Pocieszcie mnie

Dzisiaj skonczylam 19 tydzien i zaczynam sie troche niepokoic.. Nie wiem czy to moja wyimaginowana wyobraznia ale przed oczami czasem mam sceny dantejskie.. A chodzi o to, ze i owszem od dluzdzego czasu zarejestrowalam ruchy swojego malca ale wg mnie jest ich jakos malo.. Owszem sa takie dni, ze wyraznie czuje jak mnie smyra od srodka.. ale pozniej znowu kilka dni przerwy.. W sumie to najlepiej wyczuwam jego-jej ruchy poznym wieczorem kiedy pzryloze dlonie do brzucha.. wtedy czuje jak pod skora brzucha “cos” mi sie porusza… Ale na razie zadnych wiekszych kopniaczkow.. czY uderzen.. Brzuchol rosnie mi wiec pocieszam sie, ze tym samym malenstwo sie rozwija… Buu..Ja nie chce zeby mojej kryszynce cos sie stalo..Wizyta u gina za 2 tygodnie, ale poki co to troche sie martwie..

Asia i Kropeczka

19 odpowiedzi na pytanie: Pocieszcie mnie

  1. Re: Pocieszcie mnie

    Nie martw sie!!! Mi sie zaczal 18 tydzien, a ruchow w ogole nie czuje, a co tu dopiero mowic o ostrych kopniaczkach. Dzidzia jest jeszcze malutka i nie zawsze mozesz ja czuc. Potrafi sie tak ulozyc, ze nie wyczujesz jak sie wierci i macha nozkami i raczkami:) Poczekaj jeszcze troszke, na pewno maluszek niedlugo bedzie lepiej wyczuwalny, a i bez ostrych kopniaczkow sie nie obedzie:)

    colora + maly ktoś

    • Re: Pocieszcie mnie

      Dziewczyno! Głowa do góry! wszystko jest w najlepszym porządku. Temperamenty dzieciaczków bardzo sie rożnią-jedne kopią cały czas, inne bardzo mało. A poza tym nawet te ruchliwe mają dni, kiedy tylko śpia i maja wszystko w nosie. Jesli dzidzia się rusza regularnie ( a w końcu to własnie wynika z Twojej opowieści) to wszystko gra. A że czasem słabiej i delikatniej? No coż, to subtelna istotka, nie każdy musi być brzusiowym bokserem ( jak mój miki, hmmm). Brzuszek rośnie, dzidzia się bawi, wszystko jest o.k. W tym okresie ciąży to jeszcze normalne, że odczuwanie ruchów nie jest tak ciągłe i regularne jak póżniej ( a zresztą niekóre moje koleżanki w ogóle nie doczekaly się intensywnych brzusiowych zabaw, taki urok spokojnej dzidzi).
      ada77 i miki-01.06

      • Re: Pocieszcie mnie

        Nie masz się co martwićjak czujesz ruchy a to dopiero 16 tydzień więc one nie są bardzo mocne jeszcze będziesz miała dosyć kopniakówjak trochę podrośnie. Jak byśnic nie czuła to jest powód do zmartwień a w tym wypadku jest ok.
        Dużo uśmiechu i optymizmu. Jest piękna wiosna i nie ma powodu do zmartwień. powodzenia JuliaM

        • Re: Pocieszcie mnie

          Nie martw się. Przecież aktywność dziecka najlepiej wyczuwa się między 24 a 28 tygodniem. Moja gina powiedziała mi wczoraj, że to co biorę za ruchy dziecka, to na pewno jelita… Tylko czemu siedząc pod jej gabinetem czułam je wyraźnie z lewej strony i potem w tym miejscy wysłuchała tętno płodu?… Czemu odczucia pojawiają się w różnych momentach i wcale nie po jedzeniu?… Może ja po prostu czuję ruchy w 17 tygodniu?

          Kamelia i Junior (-ka)
          (14.10.2003)

          • Re: Pocieszcie mnie

            Mam ten sam problem. JESTEM W 18 TYG i ruchy poczulam wcześnie ok 15 ale już od jakiegoś czasu czyli ze 2 tyg nic brzuch mi sie stawia i jest bardzo duży ale martwie sie czy z dzidzią wzystko okey,ide dziś do gina to sie dowiem

            LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

            • Re: Pocieszcie mnie

              Asiu, ja pierwsze ruchy poczulam dopiero na przelomie 21 i 22 tygodnia. I nie ma w tym nic nienormalnego, a moj synus do leniuszkow wcale nie nalezy:-). Wiec masz szczescie, ze tak wczesnie czujesz malenstwo. A ono ma po prostu jeszcze duuuzo miejsca, wiec nawet przy wielkich akrobacjach czujesz to poczatkowo bardzo delikatnie. A jakies drobne kopniaczki, czy zmiana pozycji moga byc po prostu niewyczuwalne. Potem, to dopiero sie zacznie… Nozki w zebrach, paluszkami po pelnym pecherzu 🙂 Takze naprawde nie masz sie czym przejmowac.

              • Re: Pocieszcie mnie

                Zobaczysz wszystko jest w najlepszym porządku i nadejdzie taki czas że bedziesz prosić maluszka aby nie wkładał ci nozek pod zebra….:-)

                Kaśka i majowa Nadia

                • Re: Dziekuje Wam BARDZO!

                  Bardzo bardzo dziekuje za te slowa otuchy i zdrowego rozsadku. Sama pocieszam sie, ze maluszek to jeszcze przeciez Kruszynka i trudno zeby od razu wygrzmocil mamie porzadnego kuksacna.. ale jak sie jest po raz pierwszy w tym upragnionym stanie to zarazem wszytsko cieszy ale i tez duzo rzeczy niepokoi…Dltego jeszcze raz bardzo Wam dziekuje, ze nie zostawilyscie mnie sama ze swoimi myslami..
                  Jestescie kochane! A ja juz o wiele bardziej spokojniejsza:)

                  Asia i Kropeczka

                  • Re: Pocieszcie mnie

                    Mnie mały zaczął intensywniej kopać po 20 tyg i powili się rozkręcał. traz kopniaki sa coraz mocniejsze i częstsze. Musisz uzbroić się w cierpliwość. Potem będziesz liczyć chwile kiedy maluszek był spokojny. Na pocieszenie dodam, że pierwsze ruchy poczyłam pod koniec 16 tyg., a potem były przerwy kilku dniowe i okropnie się zamartwiałąm. Wówczas zdałam sobie sprawę, że muszę się nauczyć słychać mojego maluszka – potem wierciuszka czułam bardzo często!

                    ,

                    • Re: Pocieszcie mnie

                      Ja wlasnie pierwsze ruchy poczulam tez bardzo wczesnie bo pod koniec 15 tygodnia – i na pewno to nie byly jelita:))
                      A od tamtej pory mimo ze minal miesiac to ich charakter sie nie zmienil…wiec tez satd ten niepokoj…
                      A tak w ogole Magdzik to jak Ty sie czujesz? Jak brzusio?
                      Mam nadzieje, ze juz jest duzo lepiej.

                      Asia i Kropeczka

                      • Re: Pocieszcie mnie

                        Nie ma co sie zamartwiac.Ja poczułam ruchy mojego maleństwa ok 18 tyg i to były własnie takie smyrnięcia. Teraz jestem w 28 tyg i uwież mi dzidzia daje mi nieżle popalić, ale i to nie zawsze. Sa dni kiedy pokopie mnie z rana póżniej jest cichutki aż do wieczora. Mój ginekolog mówi, że to zależy od mojej aktywnosci w ciągu dnia(chodzenie, spacerowanie często dzialają jak kołysanie) tak więc ty czekasz na kopniaka a dzidiuś najprawdopodobnie w najlepsze sobie śpi. A jeszcze jedno – mój szkrab bryka najbardziej w nocy-to zapewnienia tatusia, który chodzi spać znacznie pózniej i zawsze sprawdza jak tam nasza kruszynka. Może i twój bobas jest najaktywniejszy właśnie podczas twojego snu.

                        .:::::k::a::s::i::a:::::.

                        • Re: Pocieszcie mnie

                          Ja się domyślałam, dlaczego sie niepokoisz. Ja miałam podobne objawy niepokoju. Teraz mój maluszek jest bardzo żywotny i bardzoi często go czuję. Rośnie mi mały perkusista (po tacie) bo bębni w mój brzuszek…..
                          Jeśli chodzi o mnie, to jeszcze znaczącej poprawy nie ma. Dzisiaj rano odczułam skurcz przed śniadankiem. Po nim szybciutko wziełam ten niedobry Fenoterol. Narazie muszę się obserwować. Przy braniu proszków i leżeniu czy siedzeniu, skurcze nie biorą mnie często.

                          ,

                          • Re: Pocieszcie mnie

                            Malenka,wyluzuj sie. Masz prawo do 22 tygodnia wogle nie czuc dzieciaczka,a juz go czujesz,ciesz sie tym.Ja poczulam pierwszy raz napewno na poczatku 20 tygodnia i jak ty zamartwialam sie ze tak malo tych ruchow ale to normalne,malenstwo jest jeszcze za male zebys zawsze mogla je czuc poczekaj jescze z dwa tygodnie,bedziesz czula te ruchy znacznie wyrazniej,a co sie bedzie dzialo po 23cim tygodniu,hihi to dopiero dzieciaczek szaleje. Pozdrowienia

                            Monia i chlopaczek (30.08.03)

                            • Re: Pocieszcie mnie

                              PO tylu milych postach – ba najwazniejsze, ze rozsadnych juz jestem prawie wyluzowana..:)) Ale jak mam byc do konca szczera to czasem na forum pojawiaja sie niestetey wiadomosci takie czarne jak “skrzydla nietoperza” i wtedy zaczynam sie bac.. Nie znaczy to, ze potepiam czy ganie dziewczyny, ktore je pisza..ABSOLUTNIE NIE !!!! Wrecz przeciwnie.. mysle, ze jest to dla nich jakas forma terapi.. I chwal Bogu za to, ze moze ktoras z nas potrafi choc na chwilke z ich buzi zmyc lzy lub przepedzic smutek… Tylko, zeby byc szczera wzgledem siebie musze przyznac, ze zawsze po czyms takim zastanawiam sie czy mojemu dziecki nic nie grozi? Czy jest z nim wszytsko w porzadku..?
                              Ale dzieki takim listom jak Twoj znowu zycie nabiera barw:)

                              Asia i Kropeczka

                              • Re: Pocieszcie mnie

                                Ja dzis koncze 18 tydzien, czyli zaczne 19 i NIC jeszcze nie czuje. :-((( Za 2 dni USG – zobaczymy, co bedzie… Ale wierze goraco, ze dobrze! Takze Asiu, nic sie nie martw, jak pisza bardziej doswiadczone koleznaki – mozesz sie cieszyc, ze poczulas je tak wczesnie! :-)))
                                Buziaczki!

                                doris i Fasolka (5-10-03 – 13-10-03)

                                • Re: Pocieszcie mnie

                                  Hihihi – moj maz tez mowi, ze nasz maly to perkusita! :-)))))) Oczywiscie po nim! Choc na razie “gre na perkusji” ogladamy tylko na USG, bo z brzusia jeszcze zadne odglosy nie dobiegaja :-((
                                  !

                                  doris i Fasolka (5-10-03 – 13-10-03)

                                  • Re: Pocieszcie mnie

                                    Dzięki Asiu, że założyłaś ten wątek bo i ja trochę się uspokoiłam. Podobnie jak ty pierwsze bąble pojawiły sie ok 16 tygodnia, ale dopiero ostatnio ze 2-3 razy udało mi sie coś poczuć tuz pod skórą. Ale przerwy są bardzo długie i tak naporawdę to muszę wytężyć zmysły aby coś poczuć. wczoraj też rozpoczęłam 20 tydzień, maluchy są dwa, brzuszek nie największych rozmiarów ale rośnie. Tydzien temu słuchałam tentan i było również słychać kopniaczki. a lekarka stwierdziła, że mam się wstrzymać ze 2 tygodnie. Na szczęście w czwartek mam USG, więc zobaczę na własne oczy co tam towarzystwo porabia. Też mnie nachodzą różne czarne myśli, w tym jestem chyba specjalistką, ale po tym co napisały dziewczyny i mi jest lepiej.
                                    Nie mart się!!!

                                    pozdrawiam
                                    Dorota i dwa maleństwa (28/09)

                                    • Re: Pocieszcie mnie

                                      Ciesze sie, ze w jakis stopniu moglam ci pomoc:)) A z drugiej strony mnie sama pociesza fakt, ze nie jestem osamotniona w swoich myslach i ze sa inne dziewczyny, ktore tez to niepokoi.. Ale jak mowia,nasze kolezanki to normalny stan i po porstu musimy sie uzboic w cierpliwosc:)) Wiec czekajmy spokjnie az nasze niunie zaczna sie w srodeczku wiercic:))
                                      Pozdrawiam!

                                      Asia i Kropeczka

                                      • Re: Pocieszcie mnie

                                        Nie martw się!!!
                                        Każde dziecko rozwija sie indywidualnie, a i nie wszystkie kobiety odczuwaja ruchy dziecka tak samo intensywnie jak inne. Mój dzidziuś też za często się nie ruszał, a przynajmniej na poczatku nie chciał tego pokazać, albo ja nie umiałam tego wyczuć (taki był delikatny). Z czasem jego ruchy stawały się coraz mocniejsze i wyraźniejsze…. a teraz częstuje mnie takimi kopniakami, że sama chwilami go proszę o chwilę wytchnienia. Jeszcze wszystko przed tobą.

                                        Pozdrawiam, Magda i maluszek (11.06.03)

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: Pocieszcie mnie

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general