problemy z mówieniem

moja siostra ma dwuletnią córeczkę.Sarah nie bardzo chce mówić.Wymawia może kilka słów.Ja zawsze uważałam że to dlatego że to dziecko dwujęzyczne.Mama mówi do niej po polsku a reszta po niemiecku. za to koleżanka siostry nastraszyła ją że po pierwsze to jej dziecko 2,5 letnie mówi dobrze po niemiecku i francusku, poza tym powiedziała żeby Ola poszła do logopoedy i sprawdziła czy dziecko dobrze słyszy co wydaje się nam absurdem. Co o tym wszystkim mysleć?

ASIA mama małego Patryczka

3 odpowiedzi na pytanie: problemy z mówieniem

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: problemy z mówieniem

Z tego cow iem dwujęzyczne dzieci zaczynają mówić poźniej. Pozniej to nadganiają. Dzieje się tak dlatego bo przyswajają 2 jezyki na raz.

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(3 miesiące i 1/2!)

kasiaw Dodane ponad rok temu,

Re: problemy z mówieniem

Uważam że nie ma się jeszcze czym przejmować. Pawełek za dwa miesiące skończy dwa latka, a też mówi tylko kilka słów, ale nie ma problemu z porozumiewaniem się z nim, bo wszystko rozumie. Uważam, że jeszcze mam czas na zamartwianie się, że nie chce mówić, każde dziecko rozwija się inaczej…..

Kasia mama Pawełka.

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: problemy z mówieniem

Chyba na razie nie trzeba się jeszcze za bardzo przejmować. Dzieci dwujęzyczne zaczynaja mówić nieco później (według teorii) – ważne jednak, żeby rodzice konsekwentnie mówili do dziecka w jednym języku, tzn. jeden rodzic-jeden język, np. mama po polsku, tata po niemiecku – żeby mama czasem „nie wpadła” z niemieckim itp.

Mój Tadzio za dwa tygodnie kończy dwa lata i nawet nie mówi „mama” – uparcie powtarza „tata”, więc się śmiejemy, że to dziecko dwóch ojców. A teoretycznie Tadzio powinien zacząć mówić szybko, bo to drugie dziecko – NIC z TEGO.

Mam stały kontakt z logopedą, bo starszy synek ma problemy i pytałam też o Tadzika – na razie mamy to zostawić.

Oczywiście dla świętego spokoju można pójść do logopedy – zrobi porządny „wywiad”, sprawdzi czy np. wędzidełko nie jest za krótkie i określi, czy jest się czym martwić. Uważam jednak, że jeśli z dzieckiem można się porozumieć, dziecko wykonuje polecenia, rozumie co się do niego mówi, to na zamartwianie się jest jeszcze czas. Zwłaszcza z uwagi na te dwa języki.

Głowa do góry!

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i …Basia ??? (wkrótce)

Znasz odpowiedź na pytanie: problemy z mówieniem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
kubek niekapek
kupiłam Patrykowi kubek niekapek.Niestety z twardym ustnikiem.Po pierwsze czy można kupić sam miękki ustnik aby zamienić.Poza tym czy to coś da. I czy któraś z Was ma doświadczenia w nauce
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
gdzie rodzic w Warszawie
Pięć lat temu rodziłam z mężem, to nie był szybki i łatwy poród (do tego zabiegowy), ale było cudownie jeśli chodzi o atmosferę i opiekę (Szpital miejski w Olsztynie). Przyszedł
Czytaj dalej