pytanie

w sierpniu, dokadnie 18 poroniłam. Nie miałam łyżeczkowania. To był początek ciazy. Jak narazie nie dostałam miesiaczki. Pytałam lekarza, czy mogę współżyc i próbować zajsć w ciazę. Powiedział mi, że mogę!!! Pod koniec wrzesnia wyjeżdzamy z meżem do Turcji i tam chcielibyśmy troszke popracować, ale znajomi odradzają i mówią, ze przerwa musi byc co najmniej 6 miesięcy. Nie wiem co robić- czy moglibyście nam pomóc? Czekać, czy próbować?

mika

11 odpowiedzi na pytanie: pytanie

  1. Re: pytanie

    ja miałam 1 poronienie też 18,08 ale w 2002, odczekałam pół roku, a nawet dłużej i nic nie pomogło-poroniłam 2 raz,stwierdzam ze nie warto czekać. Koleżanke czekała 1 m-c i sie udało ma dzidziusia, a ja zmarnowałam czas…. Co ma byc to bedzie. Powodzenia

    • Re: pytanie

      prawda jest taka, że co lekarz to inna teoria, więc jak im wierzyć??? Słyszałam rozmaite dywagacje na ten temat: lepiej odczekać, żeby:
      -organizm mógł się zregenerować
      -by nie dosżło do kolejnego poronienia bo “organizm sie przyzwyczaja” do odrzucania zarodka
      ale też:
      -podobno po poronieniu łatwo zajść w kolejną ciążę, ponieważ wahania hormonalne są zadziwiające, a ovu może pojawić się w zupełnie innym terminie, nawet w czasie @
      -najlepiej zajść od razu, nie ma żadnych przeszkód itp
      Ja mam jedno poronienie samoistne za sobą (to co opisujesz pewnie też nim było), czekałam pół roku, a gdy ponownie zaszłam, okazało się, że tym razem jest to ciąża pozamaciczna. Miałam ją usuniętą, mój gin stwierdził, że mogę zacząć działać od razu ponieważ nie było to zagniżdżone w macicy. Ja jednak wybieram teorie zregenerowania sił przed kolejną ciążą.
      Jeżeli chodzi o poronienie samoistne, to podobno nie ma konieczności wykonywania zabiegu, poniewaz nie utworzyły się jeszcze struktury tkankowe, a macica sama się oczyści wraz z nadejściem @. Pa pa, trzymaj się

      • Re: pytanie

        Ja jestem za tym, by nie czekać. Jestem tego dobrym przykladem. Zaszlam w druga ciąże po pierwszej @ od łyżeczkowania (puste jajo) i wczoraj wlasnie zobaczylam na USG bijące serducho!! Wszystko jest i będzie dobrze, nie dopuszczam innej mysli.
        Decyzja należy do CIebie i… gina.
        Pozdrawiam!

        Kate, 24 IV 2004!

        • Re: pytanie

          Droga miko, Wyglada na to, ze miałas poronienie samoistne bardzo wczesnej ciazy. W takim przypadku czekanie nie jest konieczne. Czasem nawet mówi się, że nie jest zalecane. Teraz masz nawet większe szanse na zdrową donoszoną ciazę.
          Myślę, że do dzieła życzę sukcesów i po powrocie z wakacji oczekuję Cię na forum dla przyszłych mamuś.
          Acha ps. zanim wyjedziesz i zaczniesz się starać zrób sobie choć podstawowe badania na toksoplazmozę różyczke itp.
          Pozdrawiam serdecznie

          ika z małym słoneczkiem marcowym

          • Re: pytanie

            I tu mnie ‘zastrzelilas’ z tym ‘ podobno po poronieniu łatwo zajść w kolejną ciążę, ponieważ wahania hormonalne są zadziwiające, a ovu może pojawić się w zupełnie innym terminie, nawet w czasie @’!!
            Bo mi wlasnie ff zaznaczyl ovu w 8dc!!!. Na moje interwencje zaznaczyl 12dc teraz, ale skoro tak jest, to kurde, moze rzeczywiscie mialam ovu 8dc!!!!!! mamma mija ja sie wykoncze z tym wykresem

            Gosia
            [Zobacz stronę]

            • Re: pytanie

              Ja mysle, ze nie czekac, ale to decyzja twoja i twojego gina (nie znajomych!)

              Gosia
              [Zobacz stronę]

              • Re: pytanie

                Jak leżałam w szpitalu (poroniłam w 22 tyg) To jedna z położnych opowiedziała mi, że poroniła – a za miesiąc już była w ciązy, która skończyła się szczęśliwie. Sama widzisz – natura wie lepiej i myślę, że czekanie nie jest konieczne w Twoim przypadku.
                Buziaki Aga

                • Re: pytanie

                  Ja też uważam że nie ma sensu w takim przypadku czekać, więc do roboty, miłych wakacji i życzę Wam abyście wrócili już w trójeczkę, a może w czwóreczkę!!!!!

                  Kasiek

                  • Re: pytanie

                    Chcialabym, abys zwrocila tylko uwage na jeden bardzo wazny fakt, ktory we wczesniejszych wypowiedziach nie zostal poruszony: LEKARZE UWAZAJA, ZE NIE JEST WSKAZANE LATANIE SAMOLOTEM W PIERWSZYM TRYMESTRZE CIAZY !!! Moich 3 lekarz tak twierdzilo… Moze to byc szkodliwe dla plodu ze wzgledu na roznice cisnien.
                    Nie chce Cie straszyc, ale ja w drugim tygodniu ciąży poleciałam (lot trwal 2,5 godz) i poronilam. Do konca nie wiem, czy akurat to bylo bezposrednią tego przyczyna, ale ciaze stracialam.
                    Nie chce Ci niczego doradzac. Decyzja tak naprawde zalezy do Was ! Faktem jest, ze po poronieniu o niczym innym sie nie myśli tylko o tym znow byc w ciazy ! Dlatego rozumiem, ze chcesz podjac ” dzialanie” jak najszybciej.
                    pozdrawiam,
                    Edith

                    • Re: pytanie

                      W samolotach pasazerskich nie ma takich roznic cisnien, tu mowa jest o samolotach prywatnych, mniejszych. Nie slyszalam nigdy, zeby zabraniano lotu w samolotach pasazerskich – chyba, ze ciaza zagrozona i lekarz tak zaleci – wtedy zgadzam sie jak najbardziej. Oczywiscie, ona musi podjac decyzje z ginem, ja nie jestem tu zadnym autorytetem.

                      Gosia
                      [Zobacz stronę]

                      • Re: pytanie

                        ja również mam kilka przykładów na to, żeby nie czekać. Kuzynka poroniła w trzecim miesiącu i po zabiegu w następnym cyklu od razu zaszła w ciążę, nawet nie wiedziła kiedy. A synek ma już 3 latka i jest bardzo zdrowym chłopaczkiem. moja ciotka po drugim poronieniu również od razu zaszła w ciążę i kuzynka jest okazem zdrowia. Podobno najlepszą radą na cierpienie jest szybkie pocieszenie się np poprzez kreację nowego życia. Ja chciałabym nie musieć czekać do stycznia, ale muszę sobie niestety dać tyle czasu na poprawę psychiki i zrelaksowanie się. Niech maleństwo, które miałoby przyjść na świat dopiero w 2004-5 roku będzie luzakiem, a nie jak jego mama zestresowana przed jego poczęciem! Ja niestety muszę zapewnić sobie komfort psychiczny, a na razie go nie mam i tyle. ZA BARDZO SIE BOJE O POWTÓRKĘ Z ROZRYWKI. Jak trochę przestanę, to zabieram się do dzieła.

                        Znasz odpowiedź na pytanie: pytanie

                        Dodaj komentarz

                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo