prosze o rade

Mam pytanko czy moze ktoras z Was orientuje sie w kwestii
prawnej albo pracuje jako glowna ksiegowa Jesli jest ktos taki napisze o co chodzi. Pozdrawiam

8 odpowiedzi na pytanie: prosze o rade

karo2 Dodane ponad rok temu,

Re: prosze o rade

AAAAle o co chodzi?

uuups ja do ksiegowych nie należę….

karola

nade Dodane ponad rok temu,

Re: prosze o rade

powiedz o co chodzi, może uda mi się pomóc, główna księgowa nie jestem ale pracuję na pograniczu prawa, księgowości i finansów wiec może będę miała odpowiedz na twoje pytania
Pozdrawiam
Nade

bea-kas Dodane ponad rok temu,

Re: prosze o rade

Gosieńko, pracuję jako głowny księgowy od kilku lat.
Slużę swoja wiedzą.
Beata.

gosia30 Dodane ponad rok temu,

Re: prosze o rade

Przepraszam wszysztkie zwlaszcza Beatke i nade. Nie odpisalam wczoraj bo musialam wyjsc wczesniej z pracy a w domu niestety nie mam internetu. Moze napisze pokrotce o co mi chodzi. W firmie w ktorej pracuje moja pennsja jest zroznicowana co miesiac. Zalezy od sprzedazy. Tak wiec dostaje stala pensje plus tzw bonusy. Calosc jest opodatkowana, placony ZUS itd. Tak wiec wysokosc pensji w trakcie mojego urlopu maciezynskiego powinna byc srednia z ostatnich trzech miesiecy. Zostalo mi 5 tygodni do porodu a moj szef poinformowal mnie, ze od 01.10 bonusy beda placone do “reki” i na umowe – zlecenie. Malo tego musimy (jeszcze dwie kolezanki) szukac sobie osobe na ktora mialaby byc ta umowa. Dodam, ze stracilam na tym duzo pieniedzy. Srednia byla by bardzo wysoka. Iteraz pytanko czy ja moge cos jeszcze z tym wszystkim zrobic. Najgorsze jest to, ze kiedy ponad rok temu opodatkowali nam bonusy niedostalismy zadnych aneksow dotyczacych zmiamy. Bo gdybym to miala na papierku byloby spoko. Ide na zwolnienie i nie podpisuje kolejnych zmian. A tak niestety trace na tym i wlasnie czy ta umowa-zlecenie z szukaniem osoby czy tez jest to zgodne z prawem? Z gory dziekuje i pozdrawiam serdecznie

nade Dodane ponad rok temu,

Re: prosze o rade

Sorry, że dopiero teraz piszę ale musze lezieć w domu i dopiero teraz poczułam się na tyle dobrze że by włączyc komputera.

Zgodna z prawem sytuacja ta nie jest, ale niestety dość dużo firm, szczególnie nieduże, stosują takie chwyty. Skoro firma podejmuje takie kroki i to po tym jak legalnie płaciła ZUS i podatki to musi mieć dobre powody ku temu.

Twoje postępowanie zależy od tego jakie masz stosunki z szefem, firmą i czy masz zamiar pracować do końca ciąży.
Sa dwa warianty:
1. Możesz pójśc sobie na zwolnienie, dostaniesz wynagrodzenie za czas choroby na podstawie pieniędzy, jakich otrzymywałasz do tych czas, a nie na podstawie podpisanej umowy o pracę a potem przejdzieś sobie na macierzyńskim.
2. Możesz porozmawiać z szefem, wytłumaczyć swoją sytuacje i wynegocjować aby firma zapłaciła ci jesze w tym ostatnim miesiącu pełna kwotę z ZUS’em jak do tych czas, a potem i tak ZUS bedzie ci płacił przez trzy miesiące.

Na dłuższą metę oczywiście sytuacja, w której ktoś inny otrzymuje pieniądze na umowe cywilnoprawną zamiast ciebie jest dla ciebie niezbyt opłacałna. W tym przypadku firma oszczędza na ciebie, a ty nie masz z tego nic. Mozesz oczywiście nie zgodzić sie na to, nastraszyc ich sądem pracy i ZUS’em, ale potem podejrzewam że długo tam nie bedziesz pracowała, tym bardzie że tak jak juz pisałam napewno firma ma dobre powody aby posunać sie aż do tego. Możesz tez wykorzystać sytuację i ponegocjować odnosnie twojego wynagrodzenia – jak firma oszczędza na ciebie to ty też możesz coś z tego mieć.

Sorry za błędy i zjedzone polskie literki ale piszę na leżąco na laptopie więc nie najwygodniej.

Proszę o weryfikację mojej opinii ze strony Beaty i innych znawców tematu.

Pozdrawiam i życzę bezstresowego rozwiazania problemu.

leżąca Nade z 20 tyg. brzuszkiem

bea-kas Dodane ponad rok temu,

Re: prosze o rade

Kochanie, to co wyprawia się w tej chwili we wszystkich firmach ( ja pracuję w dość dużej i jest podobnie) to pokłony składać w kierunku ministra finansów.
Nada ma całkowitą rację. Najlepiej ustal z szefem teraz albo idź od jutra na zwolnienie. Przy zwolnieniu liczą ci 100% średniej z ostatnich 6 miesięcy. Jeżeli będziesz na zwolnieniu a potem na urlopie macieżyńskim, to nie zmienią ci juz podstawy do wypłaty. Przeanalizuj sobie wszystko i przede wszystkim idź do szefa. Co do argumentu o oszczędnościach dla firmy to pamiętaj że za pierwsze 35 dni zwolnienia koszty ponosi twoja firma – oszczędzaja tylko na składce na ubezpieczenie społeczne ale to jest ok 19% twojego wynagrodzenia.
A na pocieszenie dodam, że jeżeli korzystasz z ryczałtu za używanie samochodu to pożegnaj się z nim.
Beata.

gosia30 Dodane ponad rok temu,

do nade i Baatki

Bardzo Wam dziekuje. tak wiec mam jeszcze jakies szanse. Kochane moje w mojej firmie tak naprawde rzadzi ksiegowa. Glowni szefowie siedza gdzies daleko za granica.Wlos sie jezy na glowie na to co dzieje sie w mojej firmie. Po macierzynskim planuje wychowawczy. Powrot do pracy?
No coz na 99 % nie bedzie do czego wracac. Jeszce na domiar wszystkiego dowiedzialam sie, ze planuja podwyzki co prawda marne 5 % ale ksiegowa zasugerowala, zeby aneksy dac dopiero wtedy az odejde. Przykro sie robi zwlaszcza, kiedy nawet sie tego nie spodziewalam. Kiedy pracuje tutaj juz 5 lat, nigdy zadnych zwolnien itd Doslownie “noz sie otwiera w kieszeni” Ale ja tak tego nie zostawie. Mozna zawsze zglosic sie do PIP-u po porady.
Nade kochana mam nadzieje, ze dobrze zrozumialam moge isc na zwolnienie nie godzac sie na nowe warunki pomimo, ze dowodem na to, ze moja pensja byla wyzsza sa tylko paski i wyciagi bankowe? Mam nadzieje, ze Wy i Wasze maluszki czujecie sie dobrze. Zycze duuuzo zdrowka. Gosia i 35 tygodniowy maluszek

nade Dodane ponad rok temu,

Re: do nade i Baatki

Bardzo dobrze zrozumiałasz, możesz iść na zwolnienie nie podpisując niczego i dostaniesz swoje pieniądze. Gdyby podstawa twojego wynagrodzenia za czas choroby lub za macierzyński była pobierana z umowy, a nie z wynagrodzenia za ostatnich 6 miesiecy to ZUS by kiepsko na to wyszedł (podwajam sobie płacę, podpisuję aneks i ide na zwolnieniu…. nie ma tak dobrze :-)) Nawet jezeli nie masz wogóle umowy o pracy na papierze i tak pieniądze ci sie należą.
A tak przy okazji – wiem, że za to że pracownik nie ma podpisanej umowy można nalozyć karę na firmy – do 5000 PLN, warto sprawdzić czy to samo dotyczy aneksów 😉 ale tego ja juz nie wiem. Najlepiej zadzwonić do PIP, wiem że tam sa jakies dyżury prawników i odpowiadaja na pytania

Spokojnie idź do domu i zapomnii o firmy, tylko najpierw sprawdź czy napewno od całej kwoty twojego wynagrodzenia płacony był ZUS, tak na wszelki wypadek.

Pozdrawiam i życzę miłego odpoczynku.

Nade

Znasz odpowiedź na pytanie: prosze o rade

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
chrypa
Karolek po przeziębieniu ma chrypkę.....jak myslicie iść do lekarza, zcy czekać aż mu przjdzie? julka
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Sposoby na kolki...
Coprawda nie moje sa te sposoby, ale podpatrzone na innych forach, no i chcialam wam je przekazac, byc moze sie przydadza. Oto one: 1. dieta 2. Infakol 3. Esputicon 4. herbatka Plantex
Czytaj dalej