Prezenty – przerażenie w oczach….

….i w kieszeni.
Dziewczyny co mnie czeka…..
2.12. urodziny Jarka
4.12. wiadomo Barbary
6.12. Mikołaj
17.12. urodzinkiBasiulcowe
i wiadomo święta……….
….ludziska jak to pogodzić, tyle prezentów, jedna impreza czy co tydzień inna??????

Kochane moje i kochani (hihihihi) może macie jakieś pomysły????????

Jedno mnie pociesza 8 stycznia ja mam urodziny i niech inni sie martwią :))

Anka i Basiulec (11 MIECHÓW!!!!)

17 odpowiedzi na pytanie: Prezenty – przerażenie w oczach….

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

U mnie w tym roku też cienkoi z kasą.
Co prawda u nas tylko
6.12 mikołajki
9.12 imieniny mojego taty
i święta.
Postanowiłam, że w tym roku będę piekła małe świąteczne ciasteczka, porobię ładne pakuneczki i będę rozdawać.
Drugim pomysłem, będę robiła świece zapachowe, żelowe. Kupię kilka specyfików, i będę robić, a co mi tam. Potem rozdam;-)
W tymn roku stawiam na “robione” prezenty:-))))

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

niech Jarek pogada z moim Piotrem, może mu coś doradzi

[i]Ewa i Krzyś (11 mies.)

joannar Dodane ponad rok temu,

I jeszcze jedno

A Basiulcowi,jeśli tylko umiesz cokolwiek szyć, uszyj świąteczną sukienkę, czerowną, z białym misiem jako wykończenie sukienki. Do tego taka sama mikołajowa czapa i Basia będzie wyglądać jak…..eh, już sobie ją wyobraziłam:-)))))

A Jarkowi, hmmmm. Przewiąż siebie wstążką, weż sos czekoladowy i przewiązana wstążką, oczywiście tylko wstążką, powiedz, że przygotowałaś mu deser:-))) Resztę to wiesz, nie będę mówić:-))))

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

Edited by JoannaR on 2003/11/18 23:23.

helga Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

Nie chcę się licytować, ale ja mam za chwilę urodziny Mikołaja -20 listopada, potem 6 – imieniny i Mikołajki – czyli dwa prezenty, święta i imieniny mojej matki Ewa. I ok. 18 grudnia muszę zapłacić ubezpieczenie za samochód – jakieś 2 tys. Ręce opadają. I kompletnie nie mam pojęcia, jak to pogodzić.

ps. Właśnie reaktywowałam się na studiach – musze w końcu obronić prace magisterską. Do końca tygodnia musze też zapłacić 1250 zł.

W sumie nieźle zarabiam, a i tak wszystko idzie na pieprzone rachunki, opłaty itp.

Helga i Miki

pam-24 Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

TO JA CIE POCIESZE

1. ZARAZ RODZE
2. 4.12 – BARBÓRKA (MAMA)
3. 6.12- MIKOŁAJKI
4. 16.12 – UR,BRATA
5. 18.12 – UR. TESCIOWEJ
6. 20.12 – IM. SIOSTRY MĘŻĄ
7. WIGILIA I POPROSZE 6 W TOTKA !!!

Pam & Karolcia 11-2003

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: I jeszcze jedno

OOOOOOOOOOOOOOO tak, taki prezent to by chciał 3 razy dziennie 😉

Anka i Basiulec (11 MIECHÓW!!!!)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

Hihi ja taki prezent jak Joanna R podpowiedzialam mojemu mezowi, bo mam urodziny niedlugo i mi marudzi co ma mi kupic, a ja nie chce zeby cos kupowal bo to za moje (no… nasze hihi) pieniądze, ktorych po prostu nie ma
u nas podobnie
grudzien to urodziny moje (niby to ja mam swietowac ale najwiekszy wydatek i tak dla mnie), potem siostry, imieniny kolezanki, Mikołajki na ktore wypadałoby również dać cos dzieciom kolezanki.. Boze w ogóle to dzieciom z tuzina kolezanek! (i to mnie bardziej smuci niz wymyslanie prezentu dla wlasnego dziecka; bo dla swojego moge wymyslic cokolwiek)
urodziny szwagra, uorodziny babci (rany, zapomnialabym! ona z racji swej choroby tez pewnie nie pamięta..:-(
no i Wigilia, sylwester… a mam na to wszystko 800 złotych bez wliczenia opłat ktore przekraczają 1000
wiem jedno – bedzie wesoło 😉
ale to dobra okazja by czegos nauczyc dziecko od maleńkosci…

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

U nas też podobnie, ale dochodzą jeszcze prezenty świąteczne dla trójki dzieci mojej szwagierki + imieniny mojej mamuśki kochanej – Baśka jej dano.
A za to w marcu i kwietniu: 27.03 roczek Ani
14.04 80 tka mojej babci
27.04 moja 30 tka :((
30.04 40 tka mojego męża
wystarczy?????????????????????/

Aga i Ania

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

u nas podobnie
a w niedzielę mam urodziny, niech się martwią
ala mnie wspaniałym prezentem jest zawsze dobra książka i sama uwielbiam je kupować

a za dawnych studenckich (czytaj skromniutkich) czasów zrobiłam wspaniałe prezenty za grosik tzn. z masy solnej uformowałam i wypiekłam ozdoby choinkowe, pięknie pomalowałam i polakierowałam, zrobiłam śliczne pudełka i takie prezenty wręczyłam znajomym, do tej pory się nimi cieszą w święta bo wyszło cuuuuper ( to tak nie chwaląc się)

teraz jednak gdy pomyślę ile to było roboty to nie moge sobie wyobrazić jak mogłabym coś takiego ( w takiej ilości !!!) znów zrobić

lea Dodane ponad rok temu,

Re: I jeszcze jedno

ups zapomnialam, w dniu urodzin Basi mam imieniny :-))))

Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

u nas od początku listopada trwa maraton urodzinowo-świąteczny 🙂 mooooocno napięty mam budżet pod koniec roku 🙂
A ja – na Twoim miejscu zrobiłabym jedną imprezxę łączącą urodziny i imieniny Basi i urodziny Jarka.

Kaśka z Natusią (20 miesięcy 🙂

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

O, to temat w sam raz dla mnie…

kasiek74 Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

z ciasteczkami swietny pomysl…sama to praktykuje..:)
kasiek z martusia:)

Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

25 listopad – urodziny chrzesnicy męża (6lat0
25 listopad – 18 urodziny siostry męża (rodzonej)
28 listopad – urodziny mojego brata
no a w nastepnym tygodniu, tak jak piszesz:
MIKOŁAJKI i Barburki – siostra mojego męża ma na imie Basia…

też już się drapie po głowie i mysle co i jak? jestem na wychowawczym, prawie połowa wypłaty męza idzie na opłaty…
ehhh

a o Gwiazdce to nawet nie myslę…

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

to ja poprosze o przepis na mase…

a ja w zeszlym roku porobilam na gwiazdke prezenty “szklane” kupilam w supermarkecie wazony, swieczniki, kieliszki…i pomalowalam je farbkami ze szkla w maki, szlaczki (szwagrowi sie dostal kubeczek w samochody ;)….
ale w tym roku nie moge sie powtorzyc…

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

to ja poprosze o przepis na mase…

a ja w zeszlym roku porobilam na gwiazdke prezenty “szklane” kupilam w supermarkecie wazony, swieczniki, kieliszki…i pomalowalam je farbkami do szkla w maki, szlaczki (szwagrowi sie dostal kubeczek w samochody ;)….
ale w tym roku nie moge sie powtorzyc…

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: Prezenty – przerażenie w oczach….

ja mam już farbki i w tym roku tez bedę się wyżywała na szkle….powiedz mi Kiuiczku, czy te farbki się nie zmywają za szybko, bo nie wiem czy malować na kubeczkach czy raczej na wazonikach, które rzadziej sie moczy?

Ola i Igorek 25.03.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Prezenty – przerażenie w oczach….

Dodaj komentarz

Dla starających się
Błagam o kciuki!
Proszę Was bardzo o kciuki. Od tygodnia mam bóle brzucha, które się nasilają z każdym dniem, poza tym obolałe cycuchy dosłownie wyłażą mi ze stanika. Być może są to efekty
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
co robicie z brudnym smokiem ???
no właśnie, tak się zastanowiłam... pytanie to nasunęło mi się po przeczytaniu postów o oblizywaniu łyżeczki... co robicie w sytuacji, kiedy jesteście gdzieś z dzieckiem (sklep, spacer), mały zacznie wyć jak szalony
Czytaj dalej