palec w nosie

jak reagujecie?
u nas Mat dopiero ostatnio ma takie zapedy, przy okazji troche zapchanego noska
z reguly lece do niego z chusteczka i tlumacze, dlaczego ma tak nie robic
ale zebym nie osiagnela efektu odwrotnego…
poki co, zdarza sie sporadycznie (nie mam pasji dlubania jeszcze, raczej tak sobie bada) – i oby tak zostalo albo zniknelo calkiem

11 odpowiedzi na pytanie: palec w nosie

  1. paluch w nosie adacha
    -potrzebujesz chusteczke?
    i leci po chusteczke
    poko co

    ale spedzala z nami swieta znajoma i na widok palucha w nosie, niepoinstruowana mowi
    -a fe, nieladnie tak kozy jesc
    adachu sie zawstydzil
    a potem za nia biegal i ja draznil wciskajac paluchy do nosa na zlosc

    • tez bym chciala wiedziec co z tym zrobic.

      od kilku dni probuje cos wydobyc z nosa 😉
      prosze zeby wzial chusteczke, mowi ze nie trzeba, przestaje na chwile, po czym wraca na wykopaliska (a raczej wydlubiska…)

      • Dorota po którymś katarze też nabawiła się tego… hmm… zwyczaju. Chusteczki są w domu w każdym kącie, ale nie, ona dłubie chyba dla samego dłubania, a nie wydłubania:mad:

        • Zamieszczone przez majowka
          jak reagujecie?
          u nas Mat dopiero ostatnio ma takie zapedy, przy okazji troche zapchanego noska
          z reguly lece do niego z chusteczka i tlumacze, dlaczego ma tak nie robic
          ale zebym nie osiagnela efektu odwrotnego…
          poki co, zdarza sie sporadycznie (nie mam pasji dlubania jeszcze, raczej tak sobie bada) – i oby tak zostalo albo zniknelo calkiem

          Mówię : Nie dłub w nosie, boś nie prosie, tylko prosie dłubie w nosie!”

          Robi to zazwyczaj jak ma katar. Leci do mnie z chusteczką i drze się “Mamo dmuchamy”. I tak dmuchamy jednak kiedy siedzi w nosie mega glucior pozwalam jej wydłubać, jednak to co zobaczy na palcu wzbudza w niej odrazę i każe sobie zaraz gluciora wycierać z palca i myć rączki.

          • A ja mówię: dłub sobie w nosie, ale tak, żeby nikt nie widział 🙂
            Sama wiem, jak wkurza, gdy coś w nosie siedzi, czasem do łazienki wysyłam do podłubania 😀

            • Zamieszczone przez kantalupa
              paluch w nosie adacha
              -potrzebujesz chusteczke?
              i leci po chusteczke
              poko co

              ale spedzala z nami swieta znajoma i na widok palucha w nosie, niepoinstruowana mowi
              -a fe, nieladnie tak kozy jesc
              adachu sie zawstydzil
              a potem za nia biegal i ja draznil wciskajac paluchy do nosa na zlosc

              dobry adach jest 😀

              • Zamieszczone przez majowka
                jak reagujecie?
                u nas Mat dopiero ostatnio ma takie zapedy, przy okazji troche zapchanego noska
                z reguly lece do niego z chusteczka i tlumacze, dlaczego ma tak nie robic
                ale zebym nie osiagnela efektu odwrotnego…
                poki co, zdarza sie sporadycznie (nie mam pasji dlubania jeszcze, raczej tak sobie bada) – i oby tak zostalo albo zniknelo calkiem

                niestety dłubie zacięcie 🙁 upominanie, wierszyki typu nie dłub w nosie boś nie prosie itp itd mało skutkują – mam nadzieję, że kiedyś minie – ale katar od miesiąca raz mniejszy raz większy

                pozdrowionka

                • Zamieszczone przez kantalupa
                  a potem za nia biegal i ja draznil wciskajac paluchy do nosa na zlosc

                  U nas to najfajniejsza zabawa – udawać, że sie paluchy do nosa wsadza, bo mamusię to rusza 😉

                  Mam całą kolekcję fotek świątecznych na których koleżanka Ptyla malowniczo pozuje wsadzając przynajmniej jeden palec do nosa…

                  • U nas nic nie pomaga. Ola się wyłącza ze świata, zwłaszcza przed telewizorem i palce w nosie trzyma. Najgorsze, że jak ma katar i gile wiszą zielone, to jej zupełnie nie przeszkadza. Mąż jej oferował swoje palce do pomocy żeby ją rozśmieszyć, a ja żartowałam, że co to za dama z koralami, spinkami, jak nosa nie potrafi wytrzeć – nic nie pomogło. Obraża się albo ucieka i trzeba ją gonić z chusteczką. Och, chyba to trzeba po prostu przeżyć…

                    • Zamieszczone przez beamama
                      A ja mówię: dłub sobie w nosie, ale tak, żeby nikt nie widział 🙂
                      Sama wiem, jak wkurza, gdy coś w nosie siedzi, czasem do łazienki wysyłam do podłubania 😀

                      A wiesz, to dobre, muszę wypróbować.

                      • U nas też od niedawna jest ten problem (Michał podczas kolejnej infekcji odkrył “kopalnię”). Miałam dylemat co robić i najpierw zabraniałam, ale stwierdzilam że nie będę hipokrytką – niemal każdy przechodził taki etap hmmm. Powiedziałam mu więc że jeśli nie da się tego uniknąć i musi dłubać to niech idzie do łazienki- nie wolno publicznie, i że koniecznie musi umyć łapki.

                        Znasz odpowiedź na pytanie: palec w nosie

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general