Od kiedy dziecko może jeździć na podstawce?

Orientujecie się może od jakiego wieku lub raczej wzrostu/wagi można już dziecko wozić w samochodzie na samej podstawce? Bez fotelika?

Sprawdź: Zmiany przepisów dotyczących przewożenia dziecka w samochodzie w 2020 roku

29 odpowiedzi na pytanie: Od kiedy dziecko może jeździć na podstawce?

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Od wagi: Tak jak producent zaleci, czyli najczęściej 15 kg.
Oraz na logikę: tak, żeby pas samochodowy przebiegał w tym miejscu co powinien.

edysia Dodane ponad rok temu,

Czyli jak moje dziecko waży 18 kg, to już mogę część tylną zlikwidować i zostawić samą podstawkę pod pupę?
A wzrost nie ma tu znaczenia?
Moja ma około 110 cm teraz.

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Teoretycznie możesz (przeczytaj w instrukcji, tam jest dokładnie opisane jaką wizję miał producent), ale po co? Nie mieści się? Bezpieczniej z tą tylną częścią.

dominikak Dodane ponad rok temu,

Możesz zlikwidować, jeśli pas przechodzi prawidłowo. Waga córci jest odpowiednia.
Mój średniak ma fotelik z odpinanymi plecami, ale woli go niż sam poddupnik, wygodniej mu. Synek ma 113 cm i 18 kg. Kiedy najmłodszy korzysta z jego fotelika, musi jechać na poddupce i narzeka, że w foteliku mu lepiej. Najstarszy jak zdaży się, że mąż go do szkoły podwozi, to też korzysta z całego fotelika, mimo, że ma 140 cm wzrostu i 28 kg.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marchewkowa:Teoretycznie możesz (przeczytaj w instrukcji, tam jest dokładnie opisane jaką wizję miał producent), ale po co? Nie mieści się? Bezpieczniej z tą tylną częścią.

Wydaje mi się, że dziecku wygodniej. Tak to siedzi jak w takiej “tubie”, a na samym podstawku o wiele więcej miejsca jest.

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:
Moja ma około 110 cm teraz

To raczej jest za niska na sam poddupnik.
Pas chyba by jej przez twarz/szyję przechodził.

dominikak Dodane ponad rok temu,

Mój ma 113 cm i pas przechodzi mu normalnie – prawidłowo. Ja jednak wolę fotelik. Jakoś tak bardziej bezpieczny mi się wydaje. Najstarszy na podstawce siedział. Teraz już nie używa, bo nie ma takiej możliwości w naszym małym autku. Sama podstawka mu się przesuwała po fotelu.

kas Dodane ponad rok temu,

Moje młodsze ma mniej więcej 108 cm i jakieś 16 kg. Za nic nie przesadziłabym go na poddupnik, bo pasy przez szyję mu przechodzą. Niedawno dopiero go przesadziłam na ostatni fotelik, a starszą (ok. 128 cm, ponad 25 kg) na poddupnik. Nie spieszy mi się.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Ja odpowiem krótko: jak najdłużej w foteliku. Żaden poddupnik nie zapewnia takiego bezpieczeństwa jak fotelik. Koniec i kropka.
Szczególnie te marketowe styropiany. To już w ogóle żenada.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Edysia pomyśl, że po coś “te tuby ” wymyślili. Małe ciałko w chwili hamowania lub uderzenia leci bezwładnie i poddupnik nic tu nie pomaga. Fotelik jednak odbiera siłę uderzenia i amortyzuje w tym najgorszym momencie, jakim jest przeciążenie. Ciało odrywa się od fotela i z impetem z powrotem wraca (o ile nie wypadnie przez przednią szybę). Jest to cios dla głowy i kręgosłupa – takie walnięcie o kanapę. W tym ułamku sekundy działa tak olbrzymia siła, że trudno to sobie wyobrazić.
Wpisz sobie w google “testy fotelików” albo “dziecko bez fotelika w samochodzie”, a włos ci się na głowie zjeży, jak to zobaczysz.
Wygoda wygodą, ale bezpieczeństwo najważniejsze. Wygodnie to można mieć na kanapie w domu, a w samochodzie grunt to dobry fotelik i żeby tego było mało, to jeszcze fotelik DOBRZE ZAPIĘTY. To zmora kupujących foteliki. Wybulą mnóstwo kasy na fotelik i nie ważne jak go zapną – już myślą, że dziecko jest bezpieczne. W nieprawidłowo zapiętym foteliku dziecko jest jeszcze bardziej narażone na niebezpieczeństwo, niż podróżowałoby bez fotelika. Po prostu w chwili wypadku leci razem z kilkukilogramowym fotelem jak kula armatnia. Szok.
Wybacz mój wywód, ale mam skrzywienie z racji pracy w branży fotelikowo-wózkowej i szlag mnie trafia. jak widzę niektórych rodziców. Ehh… Szkoda gadać.

beasia Dodane ponad rok temu,

Ania jeździ (sporadycznie np. z babcią) już od jakiegoś roku/półtorej, ale ona jest z tych wysokich. Ma obecnie 5,5 roku oraz 123 cm wzrostu i 26 kg wagi.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

133 cm wzrostu w całym foteliku, ale ma akurat taki obszerny. Niektóre już by dawno były za małe. Wiedziałam, co wybrać.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Beasia:Ma obecnie 5,5 roku oraz 123 cm wzrostu i 26 kg wagi.

No no, wzrost ma twoja przynajmniej 7 latki.

Sprawę przemyślałam po waszych odpowiedziach. Na razie zostaje fotelik w całości, przynajmniej do lata.
Potem zobaczymy.

sole Dodane ponad rok temu,

Moja ma wzrost 120 i jezdzi w foteliku z tyłem Graco.
W drugim aucie które od czasu do czasu i na małe trasy ma podkładkę, ale mimo wszystko wpija się w szyje pas, więc niewygodnie. Nie polecam. Lepiej fotelik z tyłem jak najdłużej.

betrisa Dodane ponad rok temu,

Mój jeździ na podkładce, bo w foteliku już się nie dopinał. Waży około 18 kg i ma około 110 cm. Zresztą foteliki strasznie drogie. Mojej siostry dwójka dzieci jeździ na takich podkładkach. Mój mały jest zadowolony. Mamy podkaładkę geco.

olinja Dodane ponad rok temu,

Syn waży 19 kilo i ma wzrost na pewno ponad 110 cm (nie mierzyłam go dawno).
Fotelik zmienialiśmy w poprzednim roku na taki, który można regulować zarówno w barkach, jak i na wysokość i długość siedziska.
Ma też ISOFix, co było ważne przy wyborze. Zamierzam go wozić w foteliku tak długo, jak się da.
Jemu zresztą jest w nim wygodnie.
Ten ma też mozliwość realnego uzyskania pozycji spoczynkowej.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez betrisa:Foteliki strasznie drogie

Ciekawe, czy droższe niż życie dziecka.

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:ciekawe, czy droższe niż życie dziecka.
Dokładnie. Edysia mi się wydaje, że w foteliku to nie dość, że bezpieczniej to i wygodniej.

Dziecko ma z dwóch stron oparcie dla główki. W razie jak przyśnie, opiera sobie rączki o boki fotelika.

Przynajmniej ja mam takie wrażenie, jak patrzę na synka.

beasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:No no, wzrost ma twoja przynajmniej 7 latki.

Hehehe… Nikt raczej jej nie daje 5 lat.
Mam nadzieję, że teraz trochę przystopuje z tym wzrostem.

meva Dodane ponad rok temu,

Jakoś nie brałam w ogóle pod uwagę, że będę używać takich podstawek zamiast normalnego bezpiecznego fotelika.
Są takie foteliki – te do 36 kg, że są wygodne dla naprawdę dużych (wysokich) dzieci.
Moja siostrzenica wzrost około 125 cm jeździ w foteliku concord. Moja córka póki co 103 cm też jeździ w standardowym foteliku do 36 kg – MAXI-COSI.
Dziecko jeżdżąc tylko na takiej podstawce ma w ogóle niezabezpieczoną głowę, a przy zderzeniu bocznym wiadomo, co może się stać.

Znasz odpowiedź na pytanie: Od kiedy dziecko może jeździć na podstawce?

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
Egzema a łuszczyca. Różnice? Jak wyglądają te choroby?
Może to głupie pytanie, ale nie dla takiego laika jak ja. Jestem trochę zmartwiona, bo zobaczyłam jakieś świństwo na łokciach mojej córki. Teraz widzę, że ma je też na pleckach
Czytaj dalej
Książka kucharska
Obiady na wyjazd: Jak robić weki w słoikach?
Chcę porobić kilka słoików z obiadami: jakieś mięsa, które mogłabym zabrać na wakacje. Czy możecie napisać, jak zawekować np. pulpety, ale tak jak blondynce krok po kroku. Inne dania też mile
Czytaj dalej