Późne poronienie

Mam pytanie dotyczące [Zobacz stronę]. Jakie jest
rozgraniczenie pomiędzy póżnym poronieniem a przedwczesnym porodem martwego płodu? Jak przebiega późne poronienie, co dzieje się z płodem fizycznie i jakie są kwestie prawne z tym związane?
Byłabym bardzo wdzięczna gdyby ktoś mi wyjaśnił te kwestie.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

7 odpowiedzi na pytanie: Późne poronienie

  1. Re: późne poronienie

    Ja się nigdy nad tym nie zstanawiałm, bo dla mnienie ma to większego sensu. W obu przypadkach to strara maluszka. Przy poronieniu na początku ciąży zazwyczaj, ale nie zawsze jest krwawienie, bół podbrzusza. W późniejszym okresie często nie ma żadnych objawów, dopiero usg wykazuje, że coś jest nie tak. Inne są przyczyny poronienia we wczesnej ciąży a inne w późniejszym okresie. Z prawnego punktu widzenia nie ma chyba różnicy, no chyba, że dziecko urodzi się samo /bez wywoływania porodu/ i okaże się, że jest martwe. Z medycznego punktu widzenia pewnie jest jakies rozgraniczenie. Wejdź na i tam na forum zapytaj eksperta.

    • Re: późne poronienie

      Z tego co wiem od 4-5 miesiąca płód jest traktowany bardziej “po ludzku”, rodzina może zabrać i pochować na cmentarzu wydalony płód co nie ma miejsca wcześniej.
      Pozdrawiam
      Ania

      • Re: późne poronienie

        Ja urodziłam swoją córkę martwą w 22 tyg. a właściwie zaczął się 23. To był normalny poród (choć przez lekarza konowała na Solcu nie “zauważony” – zorientowała się dopiero położna, bo ja myślałam, że po prostu umieram). Wtedy wydawało mi się, że poronienie to po prostu krew a później zabieg. Okazało się, że nie. Po porodzie na drugi dzień przyszedł do mnie lekarz i powiedział cyt. “dla dobra Pani i naszego szpitala kwalifikujemy to jako poronienie a nie jako poród”. Byłam tak zrozpaczona, że było mi wszystko jedno. Przy wyjściu ze szpitala zapytałam położną czemu lekarzowi zależało na tym Odpowiedź była krótka “ze względów statystycznych”. Jak widać względy statystyczne nie pomogły bo Pani ordynator z Solca i tak straciła swoją posadę, choć nie z mojego powodu. Nikt mi nie proponował zabrania dziecka i pochowania go. A ja przyznaję, że byłam w takiej depresji, że nie myslałam wtedy o tym.. Także granica pomiędzy poronieniem a porodem jest krucha w tych tygodniach i zależy od lekarza.
        Agnieszka

        • Re: późne poronienie

          Z tego co ja słyszałam to nie oddają do pochowania dziecka które urodziło się martwe tylko te które choć przez chwilę żyły. Po porodzie może przysługuje inny rodzaj zwolnienia lekarskiego niż po poronieniu i inne świadczenia, warto zapytać specjalisty.

          • Re: późne poronienie

            Ja urodziłam martwe dziecko w 34 tygodniu ciąży. Moje maleństwo zostało pochowane, mam tylko jego grobek. Po porodzie przysługiwała mi połowa urlopu macieżyńskiego czyli 8 tygodni

            • Re: późne poronienie

              Agnieszko, czy możesz mi napisać kiedy miało miejsce to straszne wydarzenie? Czy znasz nazwiska lekarzy (tego, który nie “zauważył” oraz tego, który tak zakwalifikował “statystycznie” Twój poród)? Jest mi tak przykro czytać takie listy, czemu my-kobiety musimy tak cierpieć? Czemu ta tragedia dotyka tak wiele kobiet, ktore czekają z utęsknieniem na swoje dziecko? To takie niesprawiedliwe…

              • Re: późne poronienie

                Atarasa

                Naprawdę przyjmij ode mnie wyrazy głębokiego wspólczucia z powodu tego co Cię spotkało. Ale chyba szpital na Solcu temu nie zawinił (mam nadzieję). Pani ordynator, wydaje mi się byc super lekarzem, bywała na oddziale codziennie nawet jak nie miała dyżuru. A lekarze z tamtego szpitala uratowali moje dziecko, zrobili mi szybko usg, zarządzili cesarkę i dzieki temu mam zdrowego synka więc wybacz, że w takim smutnym wątku biorę ich w obronę.
                Życzę ci wszystkiego dobrego

                Dołączam się też do prośby Justyny mogłabyś podać nazwisko tego lekarza?

                Znasz odpowiedź na pytanie: Późne poronienie

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general