pokrzywka

Byłam dziś z moją dzidzią u dermatologa ,po kolejnym odełaniu mnie do domu przez p.doktor z rejonu ze słowami „nie ma się czym martwić”przy czym mój maluszek jak miał coś dziwnego na pleckach tak ma,zdenerwowałam się no i pojechaliśmy.Przeklinam w tym momencie polską służbę zdrowia!!i poradnie dla dzieci w których nie uświadczysz nawet przewijaka,nie mówiąc już o biedactwach które czekają w kolejkach poi 4 godziny HORROR!!!No i Mati ma pokrzywkę barwnikową.Czy ktoś przez to przechodził?pomóżcie?Dostaliśmy maść i kropelki..

Znasz odpowiedź na pytanie: pokrzywka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
nadal ulozenie posladkowe
Bylam pewna na 95% ze Mala ulozyla sie glowka do dolu, bo tak sie krecila ze malo mi brzucha nie rozerwalo.. a tu dzis na usg szok! nadal glowka
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
używacie kosmetyków Waszych dzieci?
...bo ja tak:)) uwielbiam dolac sobie do kapieli oilatum (nic tak ladnie mnie nie natluszcza) a po kapieli wysmarowac sie lipobase:)...szczegolnie teraz kiedy kaloryfery grzeja a ja mam sucha skore jak
Czytaj dalej