Problemy z kąpielą

Moja 1,5 miesieczna Ninusia strasznie płacze przy kąpieli i aż mi się serce ściska, ze tak płacze (krzyczy), a tutaj ciągle czytam, ze dzieci tak lubią się kąpać… Nagrzewamy pokój, woda o 2 stopnie cieplejsza, a ona i tak płacze. Jak to sie robi, zeby było dobrze? Po jakim czasie od karmienia, bo może coś robie nie tak? Pomóżcie!

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

15 odpowiedzi na pytanie: Problemy z kąpielą

  1. Re: Problemy z kąpielą

    Moja Nikolka dopiero ma 4 kąpiele za sobą i też wszystkie płaczące, chociaż staramy się z mężem jak możemy najlepiej. Może kiedyś jej przejdzie, kąpać trzeba.

    ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

    • Re: Problemy z kąpielą

      To rzeczywiscie masz problem, bo moj maly tez sie darł wnieboglosy, ale mu przeszlo jak mial jakis miesiac. Od tamtej pory ma usmiechniete, szeroko otwarte oczy, rozglada sie na okolo i…. ryczy gdy sie go wyjmuje z wody. Pewnie nie ma reguly, przejdzie jej, a jesli ma cieplo w pomieszczeniu i wode ok. 40 st. to wy nie robicie nic zle. No moze zle ja trzymacie i jej niewygodnie lub sie boi, bo nie czuje sie pewnie na rekach. Nie wiem. Przejdzie jej, tylko nie mozecie sie poddawac.
      Aha, my probowalismy jeszcze jednej metody – namydlania najpierw na reczniku na przewijaku, byl wtedy ubrany do polowy w pieluche, wiec nie zauwazal az tak roznicy, ze jest goly, a potem tylko go splukiwalismy woda w wanience, caly czas do niego mowiac, usmiechajac sie. I jeszcze jedno – uspokajal sie przy myciu glowy. Jak macie cieplo w pokoju, to moze najpierw umyjcie glowe, moze to ja uspokoi.
      Pozdrawiam i zycze szybkiego sukcesu 🙂

      • Re: Problemy z kąpielą

        u nas podobnie..ryk.. Ale staramy sie to ograniczas na rozne sposoby.. Np.. Nie dajemy malej bezposrednio do wody..tylko najpierw zanurzamy jej stopki i maz trzyma ja twarza do wanny a ja ja ochlapuje…. Na koniec wsadzamy ja cala do wanny..tzn ma tylko dupcie w wodzie…i konczymy mycie…czyl glowke…
        sprobuj owijac w piluche gorna czesc ciala jesli myjesz dolna…i odwrotnie….
        mozesz zaczac tez mycie od glowy…osuszyc i reszta…staraj sie to robic szybko.. Ale nie gwaltownie..ja myje corcie tylko z mezem….
        moim zdanie dziecko tak placze bo sie po prostu boi…jak zaczynalismy ja kapac….i dawalismy pleckami do wody to sie strasznie prezyla i lapala raczkami co popadnie…
        teraz jest lepiej.. Ale i tak czasami poskweczy
        ogolnie slyszalam ze to przechodzi z wiekiem
        ja sie swojej corci nie dziwie..bo pewno ma to po mamusi..ponoc jak mnie mama kapala to wszyscy z domu uciekali….. A moja siostra juz nie miala tego problemu..
        pozd

        dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

        • Re: Problemy z kąpielą

          Jest jeszcze szansa na poprawe, ja tez długo z niedowierzaniem czytałam opisy o radosci dziecka w kąpieli hihi

          • Re: Problemy z kąpielą

            A może woda jest za zimna, gdyż już zdążyła ostygnąć? Albo za mało wody, wtedy dziecku może być chłodno….???
            Też to przeżywałam z pierwszym dzieckiem i właśnie tak było…
            Kasiamaria

            • Re: Problemy z kąpielą

              Nasz synek tez plakal jakis czas przy kapieli, pomoglo trzymanie raczek blisko jego piersi! no i spiewanie 🙂 Teraz ma skonczone 3 miesiace i dzis pierwszy raz wykapal sie ze mna w wannie. Bardzo lubi sie kapac. Pewnie Twoja corcia tez przekona sie ze to sama przyjemnosc. Acha nie wiem czy dajesz jej smoka jak tak to daj rowniez w wanience.

              pozdrawiam

              Justyna i Tomek ur. 9.04.2003

              • Re: Problemy z kąpielą

                no właśnie…
                nam się wydawało, że woda ok (sprawdzana na “babciny” łokieć ) a Zuza się DARŁAAAAAAAAA!!!! No i spróbowaliśmy ciepleszej i nanliśmy więcej do wanienki i ryki ustały. Nie jest to może pełnia szczęścia, ale zadowolenie jest. Aha, no i na nici z “książkowego” trzymanie Młodej wg zasad rehabilitanta…. Ona lubi jak się jej tylko podtrzymuje główkę, a dupinką opiera się o dno 🙂
                Vpozdrawiamy
                emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

                • Re: Problemy z kąpielą

                  a moze wlasnie glodna? – ja zazwyczaj kapie jakos godzine po jedzeniu, ale czasem wypada roznie i dluzej ale staram sie zeby nie byl na glodniaka…

                  kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)
                  [Zobacz stronę]

                  • Re: Problemy z kąpielą

                    Trudno wyczuć kiedy rozpocząć kąpiel. Od razu po jedzeniu nie, na głodnego też nie, a jak się ją rozbudzi z głębokiego snu to też nie bardzo. Robimy to raczej na głodnego, moze kiedyś będzie jej dobrze w kapieli.

                    ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

                    • Re: Problemy z kąpielą

                      Sprobuj wkladac ja do wanienki z raczkami przy piersi,dziecko czuje sie wtedy bezpieczniejsze. Poza tym zamaczaj glowke i brzuszek dzieciatka. Nie boj sie zamoczyc uszek,nic sie im nie stanie.

                      Nelly i Hubert:)

                      • Re: Problemy z kąpielą

                        U nas od początku Piotrek lubił kąpiele i w zasadzie to jest też metoda na jego marudzenie. Ale polecam jedną radę- duuuuuuuuuużo wody na maxa
                        Kasia i Pituś

                        • Re: Problemy z kąpielą

                          Sądzę, że nadal jest Jej zimno……u nas był podobny problem…..mimo upalnego lata i dogrzewania Karol krzyczał przy kąpieli……dopiero jak zaczęliśmy Go kąpać w łazience, przy zakrytych otworach wentylacyjnych nastała błoga cisza,,,,,,,,,,On po prostu marzł…….

                          Julka i Karolek (rok i pięć dni)

                          • Re: Problemy z kąpielą

                            Polecam tylko jedną rzecz: współna kąpiel w dużej wannie. Mój Igorek darł is wniebogłosy przy kąpieli. Robiliśmy z mężem wszystko, żeby nie płakał – na próżno. Robię to tak: napuszczam wody do wanny, wchodzę ja, albo mąż – woda sięga nam do połowy uda (lężącego uda oczywiście :), a Igorka kładziemy sobie na …. brzuszku i kąpiemy. I od tamtej pory nie zapłakał ani razu w kąpieli. Przy ubieraniu znów zaczynał się drzeć, ale to już inna bajka.
                            Aha: jeśli masz problemy z drożdżakami – nie polecam wspólnej kąpieli. Masz dziewczynkę, a tutaj nietrudno o infekcję. W tej sytuacji lepiej niech kąpie się z mężem.
                            Pozdrawiam.
                            Ewa i Igorek ur. 4.12.2002

                            • Re: Problemy z kąpielą

                              A jaka temperature wody jej serwowac, bo ja troszke zwiekszylam i z zalecanej 36 robimy 38 stopni, ale moze jeszcze zwiekszyc?

                              Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

                              • Re: Problemy z kąpielą

                                36 stopni, to za chłodna, gdyż woda barzdo szybko stygnie. Jeżeli nalewasz wodę, po czym odmierzasz temperaturę i wtedy zabierasz się do rozebrania maluszka, to zawsze woda Ci ostygnie. Spróbuj nalać do wanny wody ciepłej, tak aby była ona dobra dla Ciebie i wykąp się z dzidzią. Dziecko niech będzie zanurzone w wodzie……. Może będzie lepiej.
                                Powodzenia
                                Kasiamaria

                                Znasz odpowiedź na pytanie: Problemy z kąpielą

                                Dodaj komentarz

                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo