Przedszkolak i komputer

Jak sądzicie,od jakiego wieku, dzieci powinny mieć dostęp do komputera (oczywiście ograniczony),i do Internetu? Wiem, że istnieją różne portale dla dzieci w wieku od 4 lat. Co o nich myślicie?

42 odpowiedzi na pytanie: Przedszkolak i komputer

  1. a to zależy co chcesz nam polecić

    • Zamieszczone przez amendil
      Jak sądzicie,od jakiego wieku, dzieci powinny mieć dostęp do komputera (oczywiście ograniczony),i do Internetu? Wiem, że istnieją różne portale dla dzieci w wieku od 4 lat. Co o nich myślicie?

      a kto twierdzi że powinny?
      Mój ogląda jedynie bajki,albo jak jesteśmy w szpitalu by przeżyć to włączam mu wieczorem kilka bajek,a tak to nie korzysta

      Zamieszczone przez rena12
      a to zależy co chcesz nam polecić

      może jakąś fajną strone dla 4 latków 😀

      • POWINNY od co najmniej 3 roku siedzieć przed komputerem a jak będę starsza to grać w gry. 🙂 Czy świat zupełnie zwariował? A gdzie czas na dzieciństwo, rodzinę?

        • Mój syn ma 6,5 roku. Jak do tej pory korzysta z komputera ok godziny miesięcznie. Nie jest zainteresowany. Woli gry planszowe, puzzle albo zabawy na podwórku.
          A jak już korzysta z komputera to najczęściej gra w gry logiczne 🙂

          • Zamieszczone przez Olusia
            Mój syn ma 6,5 roku. Jak do tej pory korzysta z komputera ok godziny miesięcznie. Nie jest zainteresowany. Woli gry planszowe, puzzle albo zabawy na podwórku.
            A jak już korzysta z komputera to najczęściej gra w gry logiczne 🙂

            jak dla mnie najmądrzejsze podejście,nie wiem skąd się w ogóle wzielo stwierdzenie ze dziecko powinno,jakby to był obowiązek,wg mnie komputer jest zbędny,mój szwagier lat 20 siedzi na okrągło… A dlaczego bo mamusia kupiła komputer by chyba mieć synka z głowy to się nauczył że się gra przed szkołą,po szkole,po obiedzie aż do kolacji i potem do późnej nocy…dla mnie ograniczony dostęp do komputera to taki w którym dziecko nie siedzi przed nim w ogóle. Mój 3 latek widział jak wujek grał i przez pewien czas interesowały go tylko pistolety i noże udawał też ze ktoś go zabija… ale minęło mu to na szczęście

            • To jeszcze coś dodam. Smutne jest to, że mój syn przez komputer stracił 2 kolegów. Odkąd rodzice kupili dzieciakom laptopy, chłopcy nie mają ochoty na inne zabawy. Nie wychodzą na podwórko, bo wolą grać. Patryk był kilka razy zaproszony do nich do domu i wracał po niecałej godzinie. Mówił, że się nudzi…

              • Czym później, tym lepiej 🙂 na komputer dzieciaki zawsze będą miały czas!

                • Zamieszczone przez salsa-salsa
                  .dla mnie ograniczony dostęp do komputera to taki w którym dziecko nie siedzi przed nim w ogóle.

                  Ja mam odmienne zdanie, imo zdrowe,racjonalne korzystanie z kompa nie jest jakimś złem piekielnym nawet jeśli to dziecko ma 2 czy 3 lata – bez przesady komp to niezła kopalnia wiedzy a nie tylko noże i pistolety – nie popadajmy w skrajności.
                  Jestem zdania, że warto od małego oswajac z obsługą aparatury na którą chcąc niechcąc będziemy skazani, a we wczesnym dzieciństwie przychodzi to z ogromną łatwością, w naturalny sposób.
                  Jak ktoś nie polubi nie będzie siedział nawet jeśli będzie miał dostęp nieograniczony, jak któreś dziecko wciągnie trzeba pokazać inne wcale nie mniej ciekawe zajęcia (dla jednego będą to książki, dla drugiego gry planszowe, dla trzeciego gry zespołowe…)
                  Uważam, że wszystko jest dla ludzi, tylko wszystkiego trzeba używać z głową – nie plątała bym nałogu z normalnym użytkowaniem

                  • we wszystkim, rowniez w kwestii komputera wskazany jest umiar. jestem przeciwnikiem totalnego zakazu, oraz pozwalania na komputer bez ograniczen. jedno i drugie nie wyjdzie dziecku na zdrowie.
                    korzystamy z takich portali jak minimini, czy cebeebies. jest tam sporo roznych rozwijajacych edukacyjnych gier ze znanymi postaciami z bajek. wygodnie tez jest puscic ulubiona bajke (wybrany odcinek) z komputera, co uniezaleznia od programu telewizyjnego i koniecznosci kupowania co chwile jakiejs plyty.

                    • halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

                      Zamieszczone przez lilavati
                      Ja mam odmienne zdanie, imo zdrowe,racjonalne korzystanie z kompa nie jest jakimś złem piekielnym nawet jeśli to dziecko ma 2 czy 3 lata – bez przesady komp to niezła kopalnia wiedzy a nie tylko noże i pistolety – nie popadajmy w skrajności.
                      Jestem zdania, że warto od małego oswajac z obsługą aparatury na którą chcąc niechcąc będziemy skazani, a we wczesnym dzieciństwie przychodzi to z ogromną łatwością, w naturalny sposób.
                      Jak ktoś nie polubi nie będzie siedział nawet jeśli będzie miał dostęp nieograniczony, jak któreś dziecko wciągnie trzeba pokazać inne wcale nie mniej ciekawe zajęcia (dla jednego będą to książki, dla drugiego gry planszowe, dla trzeciego gry zespołowe…)
                      Uważam, że wszystko jest dla ludzi, tylko wszystkiego trzeba używać z głową – nie plątała bym nałogu z normalnym użytkowaniem

                      dokladnie.

                      • Dziecko trzeba trzymać jak najdłużej od komputer. Proponować mu jakieś inne gry i zabawy, jest przecież teraz tylko możliwości. Można też zachęcać dziecko do wyjścia na dwór i tam spędzania wolnego czasu, oczywiście gdy jest ładna pogoda, zorganizować jakiś rodzinny wyjazd czy wycieczkę w ciekawe miejsca, np do parku rozrywki.

                        • Zamieszczone przez lilavati
                          Ja mam odmienne zdanie, imo zdrowe,racjonalne korzystanie z kompa nie jest jakimś złem piekielnym nawet jeśli to dziecko ma 2 czy 3 lata – bez przesady komp to niezła kopalnia wiedzy a nie tylko noże i pistolety – nie popadajmy w skrajności.
                          Jestem zdania, że warto od małego oswajac z obsługą aparatury na którą chcąc niechcąc będziemy skazani, a we wczesnym dzieciństwie przychodzi to z ogromną łatwością, w naturalny sposób.
                          Jak ktoś nie polubi nie będzie siedział nawet jeśli będzie miał dostęp nieograniczony, jak któreś dziecko wciągnie trzeba pokazać inne wcale nie mniej ciekawe zajęcia (dla jednego będą to książki, dla drugiego gry planszowe, dla trzeciego gry zespołowe…)
                          Uważam, że wszystko jest dla ludzi, tylko wszystkiego trzeba używać z głową – nie plątała bym nałogu z normalnym użytkowaniem

                          No właśnie.
                          My pierworodnej nie uczyliśmy komputera, ona się nie upominała, a my nie widzieliśmy potrzeby, po czym w zerówce okazało się że prawie wszystkie dzieci obyte ze sprzętem, a ona nie wiedziała z czym to się je:( Czasy się zmieniły, komputer dla dzieci teraz jest jak narzędzie pracy i nikt się nie pyta czy ktoś ma ten sprzęt w domu, uznają to za oczywistość – jeszcze z dostępem do internetu koniecznie.

                          • Każdy kto ma dziecko, wie jak ciężkim zadaniem jest znalezienie dla niego ciekawego zajęcia. Wiem jak mi ciężko znaleźć jakieś ciekawe zabawy dla dziecka. Fajną alternatywą dla mojego dziecka są takie zabawy [usunięty link reklamowy], których wcześniej nie znałem. My z kolei chcemy, by czerpało przyjemność z zabawy, a jednocześnie by czegoś się nauczyło. Komputery ogarnęły prawie każdy dom. Nic się na to nie poradzi. Warto je wykorzystać, bo można w internecie znaleźć fajne gry dla dzieci, które jednocześnie bawią, ale i uczą. Na powyższej stronie są również ciekawe propozycje. Śmiało można je polecić osobom, które korzystały już z gier minimi.

                            • fotografujacswiat Dodane ponad rok temu,

                              Moja córka ( prawie 4 lata ), nie korzysta z komputera. No chyba, że liczy się to, że włączam jej czasem na laptopie bajki 😉
                              Za to czasem gra w gierki na moim tablecie- typu kolorowanki na tablecie, coś a la paint oraz wyjątkiem jest Pou- karmienie, czyszczenie i zabawa z dziwnym stworkiem przypominającym ziemniaka

                              To tyle 🙂

                              • [usunięty link reklamowy]

                                Jestem zdecydowaną przeciwniczką komputera użytkowanego przez małego przedszkolaka. No chyba, że taki dla dzieci do zabawy.

                                • Zamieszczone przez KoalaEdu

                                  Jestem zdecydowaną przeciwniczką komputera użytkowanego przez małego przedszkolaka. No chyba, że taki dla dzieci do zabawy.

                                  Super, że się podzieliłaś swoim poglądem, ten link ma wnieść coś do dyskusji?

                                  • bea jesteś cudowna 🙂

                                    • Zamieszczone przez jbielu
                                      bea jesteś cudowna 🙂

                                      :Rogaty:

                                      • Zamieszczone przez lilavati
                                        Ja mam odmienne zdanie, imo zdrowe,racjonalne korzystanie z kompa nie jest jakimś złem piekielnym nawet jeśli to dziecko ma 2 czy 3 lata – bez przesady komp to niezła kopalnia wiedzy a nie tylko noże i pistolety – nie popadajmy w skrajności.
                                        Jestem zdania, że warto od małego oswajac z obsługą aparatury na którą chcąc niechcąc będziemy skazani, a we wczesnym dzieciństwie przychodzi to z ogromną łatwością, w naturalny sposób.
                                        Jak ktoś nie polubi nie będzie siedział nawet jeśli będzie miał dostęp nieograniczony, jak któreś dziecko wciągnie trzeba pokazać inne wcale nie mniej ciekawe zajęcia (dla jednego będą to książki, dla drugiego gry planszowe, dla trzeciego gry zespołowe…)
                                        Uważam, że wszystko jest dla ludzi, tylko wszystkiego trzeba używać z głową – nie plątała bym nałogu z normalnym użytkowaniem

                                        zgadzam się,
                                        Sebek korzysta z komputera i netu. Nie tylko gra w jakieś birdsy czy inne pierdoły, ale przerabialiśmy wulkany, planety i różne cuda wianki.
                                        Nie wyobraża sobie jednak pójść spać bez bajki czytanej na dobranoc, czy do słuchania, na co dzień grywamy też w gry planszowe czy chodzimy na basen.

                                        • zgadzam się z przedmówczyniami – racjonalne korzystanie nie jest złe. Mat ma 5 i pol roku, korzysta z komputera ponad rok. zazwyczaj sa to zabawy edukacyjne, ostatnio Sokrates. gra tez w rozne gry, oczywiscie w ramach rozsadku.
                                          i mimo tego uwielbia planszowki, puzzle i ksiazki. a przed snem zamiast bajki w tv wybiera bajke do sluchania (obecnie Ferdynad Wspanialy).

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Przedszkolak i komputer

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general