Pomidory po toksansku

Polecam pomidory po toksansku. Potrzebne:
duze pomidory,
mieso mielone,
kawalek sera bree lub innego byle z plesniawa obwodka,
oregano,bazylie,sol,pieprz i jak tam kto woli
Z pomidorow wylyzeczkowac miaz. Miesko na patelni podsmazyc. Najlepiej cebulke i dodac do tego miesko,podsmazyc.Do tego dodac polowe miaszu z pomidorow i na koniec ser,oregano,bazylie,sol,pieprz,daje tez czosnek.Jak sie ser stopi i juz nie bedzie takie rzadkie to jest juz gotowe. Teraz tylko nadziac pomidory. Posypac serem zoltym lub np.orzeszkami pini.W brytwance zapiekac w tem. 200 stop.20 min po czym przykrycie zdjac i jeszcze 10 gora 15min.Do tego bagietke z ziolowym maselkiem podpieczona w piekarniku.Z oszczednosci mozna miesko wymieszac z ryzem (podgotowanym) tak jak do papryki zapiekanej. Smacznego

Edited by agaHH on 2003/06/27 16:41.

4 odpowiedzi na pytanie: Pomidory po toksansku

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: mam ślinotok

… Nie mogę tu wchodzić, bo mam ślinotok…

Monika (05.10)

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: mam ślinotok

Nie martw sie ja rowniez.Wlasnie dzis myslalam co by tu szybko ugotowac i badlo na kurczaka w sosie czosnkowym z groszkiem:))Dobrze, ze mi zadne ciasta nie wychodza

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: mam ślinotok

ja z ciast też jestem noga; wychodzą mi jakieś takie…bo ja wiem-łągodnie mówiąc – specyficzne…

Monika (05.10)

iwonatrinity Dodane ponad rok temu,

Re: Pomidory po toksansku

Znalazłam ten przepis i zrobiłam- polecam! – szczególnie teraz w sezonie.
Nadzienie jest takie przyszne że z trudem powstrzymałam się,żeby nie zjeść całego przed nałożeniem do pomidorków.

Iwona i Wiktoria (11.08.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Pomidory po toksansku

Dodaj komentarz

Książka kucharska
Makaron ze szpinakiem i łososiem
* makaron-chyba nazywa się penne-grube, krótkie rurki,ale generalnie jaki kto lubi * szpinak - mrożony, najlepiej nie mielony, tylko siekany; dobry jest z frosty od razu ze śmietaną * śmietana * czosnek * łosoś
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Główka w jedna strone
Moi chłopcy uporczywie przekrecaja głowki tylko w jedna strone, nie pomaga robienie rulonikow z pieluszki i inne tego typu zabiegi, bo i tak za chwile tak sie ułoza, ze glowka
Czytaj dalej