek. Dobrze by było dotrzymać, by maluch nie był wcześniaczkiem. Skurczy brak ale coś mnie ciągnie w dole brzucha. Jutro idę do lekarza, na razie kazał mi być w kontakcie telefonicznym, leżeć i brać zwiększoną dawkę nospy (ciekawe ile jak już teraz biorę 3×2). Pocieszcie mnie, że to jeszcze może potrwać, przecież niektóre chodzą z rozwarciem, a chyba jak jest rozwarcie, to czopa już chyba nie ma???
Przyznam, że jestem spanikowana. A na dodatek ze względu na moją ciążę święta będą u nas. Nie wiem jak to wytrzymam, przecież nie da się przy gościach kompletnie nic nie robić.

3 odpowiedzi na pytanie: odszedł mi czop śluzowy

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: odszedł mi czop śluzowy

MI w pierwszej i drugiej ciąży odszedł czop śluzowy i w ciągu tygodnia urodzlam.Drugiego dzidziusia w38 tyg.Zawsze mi mówiono że to pierwszy objaw zbliżającego sie porodu.Idż do lekarza

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

kaska Dodane ponad rok temu,

Re: odszedł mi czop śluzowy

Nie martw się twojemu dziecku już nic nie zagraża najwyzej urodzisz przed czasem 🙂

Kaśka i majowa Nadia

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: odszedł mi czop śluzowy

Ja od dwóch tygodni już chodzę bez czopu i z rozwarciem. I co? I nic! Nie martw się na zapas. Pewnie urodzisz wcześniej, ale to nie oznacza, że już, zaraz. Ale do lekarza się wybierz, pewnie masz rozwarcie, więc powie Ci na ile. Ja mam na cm i nic się nie dzieje, a tak bym chciała!!

Iwcia i Laura (28.04.)

Znasz odpowiedź na pytanie: odszedł mi czop śluzowy

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
menu świąteczne
idziemy do rodziców, ale kilka potraw bierzemy z sobą żeby nie wyjśc na maksymalnych ociągaczy: sernik-pascha - wilgotny pyszny z bakaliami i toffi i pieczonymi w miadzie orzechami żurek - nie chwaląc
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Cześć jestem nowa
Cześć dziewczyny!!! Bardzo cieszę się, że znalazłam taką fajną stronę bo po przeczytaniu paru waszych listów poczułam się lepiej NIE JESTEM SAMA!!!! Opowiem wam moją historię. Zaraz po ślubie zaplanowaliśmy maleństwo i
Czytaj dalej