przedwczesny poród??

czy macie jakieś wiadomości na temat tego,w którym tygodniu ciazy poród jest JUŻ bezpieczny dla dziecka??i dziecko może bez obaw przezyć?

74 odpowiedzi na pytanie: przedwczesny poród??

  1. jak leżałam w szpitalu to lekarz mówił o dziecku które urodziło się w 25 tyg i rozwijało się rewelacyjnie.

    • Zamieszczone przez dominikaau81
      czy macie jakieś wiadomości na temat tego,w którym tygodniu ciazy poród jest JUŻ bezpieczny dla dziecka??i dziecko może bez obaw przezyć?

      “Bezpieczny dla dziecka, tak że może bez obaw przeżyć”, to po 37 tc. Najmniejsze, o jakim słyszałam, że przeżyło bez ciężkich uszczerbków na zdrowiu to 22 tc w USA.
      A na szkole rodzenia słyszałam z kolei (ale to bardzo zależy od szpitala, stopnia referencyjności itd), że w polskich
      warunkach 28 tc to już nie jest tragedia i cud, jeśli dla maluszka nie skończy się poważną niepełnosprawnością.

      • Zamieszczone przez dominikaau81
        czy macie jakieś wiadomości na temat tego,w którym tygodniu ciazy poród jest JUŻ bezpieczny dla dziecka??i dziecko może bez obaw przezyć?

        witaj 37 tydzień z tego co wiem najbezpieczniejszy ja tak własnie urodziłam na 20 dni przed terminem
        lekarz mi powiedział,że nie mam już się czego obawiać

        • dla pocieszenie

          ja rodzilam w tym szpitalu:)

          • bardzo WAM dziękuję-pytałam o to z ciekawości ponieważ dokuczają mi niefajne skurcze-no i byłam bardzo ciekawa waszych opinii lub usłyszanych historii-moim zdaniem też duzo zalezy od wyposażenia szpiatala-jeśl ijest dobry sprzed i przygotowany an takie cuda…t ochyba są szanse spore-jesli nie-to nie-to ze w 37tyg ciazy to domyslam sie bo to juz koniec w sumie i termin w normie 2 tyg wcześniej lub pózniej ale ciekawiły mnie takie przypadki przed 30 tyg

            • Ja ogladalam ostatnio ciekawy program o przedwczesnyc porodach, wypowiadala sie polska lekarka. Oczywiscie mowila, ze ratuje sie juz dzieci urodzone po 24 tc. ogolnie od 20 tc. to juz nie jest poronienie, ale porod przedwczesny. Natomiast takim okresem, w ktorym ryzyko komplikacji dziecka jest juz zdecydowanie mniejsze i mozna juz naprawde w miare bezpiecznie rodzic, plucka tez juz powinny byc dosyc dobrze rozwiniete to 32 tc. Od tego momentu mozna byc juz spokojnym. Oczywiscie ciaza donoszona jest od 37 tc. i jest tak przeciez nie bez powodu.

              To jeszcze przekopiuje z postu zamieszczonego na lutowkach:

              fragment z książki Tracy Hogg “Język niemowląt”:
              Przeżywalność noworodków przedterminowych
              Tygodnie liczone od OM:
              23 tyg. 10-35%
              24 tyg. 40-70%
              25 tyg. 50-80%
              26 tyg. 80-90 %
              27 tyg. ponad 90%
              30 tyg. 95%
              34 tyg. ponad 98%
              Szanse przeżycia rosną w tempie 3-4% na dzień między 23 i 24 tyg. oraz 2-3% na dzień między 24 i 26 tyg. Po 26 tygodniach wskaźnik przeżywalności jest już wysoki i jego dzienny wzrost przestaje mieć istotne znaczenie.

              • Zamieszczone przez sylwkasz
                Ja ogladalam ostatnio ciekawy program o przedwczesnyc porodach, wypowiadala sie polska lekarka. Oczywiscie mowila, ze ratuje sie juz dzieci urodzone po 24 tc. ogolnie od 20 tc. to juz nie jest poronienie, ale porod przedwczesny. Natomiast takim okresem, w ktorym ryzyko komplikacji dziecka jest juz zdecydowanie mniejsze i mozna juz naprawde w miare bezpiecznie rodzic, plucka tez juz powinny byc dosyc dobrze rozwiniete to 32 tc. Od tego momentu mozna byc juz spokojnym. Oczywiscie ciaza donoszona jest od 37 tc. i jest tak przeciez nie bez powodu.

                To jeszcze przekopiuje z postu zamieszczonego na lutowkach:

                fragment z książki Tracy Hogg “Język niemowląt”:
                Przeżywalność noworodków przedterminowych
                Tygodnie liczone od OM:
                23 tyg. 10-35%
                24 tyg. 40-70%
                25 tyg. 50-80%
                26 tyg. 80-90 %
                27 tyg. ponad 90%
                30 tyg. 95%
                34 tyg. ponad 98%
                Szanse przeżycia rosną w tempie 3-4% na dzień między 23 i 24 tyg. oraz 2-3% na dzień między 24 i 26 tyg. Po 26 tygodniach wskaźnik przeżywalności jest już wysoki i jego dzienny wzrost przestaje mieć istotne znaczenie.

                jesteś rewelacyjna-o takie wiadomości mi własnie chodziło!! dziękuję Ci serdecznie:)

                • Dominika, to, że dzieciaczki mogą przeżyć to jedno, ale wiesz, jakie mogą mieć wady z serduszkiem, płucami? Że mogą być niewidome? Jeżeli masz skórcze to nie licz na to, że maluch przeżyje, tylko leż! I nie zasłaniaj się córcią, że masz przy niej tyle “roboty”, bo jak urodzisz wcześniaczka, to będziesz się nim najpierw kilka miesięcy zajmowała w szpitalu (po kilka godzin dziennie) a potem czekałaby go dłuuuuga rehabilitacja. Co na ten czas zrobisz z córcią?

                  • Zamieszczone przez Minka
                    Dominika, to, że dzieciaczki mogą przeżyć to jedno, ale wiesz, jakie mogą mieć wady z serduszkiem, płucami? Że mogą być niewidome? Jeżeli masz skórcze to nie licz na to, że maluch przeżyje, tylko leż! I nie zasłaniaj się córcią, że masz przy niej tyle “roboty”, bo jak urodzisz wcześniaczka, to będziesz się nim najpierw kilka miesięcy zajmowała w szpitalu (po kilka godzin dziennie) a potem czekałaby go dłuuuuga rehabilitacja. Co na ten czas zrobisz z córcią?

                    no tak w sumie masz racje ale powiem ci ze jak to mówię u mnie w domku to każy mówi:” jak tak bedzie to wtedy będziemy sie martwic”…rozumiesz??? i mi ręce opadaja juz-no ale narazie skurcze ustapiły i odpukać jest ok-wiec nie dołuję sie!

                    • Mnie lekarz powiedział, że bezpieczny okres to 35 tc wtedy miałam przyzwolenie urodzić;). Bezpieczny tzn waga powyżej 2kg, dzieci mogą same oddychać, jest odruch ssania, i dużo mniejsze ryzyko powikłań. Ale i tak w 28tc dostałam sterydy na szybszy rozwój płuc ( dla mojego lekarza tj profilaktyka w ciąży biźniaczej). Urodziłam w 36:).

                      • Zamieszczone przez dominikaau81
                        no tak w sumie masz racje ale powiem ci ze jak to mówię u mnie w domku to każy mówi:” jak tak bedzie to wtedy będziemy sie martwic”…rozumiesz??? i mi ręce opadaja juz-no ale narazie skurcze ustapiły i odpukać jest ok-wiec nie dołuję sie!

                        Też by mi ręce opadły…
                        Jak leżałam w IMiDz to tam był wtedy (6 lat temu) taki “podział” – do 32 tc leżało się na oddziale super “wcześniaczym”, a po 32 tc. już rodziło się na “zwykłej” porodówce. Ale i tak starali się trzymać ciąże do min. 37 tc.

                        • Zamieszczone przez dominikaau81
                          bardzo WAM dziękuję-pytałam o to z ciekawości ponieważ dokuczają mi niefajne skurcze-no i byłam bardzo ciekawa waszych opinii lub usłyszanych historii

                          skoro masz niefajne skurcze to co na to Twój lekarz? nie robi nic w tym temacie?? jakie leki bierzesz?
                          ja w poprzedniej ciąży leżałam plackiem w szpitalu na kordafenie i scopolanie od 31 do 36 tygodnia, dostałm zastrzyk na rozwój płuc i wstawać mogłam tylko do łazienki, od 35 tygodnia odstawiali mi leki rozkurczowe
                          potem mnie wypuścili i jeszcze 2 tygodniu w domu byłam, tak się rozkurczyłam :D, młody urodzony w 38 tyg

                          • Zamieszczone przez banita
                            skoro masz niefajne skurcze to co na to Twój lekarz? nie robi nic w tym temacie?? jakie leki bierzesz?
                            ja w poprzedniej ciąży leżałam plackiem w szpitalu na kordafenie i scopolanie od 31 do 36 tygodnia, dostałm zastrzyk na rozwój płuc i wstawać mogłam tylko do łazienki, od 35 tygodnia odstawiali mi leki rozkurczowe
                            potem mnie wypuścili i jeszcze 2 tygodniu w domu byłam, tak się rozkurczyłam :D, młody urodzony w 38 tyg

                            a mi powiedzieli moja ginka i w szpitalu na izbie ze nic oprócz no- spy nie mogą mi dać…to dziwne……..

                            • Zamieszczone przez dominikaau81
                              a mi powiedzieli moja ginka i w szpitalu na izbie ze nic oprócz no- spy nie mogą mi dać…to dziwne……..

                              Kochana będzie dobrze…ja takie skurcze i ciągnięcia brzuszka w dół miałam od 21tc…trzeba się oszczędzać bardziej a będzie dobrze:)
                              Dziewczyny wy macie na myśli skończony 37tydzień ciąży czy zaczęty??Ja właśnie jestem w trakcie 37tc i jak bym urodziła teraz czy byłoby ok z serduszkiem malca?? pytam z ciekawości;)

                              • Zamieszczone przez dominikaau81
                                a mi powiedzieli moja ginka i w szpitalu na izbie ze nic oprócz no- spy nie mogą mi dać…to dziwne……..

                                to kiepskie masz skurcze, skoro oprócz nospy nic Ci nie dali
                                bo nospa na przedwczesne skurcze nie pomoże, wierz mi
                                gini skurcze traktują poważnie, bo grożą przedwczesnym porodem i gdyby coś sie działo niepokojącego to na pewno by Cie zatrzymali w szpitalu

                                • Zamieszczone przez gosik22
                                  Kochana będzie dobrze…ja takie skurcze i ciągnięcia brzuszka w dół miałam od 21tc…trzeba się oszczędzać bardziej a będzie dobrze:)
                                  Dziewczyny wy macie na myśli skończony 37tydzień ciąży czy zaczęty??Ja właśnie jestem w trakcie 37tc i jak bym urodziła teraz czy byłoby ok z serduszkiem malca?? pytam z ciekawości;)

                                  ja jak skończyłam 36 tygodni to mnie do domu ze skurczami puścili
                                  pewnie już jest bezpiecznie, nie martw się 🙂 ale trzymaj dzidziusia jak najdłużej w środku

                                  • Zamieszczone przez banita
                                    to kiepskie masz skurcze, skoro oprócz nospy nic Ci nie dali
                                    bo nospa na przedwczesne skurcze nie pomoże, wierz mi
                                    gini skurcze traktują poważnie, bo grożą przedwczesnym porodem i gdyby coś sie działo niepokojącego to na pewno by Cie zatrzymali w szpitalu

                                    dokładnie, ja z córcia dostałam no spe i sfasticol doodbytniczo, nie wiem jak to sie pisze dokładnie, a ponad 2 tyg leżałam w szpitalu

                                    • Zamieszczone przez banita
                                      ja jak skończyłam 36 tygodni to mnie do domu ze skurczami puścili
                                      pewnie już jest bezpiecznie, nie martw się 🙂 ale trzymaj dzidziusia jak najdłużej w środku

                                      no pewnie niech sobie tam jeszcze posiedzi…oby do 38tc:) czyli kilka dni;)

                                      • Zamieszczone przez dominikaau81
                                        a mi powiedzieli moja ginka i w szpitalu na izbie ze nic oprócz no- spy nie mogą mi dać…to dziwne……..

                                        no właśnie miałam zapytać czy bierzesz coś na te skurcze. Ja w pierwszej ciąży od początku 7 mies. miałam straszne i od razu dostałam fenoterol. Do końca nie wiedziałam co to stawianie brzucha.

                                        • gosik, fajnie Ci, że masz już tak blisko do końca…
                                          czyli Ty grudniówka?
                                          ja też grudniówka 2005 😀

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: przedwczesny poród??

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general