Poryczałam się w żłobku !

Dzisiaj pierwszy raz oddałam Anię do żłobka. Coprawda będzie tylko do godz. 11.00 ale już od poniedziałku do 14.30.
Starałam się dzielnie trzymać ale nie udało się ! Poryczałam się gdy opiekunka wzięła Anię i zamknęła drzwi. Wiem że to najlepszy żłobek w moim mieście ale serce mi pęka. Siedzę teraz w pracy i cały czas chce mi się płakać. Czy też macie takie doświadczenia? Pocieszcie mnie, proszę bo zabraknie mi zaraz chusteczek, no i ten nos – czerwony…
Aga i Ania (27.03.03)

11 odpowiedzi na pytanie: Poryczałam się w żłobku !

Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Agusiu… podejrzewam, że Ania czuje się o wiele lepiej, niż Ty. Na pewno szybko przyzwyczai się do nowej sytuacji, Ty z czasem także.
Pamiętam, jak sama miałam łzy w oczach, jak poszłam pierwszy raz do pracy, a za drzwiami została Julka z babcią… teraz to rutyna.
Twoja córeczk w żłobku ma na pewno fachową opiekę i krzywda jej się nie stanie, a przecież nie siedzimy w pracy dla przyjemności… tylko dlatego, że z jednej pensji się nie wyżyje.
Nie martw się, głowa i uszy do góry!!!

[i] Asia i Julia (11 m-cy)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Ojej, mogę sobie wyobrazic, co czujesz, mnie samej na myśl o tym, że niedługo trzeba będzie oddać Olkę do żłobka aż coś ściska… Ważne, że Ania dobrze to zniosła…
3maj sie dzielnie, wbrew pozorom nawet taka sytuacja ma wiele plusów i z czasem napweno je dostrzeżesz 🙂
A tymczasem po odebraniu Ani ucałuja ja mocno-od nas także!

Asia i Ola (pół roczku!)

helga Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Nie zazdroszczę Ci. Ale pomyśl sobie, że Ani jest dobrze, na pewno troskliwie się nią zajmują, poza tym będzie się lepiej rozwijać – dzięki kontaktom z innymi dziećmi. I na dodatek dzieci, które chodzą do żłobka sto razy rzadziej zapadają na alergie. Trzymaj się.

Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Głowa do góry 🙂 Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło 🙂 Andzia będzie pod dobrą opieką, babcia odpocznie, Ty będziesz sie jeszcze bardziej cieszyć odbierając ją ze żłobka (teraz to juz pewnie będzie piszczeć z radości na Twój widok, nie tylko sie uśmiechać :-)))
A tak po za tym to szybko się przyzwyczaisz – napewno idąc do pracy czułaś sie podobnie, a teraz juz nawet o tym zapomniałaś, także będzie dobrze 🙂

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Będzie dobrze, większość dzieci lepiej to znosi niż sami rodzice. Też ryczałam oddając małą do opiekunki, dzisiaj sama mi macha na dowidzenia, a jak po niż przychodzę nie rzuca się prosto w ramiona – musi dokończyć to co robiła z Nianią.
Pozdrawiam

Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

jessi Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Nie płacz już.Za kilka dni będzie lepiej i wiem to z własnego doświadczenia.Kiedy trzy tygodnie temu wróciłam do pracy myślałam,że serce mi pęknie zostawiając moją córcie w domu.Ryczałam już dzień wcześniej,w nocy i w drodze do pracy jadąc samochodem,no i oczywiście cały dzień w pracy. Najgorsze było to,że dużo rozmów prowadzę przez telefon i miałam problem z gadką, bo ściskało mnie w gardle. Teraz jest już dobrze.Do domu pędze jak tylko się da najszybciej i cieszę się kiedy po powrocie moja córcia aż piszczy kiedy mnie widzi. Trzymaj się.

Jessi i Weroniczka z 20.03.2003

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Koniecznie opowiedz jak było o tej 11:00. Nas to czeka za niecałe dwa tygodnie. Już dni odliczam. Starcha mam okropnego. Postaram się Oli tego nie pokazać, bo zaraz wyczuje, ale czy mi się uda…….
Trzymam za Was kciuki. Musi póść dobrze, bo tak i koniec. Jak nie to będę się jeszcze bardziej “bała”.
Pozdrawiam i czekam na relację z dnia pierwszego (i wszystkich kolejnych)

Olcia (06.01.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Koniecznie napisz jak było! Oleńka też idzie do żłobka od 1 września i tak jak ty mam zamiar na początku dawać ją co najwyżej na kilka godzin.
Czytałam kiedyś w Rodzicach, że najbardziej rozstanie z dzieckiem przeżywają właśnie rodzice, a znacznie mniej same dzieci. Mam nadzieję, że to potwierdzisz! Czekam z niecierpliwością na wiadomości od Was!

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

Wiem, jak cierpisz, ale pocieszeniem niech bedzie jak wiele Twój skarb zyska w złobku:być może będzie jedym z tych dzieci, które w złobku nabierają osporności, Ania nie będzie odludkiem, wykształci zdolności społeczne, a w tym wieku to bardzo solidne podstawy przyszlych udanych związków międzyludzkich ;-))), bedzie dzieckiem otrwatym, wesołym, smiałym, nie uleknie sie wyzwań i będzie przeć do przodu, a nie trzymac się mamusinej spódnicy. Kurcze jaki ten złobek fajny, chyba sama się zapiszę na parę godzin ;-)))No, nie płacz już, Ania pewnie świetnie się bawi, a nawet jesli nie dzis to już jutro…
ada i miki-20 maj 2003

zulu Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

ja również od 1 września posyłam małą do żłobka.Już się cieszyłam że dobrze robię a tu co ty płaczesz, a ja zaczynam się zastanawiać.
Musisz być dzielna poniewaz na pewno dziecku jest dobrze, może nawet lepiej ma niz w domu. Zawsze lekarz pod ręką, zabawy i dzieci. Ja chcę być przekonana że tak jest. Przedcież twójj smutek udzieli sie maluszkowi a na pewno chcesz aby zawsze twoje dzuiecko było uśmiechnięte. POZDRAWIAM I MYŚL POZYTYWNIE.

zulu i wiktoria (29 październik 2002r.)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Poryczałam się w żłobku !

to wysyłam zdjęcie na próbę.

[Zobacz stronę][/obrazek]

Znasz odpowiedź na pytanie: Poryczałam się w żłobku !

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Bebiko nie smakuje
czy Waszym maluchom Bebiko chodzi mi dokladnei o Bebiko3 nie samkuje - ma bananowy smak - do tej pory bylo bez problemu ale jak wprowadzilam te 3 to Agniesia nie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Chodzikowa tesciowa
Sluchajcie mam tesciowa aniola.Zajmuje sie naszym Alexem nie wtraca do naszego zycia i w ogole jest ok.Ale mam z nia jeden klopot.Otoz zalatwila naszemu syneczkowi chodzik. My z mezem nie
Czytaj dalej