Pierwsza pomoc przy zaksztuszeniu

Dziś moja Oliwka zaczęła strasznie kaszleć. Widać było, że coś jej w tym gardełku przeszkadzało. Buźka się zaczerwieniła oczka załzawiły i biedna nie mogła odkrztusić. Po chwili przestała i uśmiechnęła się ale moja wyobraźnia już poszła dalej i..
Oczywiście nie miałabym pojęcia co robić w przypadku kiedy wyraźnie potrzebowałaby mojej pomocy.
Gdzieś tam kiedyś przeczytałam, że trzeba położyć na kolana brzuszkiem w dół i klepnąć w plecki. Jednak jakoś nie do końca przyswoiłam tą wiedzę.
Może dacie jakieś rady, co w takich przypadkach robić. Może same miałyście podobną sytuację i wiecie jak reagować.

Nie chciałabym a ataku własnej paniki bezradnie rozłożyć rąk i czekać na cud

8 odpowiedzi na pytanie: Pierwsza pomoc przy zaksztuszeniu

telimena Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

Ja przeszłam na szczęście tylko przez 1 etap – położna w szpitalu pokazała mi go (nie identycznie jak na filmie ale wg tej samej zasady) gdy powiedziałam jej że mam stracha co robic jak zacznie sie krztusić i przestanie móc oddychać.

nala Dodane ponad rok temu,

Moje dzieciaki zakrztusiły mi się po dwa razy w okresie wczesno niemowlęcym, córka ulanym mlekiem, syn ślinką. Ewidentnie było widać,że nie mogą złapać oddechu, ja jakoś instynktownie przekręcałam prawie, ze do góry nogami i pukałam w plecy, u córki raz to nie pomagało więc dołaczyłam potrząsanie, brzmi dramatycznie,ale pomogło. To były jedne z najbardziej stresujących chwil jakie przeżyłam.

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez telimena:[Zobacz stronę]
Świetny jest ten link!!!!!!!!!!!! Można go przykleić gdzieś??????????

Nam się trzylatka mięsem zakrztusiła poważnie, takiego klopsika trudniej okręcić. Trzeba pamiętać by dobrze chwycić – na filmie lalkę z głową i plecami prosto i większe dziecko też prosto ‘rurkę’ musi mieć
Nie życzę nikomu takich akcji:(

mimi Dodane ponad rok temu,

Mój Olis też się zakrztusił… kawalątkiem jabłka… też jakoś “wytrząsnęłam” z niego ten kawałek ale to była chwila grozy i nie życzę nikomu tego przechodzić… mój zrobił już się siny i zaczynał lecieć przez ręce… :Boje się:

m-amp-p Dodane ponad rok temu,

Mam nadzieję, że nie będę musiała sprawdzać swoich umiejętności z pierwszej pomocy. Bardzo dziękuję za link.
Swoją drogą to każdy powinien umieć udzielić pierwszej pomocy dziecku. Mama, tata to obowiązkowo, ale również niania czy każda inna osoba, która z dzieckiem zostaje. Niestety pewnie bardzo duża ilość osób jest nawet nie świadoma tego, że w takiej chwili nie wiedziałaby co ma robić 🙁

kasiuniabu Dodane ponad rok temu,

no niestety też przerabiałam :Strach:
raz w gardełku utknęła naklejka z samochodziku, który pewnie był w dziobie jak się odwróciłam – wtedy nic nie dawało obrócenie na kolano… wyjęłam naklejkę z gardła, co skończyło się wymiotami, ale W SUMIE BARDZO DOBRZE SIĘ SKOŃCZYŁO

rafalica Dodane ponad rok temu,

Ja miałam kurs pierwszej pomocy w zasadzie przypadkiem. mieliśmy na studiach ratownictwo medyczne i jako, że były 3 ciężarówki w grupie, przynieśli fantom- niemowlaka

przydało się kilka razy- może sytuacja nie była aż tak powazna jak u kasiuniabu, ale trochę się strachu najadłam.

jolkamunch Dodane ponad rok temu,

Ja u starszej przerabialam jak miala moze 5-6 lat.Jadla lizaka takiego plaskiego jak byl juz taki cieniutki to sie nim zakrztusila nie potrafila zlapac oddechu zaczela pluc krwia.Wzielam ja glowa w dol ale poklepywanie nic nie pomoglo,mysle ze czesc lizaka sie wbila gdzies w gardlo.Dopiero jak jej wsadzilam palec do gardla i spowodowalam odruch wymiotny to wylecial.
Znajoma ktora byla z nami stala sparalizowana,czesto ludzie reaguja w ten sposob.
Od tamtej pory nigdy juz nie dostala takiego lizaka a ma dzis 13 lat.

Znasz odpowiedź na pytanie: Pierwsza pomoc przy zaksztuszeniu

Dodaj komentarz

Polecam
haluksy
ostatnio zaczął tworzyć mi się na prawej stopie haluks. Dużo chodzę w wąskich balerinach. lekarz powiedział, ze to właśnie od ciasnych butów zaczyna się ten problem. Kupiłam specjalny separator silikonowy
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Pieczątka firmowa
ile ludzi tyle odpowiedzi... czy ktoś sie DOBRZE orientuje czy trzeba mieć pieczątkę firmową? jeśli tak to co MUSI się na niej znajdować? a jeśli nie trzeba to jak z wystawianiem
Czytaj dalej