Piwo a starania

potrzebuję argumentów na przekonanie mojego M. – wielbiciela piwa. Otóż wydaje mi się ze codzienne spożywanie owego napoju (ok. litra) nie wpływa pozytywnie na męska płodność. A może się mylę? Wiecie coś na ten temat?


Agnieszka i Małgosia

12 odpowiedzi na pytanie: Piwo a starania

errol Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

Nie wiem jak z męska ale na pewno żeńskiej nie szkodzi, ja jestem maniaczką piwa a w ciaże zaszłam za pierwszym razem, jeszcze dzień przed zrobieniem testu kupiłam sobie 2 super winka, ale już ich nie wypiłam, teraz raczę sie piwem bezalkoholowym bo uwielbiam jego smak
pozdrawiam
TickerFactory.com/ezt/d/1;20724;19/st/20070924/dt/6/k/7d34/images/obrazek.gif[/img]

[obrazek]tickers. TickerFactory.com/ezt/d/1;20724;19/st/20070924/dt/6/k/7d34/preg.png[/obrazek]

errol Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

Co do męskiej płodności znalazłam w internecie, że istotnie picie alkoholu może być jedną z przyczyn trudności z zajściem w ciąże.
“7. Styl życia – niektóre używki, takie jak papierosy alkohol, a także nieprawidłowa dieta, mogą wpływać na obniżenie poziomu hormonu LH, zmniejszając liczbę plemników, ruchliwość i żywotność”, tak piszą na babyboomie
pozdrawiam
TickerFactory.com/ezt/d/1;20724;19/st/20070924/dt/6/k/7d34/images/obrazek.gif[/img]

[obrazek]tickers. TickerFactory.com/ezt/d/1;20724;19/st/20070924/dt/6/k/7d34/preg.png[/obrazek]

siaba79 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

Wiesz Filipinko, tak naprawdę to wszystko w nadmiarze szkodzi 🙂 Warto przy okazji tego tematu troszkę go odzwyczaić od codziennej dawki 🙂
Pozdrawiam cieplutko
Basia

filipinka2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

He, he. Tylko jak? Staram się cały czas ale M. mówi ze to niedużo i nie szkodzi i że przesadzam. Dlatego szukam argumentów naukowych. My też pozdrawiamy.


Agnieszka i Małgosia

lobuziara78 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

argumentów naukowych nie znam
ja bym mu policzyła koszty miesięczne i roczne.. by sumka była większa 🙂 i co mozna by było za to kupić dla rodziny
a jak jeszcze pali to doliczyc bez skrupułów koszty kazdej paczki 🙂
pozdrawiam

+ ktosik

filipinka2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

Liczenie już trwa czekam z podsumowaniem żeby efekty były bardziej porażające.


Agnieszka i Małgosia

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

hihi, od razu Ci powiem, ze na mojego podliczenie kosztów nie zadziałało – stwierdził, że ciężko pracuje i coś w końcu od życia mu się należy, prawda? i ” nie samym chlebem człowiek żyje” ech…
Jestem na przegranej pozycji

anna258 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

Dołączam się do braku argumentów przeciwko browarkowi u męża 🙂
Ale wywalczyłam już brak piwa u męża w tygodniu ale wiecie co? w weekend on to odrabia za cały tydzień który,,rzekomo” ciężko przepracował.
czasami wprost mu mówię, że alkohol osłabia plemniki, ale mój mądry mąż twierdzi, że alkohol może tak ale nie piwo- i bądź tu mądra!!
Ostatnimi czasy straszę go że jeśli się z nim rozwiodę to powodem będzie piwo, ale on mi nie wierzy…i jak tu walczyć??

anna258 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

Dołączam się do braku argumentów przeciwko browarkowi u męża 🙂
Ale wywalczyłam już brak piwa u męża w tygodniu ale wiecie co? w weekend on to odrabia za cały tydzień który,,rzekomo” ciężko przepracował.
czasami wprost mu mówię, że alkohol osłabia plemniki, ale mój mądry mąż twierdzi, że alkohol może tak ale nie piwo- i bądź tu mądra!!
Ostatnimi czasy straszę go że jeśli się z nim rozwiodę to powodem będzie piwo, ale on mi nie wierzy…i jak tu walczyć??
ania 14 cykl starań…

filipinka2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

A czy zamiłowanie do piwka już od dawna mężu ma? Jak z tym było przy powoływaniu do życia chłopaków? jeśli można spytać….


Agnieszka i Małgosia

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

Niestety wzięłam go już z wielkim zamiłowaniem do piwa. ponieważ dwa razy trafiła nam sie ciąża obumarła więc nawet badaliśmy plemniczki i wyszły fantastycznie – tutaj wiec argument by nie zdziałał. Igora powoływaliśmy świadomie, Olek przyszedł do nas sam jako Paluszek Boży – w ciąże zachodzimy bez problemu schody zaczynają się później…
Czytam Twój wątek na “tematy” i uch powinnam się tam wpisać.
U nas chyba by zadziałało pójście do poradni ( może) ale niestety On uważa, ze problemu brak..

gosiek25 Dodane ponad rok temu,

Re: Piwo a starania

W odpowiedzi na:


Ale wywalczyłam już brak piwa u męża w tygodniu ale wiecie co? w weekend on to odrabia za cały tydzień który,,rzekomo” ciężko przepracował.


o matko brak słów 🙁

W odpowiedzi na:


mój mądry mąż twierdzi, że alkohol może tak ale nie piwo- i bądź tu mądra!


piwo jest alkoholem bo gdyby nim nie było większość piłaby soczki zamiast niego..

W odpowiedzi na:


Ostatnimi czasy straszę go że jeśli się z nim rozwiodę to powodem będzie piwo, ale on mi nie wierzy…i jak tu walczyć??


po pierwsze nie walcz, im bardziej walczysz tym bardziej będzie robił ci na przekór dlatego że prawdopodobnie ma problem z alkoholem, po drugie albo go nie strasz albo rzeczywiście zrób to co mówisz, inaczej jak on ma ci uwierzyć? niestety niedotrzymywanie słowa grozi utratą szacunku u niego.. więc jeśli nie chcesz się rozwieść to nie mów tak do niego!

Znasz odpowiedź na pytanie: Piwo a starania

Dodaj komentarz

Dla starających się
koniec bajki o ciązy
cześć! Dziś dostałam @ i mam totalnego doła, trzymam się bo muszę - jestem w pracy. wiem,że wieczór przede mną smutny; za oknem też szaro i ponuro. Pozdrawiam ciepło, pa
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Mowa 19-miesięczniaka
Moja mała ma już 19 i nie wymawia żadnych konkretnych słówek-ani mama, tata, baba, dada nic. Nie twierdze, że kompletnie milczy-owsze wypowiada jakies dziwne slowa(w swoim języku) ale zupełnie bez
Czytaj dalej