Pasy bezpieczeństwa

Kochane Mamusie. Powiedzcie, jak radzicie sobie z pasami w samochodzie? Nie uciska wam brzuszków?
Jestem w 24 tyg. i trochę obawiam się o mojego syncia podczas jazdy, ale z drugiej stony co mam robić, nie zapinać pasów? Brzusio jest na tyle duży, że pas go uciska i na tyle mały, żeby można było przełożyć pas pod nim. Co robić? Przecież kierując nie mogę przytrzymywać cały czas pasu nad brzusiem???

9 odpowiedzi na pytanie: Pasy bezpieczeństwa

  1. Re: Pasy bezpieczeństwa

    Ja po prostu nie zapinam pasow….mimo ze brzuszek nie jest duzo, stwierdzilam ze wole bez pasow…moze to troszke nieodpowiedzialne… Ale bez brzusia tez jezdzilam bez pasow:)

    KiKi

    • Re: Pasy bezpieczeństwa

      Zapomniałam dodać, że mam poduszkę powietrzną. Co wtedy????????

      • Re: Pasy bezpieczeństwa

        ehhh…glupio mi to pisac ale ja poduszke tez mam… Ale jakos nie moglam i nadal nie moge zmusic sie do zapinania…;( Po prostu mi nie wygodnie:(

        KiKi

        • Re: Pasy bezpieczeństwa

          Witam!

          Z tego co się oriętuje to można jeździć bez pasów (sięgnęłam informacji od znajomego policjanta) jeżeli masz przy sobie specjalne zaświadczenie od ginekologa informujące o ciąży. Jazda w pasach jest niebezpieczna dla maleństwa (np. nagłe hamowanie) dlatego od dłuższego czasu jeżdżę bez nich.

          Ewelina i 26tyg. iskiereczka

          • Re: Pasy bezpieczeństwa

            Wybaczcie ostre słowa, ale moim zdaniem jazda bez pasów to głupota. W książkach o ciąży jest wyraźnie napisane, że zarówno dla dziecka jak i dla matki w przypadku jakiegoś zderzenia, bez porównania lepiej jest zapiąć pasy.
            Wystarczy zderzenie z niedużą prędkością, żeby wylecieć z siedzenia, uderzyć głową w szybę, przebić szybę a całym ciężarem ciała uderzyć brzuchem w deskę rozdzielczą.
            Jak matka będzie miała ciężkie urazy – dziecku tym trudniej przeżyć. A przy niedużej prędkości – pas chroni przed uderzeniem w szybę, a ciężar rozkłada się równo na klatkę piersiową i dolną część.
            ZAWSZE jeżdżę w pasach. Brzuch też mam jeszcze nie duży, a jak się zapinam, to staram się maksymalnie napiąć pas, tak żeby trzymał się pod brzuchem.

            Pozdrawiam

            • Re: Pasy bezpieczeństwa

              Ja zawsze przed ciążą jeździłam w pasach (samochody z poduszką lub bez, jako kierowca lub pasażer) i dalej mam odruch zapinania pasów, ale ponieważ trochę mnie teraz uciska, to jeżeli jadę jakąś boczną droga to go nie zapinam (głupie uczucie). Czytałam, że to zależy od nas, policja nic nam nie może zrobic – warunek widoczna ciąża lub zaświadczenie, a my wybieramy w razie wypadku – ryzyko utraty dziecka lub własnego zdrowia lub życia, w poturbowanej matce, dziecko na i tak marne szanse, więc chyba lepiej zapinać, ale ten ucisk….

              • Re: Pasy bezpieczeństwa

                Zgadzam się w 100% z Martą. Jeśli my mamy zapięte pasy i ulegamy wypadkowi to one ratują i nas i tym samym dziecko. Jeśli ktoś ma poduszkę powietrzną, to w przypadku ruchomej kierownicy, należy dostosować jej wysokość i skierować ją jak najwyżej – w stronę klatki piersiowej a nie brzuszka.
                pozdrawiam
                Asia

                • Re: Pasy bezpieczeństwa

                  Ogarnia mnie lekka panika przed kierowaniem samochodu, ale z drugiej strony podczas jazdy autobusem i przy hamowaniu też można nieźle się poturbować. A na życzliwość pasażerów i ustąpieniu ciężarnej miejsca przecież nie ma co liczyć.

                  • Re: Pasy bezpieczeństwa

                    Owszem, zapinanie pasów to nasze bezpieczeństwo (moje i Maluszka) i dlatego jeżeli jestem pasażerem to je zapinam.
                    Niestety mojemu maluchowi bardzo się to nie podoba i boleśnie mnie kopie. Dlatego jeżeli jestem kierowcą – rezygnuję z pasów. Możecie mi wierzyć że taki bolesny kop z nienacka to duże prawdopodobienstwo wypadku.

                    Pozdrowienia
                    smoki

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Pasy bezpieczeństwa

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general