Pani daje klapsa

Dziewczyny, jak reagowac na takie informacje – chodzi o dzieci przedszkolne? Moja 3,5 letnia córeczka kilka razy w roznym odstepie czasu powiedziaala ze pani X dala jej klapsa bo wiercila sie na lezaczku – ona nie potrafi spac w przedszkolu, ale to nie jest powód… lub krzyczala przy spiewaniu piosenek…bez komentarza. Rozmawialam z Panią X, byla oburzona, zaprzeczyla, a Agatka powiedziala ze “myslala” ze dostala klapsa, a w domu ze nie bedzie o tym gadac bo Pani X powiedziala ze jest skarzypyta. Wiem ze Pani X klamie, ale gdzie lezy granica miedzy prawda a klamstwem u dzieci w tym wieku? Czy ktos mial ten problem?

7 odpowiedzi na pytanie: Pani daje klapsa

  1. Re: Pani daje klapsa

    No tak, a co pani x miala powiedziec, przyznac sie? co za baba wstretna. Ja bym chyba uwierzyla dziecku, dzieci fantazjuja, ale w takiej sprawie? nie sadze… Po prostu poczula sie z tym zle i powiedziala ci o tym.

    Moj syn tez chodzil do przedszkola i tam co prawda nikt go nie bil, ale byl straszony, ze np jak bedzie plakal, to dziadek po niego nie przyjdzie (odbieral go jak pracowalam), skutek byl taki, ze plakal, bo nie chcial isc do przedszkola, bo nikt go nie odbierze, za kazdym razem odczuwal to tak jakbysmy mieli go tam na zawsze zostawic. Niestety ja o powodzie jego niecheci i placzu dowiedzialm sie dosc pozno i swoje sie nacierpial. Pani tlumaczyla, ze chciala zeby przestal plakac i dlatego tak mu mowila, ot taki pedagog…

    z kolei moj chrzesniak, straszny lobuz i naprawde niegrzeczne dziecko, wyzwal pania od k… (w prywatnym przedszkolu w zerowce). Pani sie tak w k…la ze wziela go do pomieszenia z lezaczkami, zdjela mu spodnie, polozyla cos na pupe i tak mu wtlukla, ze jej ulzylo. (potem opowiadal ze ona go bila, a on dalej ja wyzywal). W domu nic nie powiedzial, bo sie bal ze przeklinal, ale w kapieli moja kolezanka zobaczyla jakies straszne pregi na plecach i pupie i zaczela go wypytywac…. Pani juz nie pracuje, tlumaczyla, ze puscily jej nerwy, trudny zawod nie powiem….

    Ale wracajac do twojej coreczki, to powiedzialabym iksowi, ze twoje dziecko nie wie co to bicie i zeby zwrocila na nia uwage, skoro mowi, ze ktos dajej jej klapsy, to moze rzeczywiscie tak jest. A oddajac dziecko pod jej opieke, ufasz, ze bedzie sie czula bezpiecznie. Niech iks wie, ze ty wiesz i bedzie sie pilnowac, zobaczysz.


    kleeo i Natalia (18m) gg 4443668

    • Re: Pani daje klapsa

      Akurat wierze dziecku, tak na wyczucie, no wiesz, ale jak pytalam gdzie pani bila to z falszywym usmiechem mowila tu, tu, tu i pokazywala najrozniejsze miejsca – i to juz chyba nie byla prawda. Pani iks juz chwali dziecko, i w zasadzie sprawa zakonczona Agata mowi ze ja kocha??? to tez chyba wyuczone. No ale co to za nauczyciel ktory strofuje dziecko i osmiesza przy innych dzieciach za skarzenie. Kiedy w domu ma wbijane do glowy ze bicie jest zle. Przeciez coreczka tylko powiedziala mamie ze dzieje jej sie krzywda. To komu miala to powiedziec? A moze zatrzymac dla siebie? No doprawdy, nie wiem co to bedzie dalej, np. w szkole. Dzieki za wsparcie

      • Re: Pani daje klapsa

        och, w szkole bedzie na pewno lepiej. Tam dzieci juz nie daja sobie w kasze dmuchac 🙂 teraz nauczyciele maja takie podejscie, ze ani dotkna… Przynajmniej tak jest u mojego syna. Tylko jedna osoba wykrecila mu ucho, ale to byl ksiadz, wiec to sie nie liczy….:( W przedszkolu panie sobie wiecej pozwalaj, bo zawsze mozna powiedziec ze dziecko zmysla, a ty se reki nie dasz uciac ze tak nie jest, przynajmniej w jakims stopniu. W szkole jest lepszy kontakt, prawdziwszy.


        kleeo i Natalia (18m) gg 4443668

        • Re: Pani daje klapsa

          Normalne że się nie przyznała, lepiej zgonić na dziecko a siebie wybronić, wrrrrr.
          Myślę, że Twoja córka mówi prawdę.
          Kleoo miała świetny pomysł z tym, by tak powiedzieć tej Babie z przedszkola.

          • Re: Pani daje klapsa

            dziecko w takich sprawach raczej nie fantazjuje,porozmawiaj z innymi rodzicami,może ich dzieci spotkało to samo?

            Ania-mama NATALKI(prawie 4 lata) i KAMILKI(prawie 1 rok)

            • Re: Pani daje klapsa

              Qrcze, ale to nie jest takie proste, jak piszesz. Ja wiem ze Agatka nie klamala, ale nie wiem w jakim stopniu mowila prawde. Zauwazylam ze jak wypytywalam ja czesto o to, a potem tata i babcia to samo, to mowila o tym z usmiechem na twarzy bo widziala ze jest wokol tego afera i pewnie nie wszystko co mowila bylo prawda. A nie chcialabym urazic kogos. Gdybym ja zostala nagle oskarzona o cos bezpodstawnie? Jak bym sie czula? Jak bym sie bronila? Poza tym Agatka lubi to przedszkole, kolezanki, panie (no nie wszystkie), przedszkole ma dobry program, dzieci lepią, maluja paluszkiem, sa przedstawienia tematyczne, bale przebierancow, otwarte w takich godzinach jak zadne inne w miescie…We wrzesniu Agatka rozstala sie z dziecmi z “domowego przedszkola” z “ciocią” gdzie byla rok i nie chce znow jej zmieniac towarzystwa. Pani wydaje sie ze pojela o co mi chodzi wiec problem wydaje sie byc zazegnany. Ale masz racje z tym aby porozmawiac z innymi mamami, bo nie wyobrazam sobie ze Pani nie zmienia postepowania a ja nic o tym nie wiedzac wystudzam sprawe i ciesze sie ze ona juz tego nie zrobi.

              • Re: Pani daje klapsa

                Pomijając klapsy… to teraz w przedszkolu rodzic ma prawo zażyczyć sobie, żeby jego dziecko nie spało na leżakach! Uwzględnia się teraz indywidualne potrzeby dzieci!!!! Serio. Moja siostra swoją córkę posyła do wiejskiego przedszkola. Doszło do tego, że Młoda płakała i nie chciala chodzić bo musi spać, a jej się spać nie chce! No i bez problemu teraz na czas leżakowania idzie do starszej grupy, która w tym czasie nie śpi. Pomyśl o tym także!
                Sama do dziś pamiętam jakim stresem było dla mnie spanie w przedszkolu i że strasznie się męczyłam!

                Edited by GosiaG on 2004/01/29 00:27.

                Znasz odpowiedź na pytanie: Pani daje klapsa

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general