Przekręcanie w nocy na brzuch?

No właśnie młoda opanowała nowa umiejętność i namiętnie z niej korzysta
Już którąś noc z kolei w czasie spania lub zasypiania przekręca sie na brzuszek i tak sobie śpi.
Spi na klinie, czyli takiej poduszce z gąbki co jest pod katem, czyli generalnie na dosyć bezpiecznym rozwiazaniu.
Ale i tak mam obawy w związku z tym.
Zabezpieczać ją jakos przed tym przekrecaniem czy pozwolic jej spać jak chce?:Hmmm…:
Ale to jej przekręcanie powoduje, ze ja nie spie tylko czuwam 🙁
Ja generalnie spiąca na brzuchu, mój małż i starszy dzieć też wiec chyba ma to w genach:Hyhy:

22 odpowiedzi na pytanie: Przekręcanie w nocy na brzuch?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Brzuszek to jedna z bezpieczniejszych pozycji do spania dla dziecka (i na biodra dobra, w razie ulania bezpieczna)- dlaczego nie chcesz by tak spała? Macie jakieś przeciwwskazania? Zwłaszcza kiedy już sama bezpiecznie zmienia pozycję.
Mój tak spał od nowości- w inkubatorze też tak go kładli

swiki Dodane ponad rok temu,

Ja mam dokladnie ten sam problem …. Grzes w nocy przekreca sie na brzuszek i koniec. To samo po nocnym jedzeciu, to odrazu na brzuch a w innej pozycji wtedy to juz nie usniea ja cierpne.
dlaczego to niebezpieczna pozycja? nie chce nikogo straszyc, ale wlasnie tak udusilo sie kolezanki dziecko jak mialo 6 miesiecy i wszyscy wtedy w domu byli. Takze ja jestem przerazona. Pozwalam mu tak usnac a potem jak sie da to przekrecam, tylko czasem budzi sie odrazu i usypia tylko na brzuchu (kiedys 2 godziny tak walczylam od 3 do 5 i w koncu musialam mu pozwolic spac na brzuchu).

A i widze jak on czasem „walczy” bo mimo ze potrafi sie przekrecic z brzucha na plecy, to podczas snu nie potrafi i probuje i przydusza sie wlasnie, bo kladzie sie na buzce usypia ze zmeczenia i budzi go brak powietrza podnosi sie na raczkach, nabiera powietrza i usypia i tak w kolko a nie da sobie zmienic pozycji…. glowy na bok tz nie da sobie przekrecic….
:Strach::Strach::Strach::Strach::Strach:
Ja nie widze wyjscia z sytuacji poza przeczekaniem, czuwaniem z nadzieja ze przejdzie mu. Zrzucam to troche na zabki, bo mu ida kolejne i jakby to z tym bylo powiazane, znaczy na brzuchu moze go nie boli, bo spi spokojnie, na plecach i boku budzi sie, rzuca itd…

mam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Brzuszek to jedna z bezpieczniejszych pozycji do spania dla dziecka (i na biodra dobra, w razie ulania bezpieczna)- dlaczego nie chcesz by tak spała? Macie jakieś przeciwwskazania? Zwłaszcza kiedy już sama bezpiecznie zmienia pozycję.
Mój tak spał od nowości- w inkubatorze też tak go kładli

Zgadzam się:). Moi chłopcy od początku tak śpią i mają się dobrze. Przekręcają główkę, jeśli tymczasowo leżą na nosku.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Brzuszek to jedna z bezpieczniejszych pozycji do spania dla dziecka (i na biodra dobra, w razie ulania bezpieczna)- dlaczego nie chcesz by tak spała? Macie jakieś przeciwwskazania? Zwłaszcza kiedy już sama bezpiecznie zmienia pozycję.
Mój tak spał od nowości- w inkubatorze też tak go kładli

No nie wiem, mam jakies opory, że się udusi
Własciwie to nie mam na ten temat wiedzy, nie pamietam jak było ze starszakiem:Niepewny:
Mam obawy takie jak swiki opisała:Stres:
Jagu nie umie się odkręcic na plecy
Zabiore poduszkę, może będzie bezpieczniej:Niepewny:

mam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:No nie wiem, mam jakies opory, że się udusi
Własciwie to nie mam na ten temat wiedzy, nie pamietam jak było ze starszakiem:Niepewny:
Mam obawy takie jak swiki opisała:Stres:
Jagu nie umie się odkręcic na plecy
Zabiore poduszkę, może będzie bezpieczniej:Niepewny:

Oczywiście nie może być w pobliżu zabawek, poduszki. Moje chlopaki śpią na płasko( naciagnieta maja pieluche pod materac bo czasem cos im wyplynie)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:
Zabiore poduszkę, może będzie bezpieczniej:Niepewny:

Nie no poduchy, wszelkie szmatki, zabawki bezwzględnie poza łóżeczkiem, prześcieradło na gumie
odwracać się młoda nie musi- główkę na bank podniesie na tyle aby zmienić stronę w razie konieczności-robią to już noworodki
A historia swiki – no cóż wiele dziecięcych tragedii ma miejsce i znakomita większość z nich nie ma związku ze spaniem na brzuszku-kołderka też może być niebazpieczna, smokiem się dzieci dławią – gdyby pozycja na brzuszku była jakoś bardziej niebezpieczna myślę, że nie kładli by tak dzieci w inkubatorach, ktoś w szpitalu zwrócił by mi uwagę jak w tej pozycji razem z młodym sypiałam-serio nikt z personelu medycznego, położna, pediatra, ortodpeda(ten nawet bardzo chwalił) nigdy nie mieli uwag ale sąsiadki, babcie i owszem – moje dziecko nawet podczas spacerów w kurtce przyjmowało pozycję żabki

swiki Dodane ponad rok temu,

ja tam slyszalam ze nie nalezy dziecka klasc spac na brzuchu jezeli sie nie jest przy nim i nie czuwa i mozna poczytac o tym na necie, mowia o tym lekarze itd. Jest to najlepsza dla dziecka pozycja do spania, ale tylko jak ktos jest obok (tak od poczatku mi mowili, a pielegniarki sa w sumie ciagle obok i u nas nie kladli dzieci na brzuszkach, tylko do naswietlania ewentualnie)
A juz nie mowie wogole o umieszczaniu czegokolwiek w lozeczku, ja nie mam nic a i tak dygam strasznie jak mi sie w nocy na brzuch majgnie, a jak pisalam, normalnie bez problemu majga sie z powrotem na plecy, podczas glebokiego snu walczy, ale nie daje rady i przydusza sie i dopero wtedy to go rozbudza i podnosi glowke do oddechu itd,….
no i kolejna rzecz:

[Zobacz stronę]

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez swiki:ja tam slyszalam ze nie nalezy dziecka klasc spac na brzuchu jezeli sie nie jest przy nim i nie czuwa i mozna poczytac o tym na necie, mowia o tym lekarze itd. Jest to najlepsza dla dziecka pozycja do spania, ale tylko jak ktos jest obok (tak od poczatku mi mowili, a pielegniarki sa w sumie ciagle obok i u nas nie kladli dzieci na brzuszkach, tylko do naswietlania ewentualnie)
A juz nie mowie wogole o umieszczaniu czegokolwiek w lozeczku, ja nie mam nic a i tak dygam strasznie jak mi sie w nocy na brzuch majgnie, a jak pisalam, normalnie bez problemu majga sie z powrotem na plecy, podczas glebokiego snu walczy, ale nie daje rady i przydusza sie i dopero wtedy to go rozbudza i podnosi glowke do oddechu itd,….
no i kolejna rzecz:

[Zobacz stronę]

Swiki co do spania na brzuszku zdania są podzielone
Jedni zalecają inni odradzają a prawda i ogólny całokształt tak jak ze wszystkim pewnie leży po środku.
Zagrożeniem spania w tej pozycji jest większe ryzyko SIDS
Ale taka pozycja też ma swoje korzyści – brzuszek, bioderka, zalecana jest przy wiotkości krtani, u wcześniaków dla lepszego utlenowania krwi, nie mówiąc już o niemowlakach obciążonych (z odpływem żołądkowo jelitowym-na brzuchu rzadziej wymiotują, dzieci z zespołem Pierre-pozycja na plecach zwiększa ryzyko śmiertelnej obturacji dróg oddechowych

Ja nie pisze tutaj aby każdego malucha tak do snu bezwzględnie układać
Autorka wątku ma już sporego już niemowlaka w domu, któremu wyraźnie w tej pozycji najwygodniej – u dzieci w tym wieku, które samodzielnie zmieniają już pozycję ryzyko SIDS jest dużo niższe
Na boku też odradzają kłaść dziecko niepotrafiące zmieniać pozycji ze względu na bioderka, ryzyko spłaszczenia główki czy co tam jeszcze
Najbezpieczniej ponoć na pleckach ale czy tak wszystkie dzieci będą chciały spać?
Pełno wokół nas zakazów wynikających z ryzyka chorób dziecka – czy do wszystkich bezwzględnie się stosujemy?- Najbardziej błahe-zakaz palenie obydwojga rodziców dziecka-jestem ciekawa jak wielu do tego się bezwzględnie stosuje?

mam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Swiki co do spania na brzuszku zdania są podzielone
Jedni zalecają inni odradzają a prawda i ogólny całokształt tak jak ze wszystkim pewnie leży po środku.
Zagrożeniem spania w tej pozycji jest większe ryzyko SIDS
Ale taka pozycja też ma swoje korzyści – brzuszek, bioderka, zalecana jest przy wiotkości krtani, u wcześniaków dla lepszego utlenowania krwi, nie mówiąc już o niemowlakach obciążonych (z odpływem żołądkowo jelitowym-na brzuchu rzadziej wymiotują, dzieci z zespołem Pierre-pozycja na plecach zwiększa ryzyko śmiertelnej obturacji dróg oddechowych

Ja nie pisze tutaj aby każdego malucha tak do snu bezwzględnie układać
Autorka wątku ma już sporego już niemowlaka w domu, któremu wyraźnie w tej pozycji najwygodniej – u dzieci w tym wieku, które samodzielnie zmieniają już pozycję ryzyko SIDS jest dużo niższe
Na boku też odradzają kłaść dziecko niepotrafiące zmieniać pozycji ze względu na bioderka, ryzyko spłaszczenia główki czy co tam jeszcze
Najbezpieczniej ponoć na pleckach ale czy tak wszystkie dzieci będą chciały spać?
Pełno wokół nas zakazów wynikających z ryzyka chorób dziecka – czy do wszystkich bezwzględnie się stosujemy?- Najbardziej błahe-zakaz palenie obydwojga rodziców dziecka-jestem ciekawa jak wielu do tego się bezwzględnie stosuje?

Dokladnie, córeczka Ciapy potrafi sobie poradzić i myślę, że nie ma co się bać;). Moi nie lubią inaczej spać, ale od początku „załapali” o co chodzi. Potrafią przekręcić główkę, nie zapominają oddychać. Urodzili się wcześniej i może też dlatego chcąc uniknąć późniejszych problemów, kładłam ich na brzuszku żeby od początku byli przyzwyczajeni do podnoszenia główki. Dzięki temu też nie denerwują się , że zmuszam ich do wysiłku bo są do niego przyzwyczajeni. Nikogo nie namawiam, każda z nas ma prawo mieć inne zdanie.

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:No właśnie młoda opanowała nowa umiejętność i namiętnie z niej korzysta
Już którąś noc z kolei w czasie spania lub zasypiania przekręca sie na brzuszek i tak sobie śpi.
Spi na klinie, czyli takiej poduszce z gąbki co jest pod katem, czyli generalnie na dosyć bezpiecznym rozwiazaniu.
Ale i tak mam obawy w związku z tym.
Zabezpieczać ją jakos przed tym przekrecaniem czy pozwolic jej spać jak chce?:Hmmm…:
Ale to jej przekręcanie powoduje, ze ja nie spie tylko czuwam 🙁
Ja generalnie spiąca na brzuchu, mój małż i starszy dzieć też wiec chyba ma to w genach:Hyhy:

mój młodszy tylko w tej pozycji spał spokojnie, a jak się nauczył przekręcać, to już nie było siły, żeby go ulożyć inaczej.

alice82 Dodane ponad rok temu,

Jak Olusia kładę do łóżeczka to śpi na boczku a potem przez noc się kotłuje 😉 i często zastaje go na brzuchu na poewno sam sobie nic nie zrobi 🙂

ja3 Dodane ponad rok temu,

Moja cała trójka od urodzenia spała na brzuchu. Jest to nadal ich ulubiona pozycja. Z tym ,że teraz jeszcze maja tyłki w górze. Zawsze sie dziwię, że im nogi nie cierpną.

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:No nie wiem, mam jakies opory, że się udusi
Własciwie to nie mam na ten temat wiedzy, nie pamietam jak było ze starszakiem:Niepewny:
Mam obawy takie jak swiki opisała:Stres:
Jagu nie umie się odkręcic na plecy
Zabiore poduszkę, może będzie bezpieczniej:Niepewny:
Ja spanikowana byłam bardzo bo Jonek miał problemy oddechowe. Najpierw spał na pleckach jak rozstrzelony. Później własnie przekrecał sie na brzuszek i w sumie to wtedy odetchnełam.
Jakos wydawało mi sie to bezpieczniejsze.
No i spał na płask bez poduszek.
Jedynie materac (cała ta konstrukcja na której materac lezy) był uniesiony z jednej strony wyzej.
A dodam, ze poniewaz byłam juz wykonczona swoimi lekami o młodego to w końcu po (ponad pół roku chyba) zdecydowałam sie na monitor oddechu, odjechane co :)?
Dzisiaj patrzac na to wszystko pozwoliłabym Młodej spac jak sie sama układa ale tak jak miał J na płaskim materacu (bez poduszki) lekko uniesionym od strony głowy 🙂

kotagus Dodane ponad rok temu,

Moje tak spały (jak pisała AniaST) od nowości 🙂 Uwielbiają tę pozycję (pewnie po mamusi :)) Ale ja miałam Angel Care, więc może dlatego nie miałam (wielkich) lęków.
Marta wręcz musiała tak spać ze względu na biodra (ślady dysplazji)

marianna26 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Moje tak spały (jak pisała AniaST) od nowości 🙂 Uwielbiają tę pozycję (pewnie po mamusi :)) Ale ja miałam Angel Care, więc może dlatego nie miałam (wielkich) lęków.
Marta wręcz musiała tak spać ze względu na biodra (ślady dysplazji)

tez mam ten monitorek, ale jakos jeszcze nie uruchomilismy sensora oddechu 🙁 maly spi w koszyku (pad nie zmiesci sie hehe), czasem tez go biore do siebie do lozka i klade go na brzuchu. niestety tylko on spi sobie spokojnie, ja wariuje, ze moze sie poddusi kiedy akurat bede spala… dodam, ze w tej pozycji sam przeklada sobie glowe od kiedy skonczyl tydzien, teraz to po prostu pikus dla niego. mysle, ze przez ciagle cofanie sie pokarmu wlasnie lezenie na brzuchu jest dla niego niebezpieczne. ale wiecie, bo cos moze mu sie stac….
z powyzszych postow wynika, ze „ludzie tak robia”- klada swoje dzieci do spania na brzuchu, a ja zostalam nakarmiona informacjami o SIDS i zlymi skutkami nieodpowiedniego kladzenia do snu…
i co tu robic? komu zaufac? badaniom naukowym czy doswiadczeniu mam? :Hmmm…:

Dodane ponad rok temu,

Moje obie córeczki spały na brzuchu, przy pierwszej byłam tak tym zestresowana, że kupiłam monitor oddechu – dwa razy się włączył (mała mogła się „zsunąć” z czujnika, a może nie, nie wiem…).
A przy drugiej córeczce… luuuuuuuuuuuuuuuuuuz ;), bez monitora i takich tam.

gobin Dodane ponad rok temu,

też miałam mega stres jak Sebo się przekręcał w nocy, lekarz mi powiedziała, że jak sam to robi to jest okej, jak będzie trzeba to się sam przekręci albo odwróci głowę i fakt tak było.

Ale nerw był :Fiu fiu:

adik11 Dodane ponad rok temu,

Starsza corcia spala na boczku (raz jednym a raz drugim), nie ma ani splaszczonej glowki ani innych ‚zlych’ objawow. Wtedy to wydawalo sie mi najbezpieczniejsza pozycja.

Synek probowal spac na plecach (zgodnie z ogolnymi zaleceniami lekarzy), ale mial mocny refluks wiec zdecydowalismy sie klasc go spac na brzuszku. Pomoglo jemu ale ja bardzo sie balam, po 1000 razy w nocy sprawdzalam, czy wszysko jest ok – wlasnie ze wzgledu na SIDS. Teraz mlody ma juz prawie 10 miesiecy i najchetniej zasypia na boczku mimo, ze klade go na brzuszku.

Ostatnio ogladalam program TV gdzie pediatra mowila, zeby klasc dziecko bezwzglednie na plecach, bez poduszek i uwazac na koce i kolderki. Ale chyba rzeczywiscie zdania sa podzielone wsrod lekarzy.

viki--32 Dodane ponad rok temu,

witam.przez przypadek trafiłam na to forum i postanowiłam sie zalogowac:)ja mam troszke inną sytuacje niz Wy mianowicie mój 5,5miesięczny synek od jakiegos czasu sam sie przekręca na boczek w czasie spania a jakies dwa tyg,temu z tego boczku zaczął sie przewracac na brzuch i tu jest problem bo On tak nie umie spac i zaraz sie budzi z marudzeniem i po spaniu,Od kilku dni nawet nie zasypia w łózeczku,mimo ze wczesniej robił to sam bez zadnych kłopotow,bo zaraz sie przekręca i nici ze spania,musimy Go wziąsc na łóżko,polozyc sie koło niego i zaraz odlatuje:)czasem biore Go na przetrzymanie z nadzieją ze moze polozy glowke i zasnie ale to nic nie daje bo,zaraz sie okręca wokół wlasnej osi,oczywiscie brakuje Mu miejsca w łózeczku i zaczyna sie marudzenie i tak ląduje na moich rękach:(moze ktoras z Was mi doradzi jak nauczyc malego spania na brzuszku??dodam jeszcze ze na początku zadko kładłam małego w tej pozycji bo jej nie lubił i jak zaczynał płakac to przewracalam Go na plecka,miał troszke obnozone przez to napięcie mięsniowe brzucha ale juz wszystko jest ok:)teraz to jest jego ulubiona pozycja-no poza momentami kiedy ma spac:)bede wdzieczna za jakies dobre rady:)

agusia150 Dodane ponad rok temu,

Viki u nas to samo- Majka sie przekręca przez sen na brzuch i zaraz ryczy bo tak jej żle. Ja nic z tym nie robie tylko przekręcam z powrotem i śpi dalej. Często kilka/kilkanaście razy w nocy. Podkładalam też jej cos z boku to nie mogła się przekręcić ale teraz i takie przeszkody jej nie straszne. Myśle że trzeba przeczekac:Fiu fiu:
Wyjmujesz go z łózeczka i usypiasz czy jak go przekrecisz z powrotem to śpi?

viki--32 Dodane ponad rok temu,

hej Agusia:)wiesz to zalezy od sytuacji -czasem zasnie a czasem nie:)w ciągu dnia juz nie a wieczorem jak mocno spi to zanim ja pojde spac(ok.23)to tak raz albo dwa razy Go obracam to zasypia z powrotem,ale pozniej jak ja juz nie czuwam to to zanim sie obudze to on tez sie wybudza na tyle ze juz nie chce zasnąc w łózeczku i zabieram Go do siebie do łóżka.tylko u mnie sytuacja wygląda tak ze w pokoju w ktorym spimy mam 2 łóżka-na jednym spi mąż a na drugim ja i Mały kiedy biore Go na nocne karmienie.Odkąd skonczył 2 miesiąc w dzien dostaje butle a w nocy piers-tak sie Mu cos wtedy ubzdurało ze z piersi je tylko na spaniu więc do taj pory w nocy karmie Go piersią i zostaje ze mną do rana:)
ale od kilku dni nie daje Go spac do lóżeczka,miłe spokojne i samodzielne usypianie zamieniło sie w koszmar,bo jak sie obraca na plecki to zaczyna pełzac po tym lóżeczku i klinuje sie w poprzek:(zasypia na łóżku,wystarczy sie na chwile obok Niego położyc,czasem z herbatką,czasem z butelką mleka a czasami wystarczy smoczek w buzi i dziecko pięknie zasypia i spi spokojnie bo podłoze z boku poduszke i nie ma mozliwosci przekręcania sie na brzuch:)sprobuje za kilka dni znow uspac Go w łózeczku,napisze Ci czy sie uda:)pozdrawiam:)

agusia150 Dodane ponad rok temu,

Viki to czekam na wiadomosci 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Przekręcanie w nocy na brzuch??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Pomocy, bo sie zastrzele! Do kadrowych i znajacych temat.
Ale wszystko od poczatku. Od kwietnia 2008 roku prowadza dzialalnosc gospodarcza. W pelni swojej glupoty i nieswiadomosci placilam i place skladki preferencyjne. Mialam tez pracownika przez ponad rok, byl u mnie
Czytaj dalej
Nasze związki
ile jeszcze?
mam, meża, mąż ma marzenia - jedne większe drugie mniejsze, ponieważ ja chyba poza zdrowiem i stabilizacją jako taką ich nie posiadam, staram się spełniać te jego marzenia - tym
Czytaj dalej