Pierwszy raz u ginekologa….

Dzisiaj w koncu wybralam sie do ginekologa, w celu zrobienia cytologii, z ktora zwlekalam jakos od porodu . A ze dawno nie bylam i w ogole jest taka wizyta jest dla mnie troszke krepujaca, bylam troche stremowana, co widocznie bylo widac po mnie. Usiadlam, pani doktor (bardzo mila, jeszcze u takiej nie bylam,) pyta:
– Wiek?
-20 lat…
– Kiedy ostatnia miesiaczka?
Ja oczywiscie jak zwykle nie pamietalam…wiec zaczelam sie troche mieszac…ze chyba 3 tygodnie temu….albo dwa…
– No dobrze….czemu pani przyszla?
– Wlasciwe to chcialam wykonac badanie cytologiczne…bo jestem prawie 1,5 ROKU PO PORODZIE….
Hihih…myslalam, ze panie doktor z krzesla spadnie….
– To panie jest po porodzie???…Myslalam, ze przyszla pani pierwszy raz do ginekologa….
Rzeczywiscie musialam wygladac na bardzo zdenerwowana ..
Hihihiihihii


Ewcia z Mają(14 miesięcy)

9 odpowiedzi na pytanie: Pierwszy raz u ginekologa….

mik3 Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

Ja zawsze sie denerwuje przed takimi wizytami. A porod wcale mnie na wstyd nie uodpornil.

Marta i Kasper 31/01/04

Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

ja mam tak cudowną ginekolżkę, że chodzę do niej zawsze z wielką chęcią; jak już urodziłam to mi trochę comiesięcznych wizyt brakowało…

[i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

hihi ja tez sie zawsze placze w terminach ostatniej miesiaczki….i ostatnio pan ginekolog do ktorego chodze strasznie mnie za to objechal….troszke sie przez to do niego zrazilam….

Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

Hihihi DOBRE Ja zazwyczaj robie duzo zamieszania , czasami lekarz zapomina wypisac mi recepty , pozniej sie musze wracac.

Jagodzia 01.08.03.

planetka Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

Hihihi, niezłe

Planetka i Ola 05.10.2004

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

hi hi, dobre, usmialam sie.
ja mam przesympatyczna ginke, zero stresu i zmieszania, naprawde lubie do niej chodzic.

Effcia z FRANULKIEM (20.08.03)

gwiazdeczka2 Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

Ja wlasnie pierwszy raz trafilam na takiego lekarza . Nawet piersi zbadala, czego zaden z poprzednich moich ginekologow nie robil…No i juz wiem do kogo pojde kiedy znowu zajde w ciaze, bo lekarz ktory prowadzil moja ciaze z Maja, to taki starszy pan byl….I raczej nie dalo sie z nim za bardzo porozmawiac. Za to notorycznie sie spoznial, wychodzil na przerwe po czym wracal…wolniutko, z gazetka pod pacha, a to jeszcze herbatke pani Zosia zrobi . A jakie poczucie humoru mial, np. podczas USG…
– Panie doktorze i co? Wiadomo juz jaka plec dzidzi?
– No pewnie ze wiadomo………
– Wiec?
– Albo chlopiec albo dziewczynka…

Ale ciaze poprowadzil do konca, Majka jest zdrowa, takze wszystko ok


Ewcia z Mają(14 miesięcy)

Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

moja ginekolożka ZAWSZE bada mi piersi i ZAWSZE robi USG; a raz na rok cytologię;
tak więc czuję się gruntownie przebadana :)))

[i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwszy raz u ginekologa….

;-)))))))))))))))))
dobre
pozdrawiam!

Ola z Natalią- 2.06.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Pierwszy raz u ginekologa….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Tabletki na zakończenie laktacji??
Gdzieś na forum pojawiło się takie hasło, ale za nic nie mogę znaleźć. Wiecie coś o tych tabletkach? Jak się nazywają? Są w aptece? Moja znajoma ma właśnie problem i
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
chodza czy biegaja?
No wlasnie czy Wasze dzieci umieja chodzic??? Hubi od miesiaca zachowuje sie tak jak by nie wiedzial o co mi chodzi,caly czas biegnie,na nic nie ma czasu, a tym bardziej na
Czytaj dalej