Opiekunka…

Zwracam się do Was drogie mamusie jako do ekspertów. 15 września wracam do pracy, od sierpnia chcemy przyzwyczajać synka do opiekunki, którą do tego czasu musimy znaleźć.

Chciałabym się dowiedzieć ile się płaci takiej pani w Warszawie i jaki Wasze opiekunki mają zakres obowiązków. Czy tylko opieka nad dzieckiem czy jeszcze pomagają prowadzić dom???

Wiem, że mam jeszcze 3 miesiące, ale nie chciałabym zostawiać synka z jakąś przypadkową osobą, dlatego moje poszukiwania rozpocznę wcześniej. Może się uda?
Będę wdzięczna za opinie, rady i wskazówki

Pozdrawiam
GOHA i Dareczek
już dwa miesiące!!!

22 odpowiedzi na pytanie: Opiekunka…

  1. Re: Opiekunka…

    Goha, podziwiam, bo ja nawet nie mysle o powrocie do pracy dopóki Filip nie skończy minimum roku.
    Przesyłam Tobie i Dareczkowi mnóstwo buziaków.

    ps.dzisiaj modle sie o cud, tzn. o to by Filip w końcu usnął choć na pół godziny (wykąpałabym się chociaż)…

    Bruni i Filipek

    • Re: Opiekunka…

      Kochana, nie ma co podziwiać… nie mam wyboru…może tak jest lepiej…

      PS Mój wyjec na razie śpi.

      Pozdrawiam
      GOHA i Dareczek
      już dwa miesiące!!!

      • Re: Opiekunka…

        nie wiem jakie stawki w W-wie napewno wyzsze niz w Kielcach – srednio 3,5zl za godz. choc poradze tak: jesli opiekunka ma byc przez wiecej godzin dziennie (ok 8) to lepiej podac stala sawke miesieczna Moja kolezanka placi w W-wie 1000zl mies. Co do obowiazkow to – podam jak to wyglada u mnie: gotowanie (zupka) dla dziecka, prasowanie ubranek Agniesi (ja robie pranie), codzienne odkurzanie i mycie podlog w mieszkaniu (Agniesia zje wszystko) Reszta to wiadomo opieka nad dzieckiem, spacery, zabawa itd itp
        Dodam ze mam juz 4-ta!!! wiec lepiej szukac wczesniej niz potem “wyczerpywac” urlop!!!

        Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

        • Re: Opiekunka…

          Dzięki!! Dlatego rozglądamy się już teraz. Poza tym wiem, że może być trudno, bo to będzie 5 i pół miesięczny maluszek hmmm…1000 zł, tak przypuszczałam.

          Pozdrawiam
          GOHA i Dareczek
          już dwa miesiące!!!

          • Re: Opiekunka…

            ja od wczoraj jestem w pracy

            Michał ma juz ponad 7 miechów i az tak się nie stresuję.

            Nianię znalazłam przez ogłoszenie – rozwiesiłam je w okolicznych sklepach i po przeprowadzeniu około 7 rozmów wybrałam Tą jedną:)

            Ma 54 lata – jest miła i non stop zabawia Michałka. Wcześniej przez 4 lata bawiła chłopczyka ktory teraz zaczal chodzić do przedszkola Nie dałam jej żadnych obowiązków oprócz bawienia Michałka, spacerków i przygotowywania mu jedzonka.
            Z resztą teraz nalegam żeby zaraz po karmieniu szła na dwór i wrcała na następne karmienie – po co ma kisić dziecko w domu w taką pogodę prasując mu śpiochy?

            Płacę jej 1000zł – to jak na Wawę średnio. Mam koleżankę która płaci za to samo 700 i taką która płaci 1200.

            Niania przychodzła do mnie przez 5 dni w ciągu ostatnich 2 tygodni przed terminem mojego pójścia do pracy. Uważam że wystarczyło. Michał teraz wyciąga do niej rączki.

            Gosia

            Gosia i Michałek (7 msc:)

            • Re: Opiekunka…

              Dzięki za wiadomość, która natchnęła mnie optymizmem…

              Pozdrawiam
              GOHA i Dareczek
              już dwa miesiące!!!

              • Re: Opiekunka…

                Wróciłam do pracy gdy Zuzanka miała 8 miesięcy. Małą prowadzę do opiekunki, którą zaczełam szukać 4 miesiące wcześniej. Sama się zastanawiałam czy starsza, czy też młodsza. W końcu znalazłam opiekunkę z polecenia panią ok. 40-stki, i jestem zadowolona. Okazało się że pracowała w żłobku, ma podejście do dziecka i wie jak postępować w awaryjnych sytuacjach. Bawi się z nią, uczy różnych rzeczy, a wiem o tym bo mała mi się wszystkim chwali. Gdy pierwszy raz poszłam z małą do opiekunki to spodobało mi się to, że opiekunka zaraz zajęła się małą i kazała sobie o niej opowiedzieć: co lubi, w co umie się już bawić, jakie ma przyzwyczajenia, ulubione potrawy, jak wygląda jej dzień, itp.
                Zuzankę zaprowadzam do opiekunki i bardzo mi to pasuje. Poza tym mała bardzo polubiła też męża opiekunki na którego mówi dziadzia (jak dziadzia wróci z pracy to już nic dla niej nie istnieje, nawet najładniejsza zabawka na świecie), a prawdziwy dziadek jest bardzo zazdrosny o przyszywanego.
                Na początku bardzo się bałam i wymyślałam niestworzone rzeczy, dzisiaj wiem że przesadzałam, a córeczka zyskała wspaniałych “przyszywanych” dziadków.
                Z drugies strony, masz tylko 3 miesiące na znalezienie odpowiedniej opiekunki

                Klucha i kluseczka (12 m.)

                • Re: Opiekunka…

                  Ja płacę 950zł miesięcznie. Mam rewelacyjną panią w wieku 53lata. Na początku gdy Patyk był malutki (5 miesięcy) to do jej obowiązków nalezała tylko opieka. Teraz mały ma już 20 miesięcy więc doszło jeszcze gotowanie dla niego obiadku.
                  Ważne jest żebyś na początku rozwiązała kwestię urlopów (czy płacisz za czas kiedy macie urlop czy nie) i ewentualnych nadgodzin. Moja koleżanka rozwiązała ten problem w ten sposób, że płaci tygodniowo. I płaci tylko za tygodnie przepracowane.
                  A co do samej niani. Mam sąsiadkę, która “pracuje” w domu, więc widzi czasami moją nianię. Mówi mi że moja jest rewelacyja (z resztą ja to wiem :)) w porównaniu z innymi beznamiętnimi, palącymi i całymi dniami włóczącymi się w kółko po osiedlu nianiami. W myśl zasady: wsadzić dziecko do wózka i na dwór jak najdłużej aby przetrwać do 16….
                  Natalia mówi, że jak widzi jak niektóre Panie zajmuja się dzieciaczkami to jej się scyzoryk w kieszeni otwiera i nawet gdyby jej dopłacali to nie oddałaby Kuby pod ich opiekę. Oczywiście są i bardzo dobre, troskliwe i rzeczywiście zaangażowane nianie, ale tych jest znacznie mniej :((
                  Życzę trafnego wyboru Lyszka i Patyk.

                  Lyszka i Patyk (28.09.2001)

                  • Re: Opiekunka…

                    O widzisz o urlopach i nadgodzinach nie pomyślałam, a to bardzo ważna kwestia. Dziękuję

                    Pozdrawiam
                    GOHA i Dareczek
                    już dwa miesiące!!!

                    • Re: Opiekunka…

                      Goha poszukaj też w necie. A może przez agencję
                      Ola

                      • Re: Opiekunka…

                        Gosiu moja opiekunka jest u mnie przez 9 godzin, z tego wiekszosc czasu spedza na spacerkach, tylko ze Agniesia nie usnie w wozku (choc wczesniej jej nie przeszkadzalo) bo wszystko wokol ja interesuje wiec te 2,3 godzinki spi w domu – wtedy jest czas na prasowanie i tylko wtedy pozatym pranie robie gora 2 razy w tygodniu wiec nie jest to czesto Caly czas na spacerkach to tez mysle nie jest dobre rozwiazanie – dziecko praktycznie tylko siedzi (w tym okresie) wiec musi byc tez czas na zabawe-ruch (raczkowanie, podnoszeni sie, chodzenie) w domu – Agniesia raczkuje po calym domu (oczywiscie opiekunka jest przy niej non stop) wiec podlogi musza byc czyste – Agniesia wszystko znajdzie i zje – skubana! (odkurza razem z opiekunka siedzac w swoim foteliku) samochodowym Takie niby drobne, dodatkowe czynnosci ktore opiekunka wykonuje to naprawde duzo – dla mnie!!! Przychodzac z parcy wole sama pojsc z dzieckiem na spacer, wogole pobyc z Agniesia niz prasowac czy odkurzac itd Zreszta z doswiadczenia wiem ze opiekunka przyzwyczaja sie do tego co robi i potem bedzie trudniej wymagac od niej dodatkowych czynnosci Oczywiscie jesli przychodzi tylko na pare godzin to masz racje nawet nie warto absorbowac jej takimi czynnosciami.
                        pozdrawiam cieplutko

                        Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

                        • Re: Opiekunka…

                          jeju jakie drogie nianie, mnie chyba nigdy nie było by na nią stać 🙁

                          chmurka i wrześniowy dzieciaczek

                          • Re: Opiekunka…

                            u mnie tez jest 9 godzin od 7 do 16
                            z tym ze ja wracam zwykle okolo 15 i wtedy sobie sama sprzatam
                            Michał na spacerze tylko nie lezy, zabierają koce (mate) i leza pod drzewkiem, gdzie Michał usiłuje raczkować. Wracaja zawsze na karmienia bo jakos sie nie przemoglam zeby go karmic na dworze. Jak wychodzą na dwór po karmieniu to zawsze najpierw Michał spi, potem godzinka zabawy (poza wózkiem)

                            I nie mów że nie dobrze jak dziecko w ten sposób spędza czas? O kiszeniu dzieci w domu to nie było w żadnym wypadku do ciebie (tak to odczułam) bardziej do siebie, bo jak sama byłam na macierzyńskim to nie chciało mi się wyjść z domu o 9 rano na spacer (bo trzeba było umyć głowę, ogarnąć dom itp)

                            nianię akutat mam taką że nie muszę do niej 10 razy mówić – powiedziałam że ma lMichał eżeć na macie to go kładzie, że ma wracać do domu na posiłki – to wraca….to dopiero początki ale jestem zadaowolona i nie mogę jej nic zarzucić. Nawet wszystkie moje podejrzenia że cośtam mogłaby robić nie tak jak dotąd spęzły na niczym. Chyba sobie splunę przez lewe ramię żeby nie zapeszyć – ale chyba niania to mi się tarfiła dobra! Oby tak było zawsze!:)

                            Gosia i Michałek (7 msc:)

                            • Re: Opiekunka…

                              A ile jej płacisz, jeżeli można wiedzieć???

                              Pozdrawiam
                              GOHA i Dareczek
                              już dwa miesiące!!!

                              • Re: Opiekunka…

                                pisałam wyżej
                                1000zł
                                plus 2 tyg urlopu płatnego (czyl moze pojechac sobie na wczasy a ja jej zapłacę całą pensję)
                                jesli bede z niej tak zadowolona jak teraz to wchodzą w grę bonusy świąteczne i
                                płacę jej raz na miesiąc stałą pensję a nie na godziny
                                ja czasami wracam wczesniej a czasami się spozniam i nie ma problemu

                                moze u mnie jeść (ale nie je)
                                z telefonu moze korzystać tylko zeby zadzwonic do mnie lub do swojego domu

                                Gosia i Michałek (7 msc:)

                                Edited by GosiaR on 2003/06/04 21:57.

                                • Re: Opiekunka…

                                  Dzięki

                                  Pozdrawiam
                                  GOHA i Dareczek
                                  już dwa miesiące!!!

                                  • Re: Opiekunka…

                                    odpukac….. mnie też trafiła się niania idealna 🙂

                                    Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

                                    • Re: Opiekunka…

                                      A jaki ma zakres obowiązków??

                                      Pozdrawiam
                                      GOHA i Dareczek
                                      już dwa miesiące!!!

                                      • Re: Opiekunka…

                                        zajmuje się Natusią, przygotowuje jej jedzonko, a czasem zrobi obiad dla mnie 🙂 Nie sprząta i nie prasuje – wolę żeby ten czas spędzała z Natusią

                                        Kaśka z Natunią (14 i pół miesiąca 🙂

                                        • Re: Opiekunka…

                                          hmmm, tak sobie myślę… kiedy będziesz rezygnowała z tej niani? ja będę szukała za rok 🙂

                                          Ewa i Krzyś (5 i 3/4 mies.)

                                          Edited by EwkaM on 2003/06/05 12:11.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Opiekunka…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo