Pytanie o przewozenie dzieci w samochodzie…

Prosze, moze ktos wie, bo nie moge znalezc… Malgoska ma 10 lat, ponad 40 kg, ok 150 cm wzrostu. Czy w Polsce musi jeszcze na podkladce jezdzic? Czy moge ja z przodu bez podkladki posadzic? W Bg tak jezdzimy, ale to dziki kraj i policja inna…

16 odpowiedzi na pytanie: Pytanie o przewozenie dzieci w samochodzie…

  1. Moim zdaniem nie może tak jeździć – tutaj źródło:

    • około czyli nie powyżej 150 cm?

      Wiekowo nie łapie się, wagi nie bierze się pod uwagę w sumie, wzrost jak jest powyżej 150 cm to wtedy bez niczego
      w innym przypadku, fotelik, poddupnik musi być

      • Dzieki dziewczyny 🙂 Wezme zatem trzeci poddupnik, choc ona go szczerze nie lubi. Poza tym poddupnik jest do 36 kg, wiec siedzi tam troche na wyrost i niewygodnie.

        • jak ma powyżej 150 cm, to nie musi jeździć na podkładce

          • Zamieszczone przez ana7
            jak ma powyżej 150 cm, to nie musi jeździć na podkładce

            Musze ja zmierzyc – mozliwe, ze ma 148 np, bo ciuchy nosi na 152-158, a ciuchy, jak wiadomo, na wyrost nieco sa. Ale mam kolezanke o takim wzroscie, osoba dorosla – wyobrazilam ja sobie na poddupniku i padlam ze smiechu 🙂

            • Jane moja córka też nie ma 150 cm, ale nie jeździ jużna podstawce bo zwyczajnie jest jej za wysoko i niewygodnie. Ale oczywiście nie namawiam, bo wiadomo że “z czymś” bezpieczniej – tak zalecają wszyscy producenci fotelików.

              • jak ma powyżej 150 cm i powyżej 36 kg to wręcz niebezpiecznie jest na podstawce ( która notabene sama w sobie jest niebezpieczna i chroni tylko przed mandatem).posadź w aucie z tyłu, zapnij pas, i zobacz gdzie przebiega.jak przez obojczyk i środek mostka to może tak jeździć.jak przez twarz to musisz albo opuścić pas najniżej jak się da albo niestety skorzystać z nieszczęsnej podstawki….
                wg prawa do 150 cm jest obowiązek przewożenia dziecka w foteliku.powyżej nie trzeba.

                • Zamieszczone przez ana7
                  Jane moja córka też nie ma 150 cm, ale nie jeździ już na podstawce bo zwyczajnie jest jej za wysoko i niewygodnie. Ale oczywiście nie namawiam, bo wiadomo że “z czymś” bezpieczniej – tak zalecają wszyscy producenci fotelików.

                  ile córce brakuje do 150 cm? jak przechodzi pas? prawo nakazuje do 150cm w foteliku…. producenci dobrych marek zalecają fotelik a nie “coś”

                  • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
                    ile córce brakuje do 150 cm? jak przechodzi pas? prawo nakazuje do 150cm w foteliku…. producenci dobrych marek zalecają fotelik a nie “coś”

                    Gdybym miala trzy foteliki targac z Warny do Krakowa, to niechybnie zaplacilabym za nadbagaz 😉 Mysle, ze policja miarki do mierzenia dzieci nie posiada, a pas Malgosce przechodzi tam, gdzie trzeba – inaczej nie wozilabym jej, jak woze. Ja tez z tych zapobiegawczych i zawsze zapinajacych dzieci i stosujacych foteliki, ale kurcze – bez przesady. Chcialam wiedziec, co mowi na ten temat prawo, bo niektorzy mundurowi to do przesady sa praworzadni.

                    • Rozumiem wszystko,odniosłaś się akurat do mojej odpowiedzi której udzieliłam forumce Ana7 ktora napisała z pełną świadomością,że jej córka nie ma jeszcze 150 cm i nie jeździ już na “niczym ‘ bo jej niewygodnie…. to dla mnie trochę lekkomyślne… Ale pewnie mam skrzywienie na tym punkcie z racji tego,że w pracy oglądam crashtesty fotelików i dzieci bez fotelików i włos się jeży na głowie jak to tragicznie wygląda.
                      Ty napisałaś,że Małgosia ma około 150 cm wzrostu więc zapytałam tylko o przebieg pasa…. i to jest najważniejsze.
                      mój młody bez fotelika od miesiąca.ma 152 cm i 40 kg i dopiero teraz zdecydowałam się na to,żeby jeździł bez.

                      [QUOTE=Jane]. Chcialam wiedziec, co mowi na ten temat prawo, bo niektorzy mundurowi to do przesady sa praworzadni. [/QUOTE]
                      mundurowi w ogóle nie są szkoleni w tym kierunku….. oni nawet nie rozróżniaja czy dziecko siedzi w odpowiednim foteliku,grunt że fotelik dla malucha jest.
                      portal foteliki info szkoli sprzedawców,propaguje akcje bezpieczny dzieciak poprzez uświadamianie rodziców w kwestii bezpiecznego przewożenia dzieci i -alleluja- szkoli policjantów,żeby przynajmniej byli w stanie ocenic czy dziecko jedzie w odpowiednim foteliku i czy jest on dobrze zamontowany…. Ale długa droga zanim społeczenstwo bedzie świadome w tym temacie… a to na prawdę ratuje życie dzieci… to nie fanaberia i nakręcanie tematu przez firmy fotelikowe…

                      • Moniko moja córka ma już 11 lat i hmmm..dokłądnie nie wiem ale blisko 150 cm (chyba aż ją dziś zmierzę). Myślę, że lekkomyślna nie jestem. Pas przebiega tak jak powinien, nie jest za wysoko.
                        Pewnie na podstawce mogłaby jeszcze jeździć no ale w fotelik to na bank by nie wieszła
                        Wiem, że sprzedawcy są szkoleni ( i bardzo dobrze). Jak kupowaliśmy fotelik Średniemu to zapytałam pani w sklepie czy potem można zrobić z niego podstawkę. Pani odpowiedziała że można, ale absolutnie nie jest to bezpieczne i producent zaleca przewożenie dzieci w fotelikach do 12 r.ż

                        JAne policja u nas to tylko z radarami stoi, generalnie nic więcej ich nie obchodzi. A tak w ogóle to miłych wakacji

                        • Zamieszczone przez ana7
                          JAne policja u nas to tylko z radarami stoi, generalnie nic więcej ich nie obchodzi. A tak w ogóle to miłych wakacji

                          Dzieki 🙂

                          Monika, mysle, ze z Twoja wiedza zawalu bys dostala widzac, jak sa przewozone dzieci w Bulgarii. Samochody z fotelikami na palcach jednej reki mozna policzyc, sporo dzieciakow nawet pasow nie ma zapietych, przez okno sie wychylaja podczas jazdy, miedzy fotelem mamy i taty stoja, no sajgon jednym slowem.

                          Szkolenia dla rodzicow przede wszystkim oraz rozpowszechnianie crash testow jest potrzebne, by sie ta swiadomosc zmienila.

                          Policja, jak widac jest zupelnie nieefektywna pod tym wzgledem, skoro nadal taka samowolka panuje. Ja tutaj moge wcale fotelikow nie uzywac i nikt sie nie doczepi. Ale – ja maniaczka zawsze bylam, jesli o te kwestie chodzi i moje dzieci zawsze zapiete w odpowiednim sprzecie. Tylko wlasnie ten okres przejsciowy budzi moje watpliwosci. Malgosi pas przechodzi jak najbardziej prawidlowo i ona tutaj od niemalze roku jezdzi bez podstawki juz. Nie wiedzialam jednak jak to jest w PL, bo logika swoje, a jak sie ktos przepisu doczepi, to inna sprawa. Ale tez mysle, ze przy pewnych wymiarach, mimo iz do 12 lat nam jeszcze 2 brakuja, bez podstawki jest bezpieczniej. Bo do pelnego fotelika ona na bank nie wejdzie.

                          • Zamieszczone przez Jane
                            Dzieki 🙂

                            Monika, mysle, ze z Twoja wiedza zawalu bys dostala widzac, jak sa przewozone dzieci w Bulgarii. Samochody z fotelikami na palcach jednej reki mozna policzyc, sporo dzieciakow nawet pasow nie ma zapietych, przez okno sie wychylaja podczas jazdy, miedzy fotelem mamy i taty stoja, no sajgon jednym slowem.

                            Szkolenia dla rodzicow przede wszystkim oraz rozpowszechnianie crash testow jest potrzebne, by sie ta swiadomosc zmienila.

                            Policja, jak widac jest zupelnie nieefektywna pod tym wzgledem, skoro nadal taka samowolka panuje. Ja tutaj moge wcale fotelikow nie uzywac i nikt sie nie doczepi. Ale – ja maniaczka zawsze bylam, jesli o te kwestie chodzi i moje dzieci zawsze zapiete w odpowiednim sprzecie. Tylko wlasnie ten okres przejsciowy budzi moje watpliwosci. Malgosi pas przechodzi jak najbardziej prawidlowo i ona tutaj od niemalze roku jezdzi bez podstawki juz. Nie wiedzialam jednak jak to jest w PL, bo logika swoje, a jak sie ktos przepisu doczepi, to inna sprawa. Ale tez mysle, ze przy pewnych wymiarach, mimo iz do 12 lat nam jeszcze 2 brakuja, bez podstawki jest bezpieczniej. Bo do pelnego fotelika ona na bank nie wejdzie.

                            dostawałam zawału regularnie na urlopie w tunezji gdzie tak jak piszesz -dzieci na kolanach z przodu wychylone przez okno,na ulicach wolna amerykanka -kto pierwszy ten lepszy, zero zasad ruchu drogowego,w autach tunezyjska muzyka na pełen regulator i hulaj dusza piekła nie ma….kilka razy jadąc taksówka gdzie pasów w ogóle nie było nie wiedziałam czego mam sie trzymać i jak trzymac marcina w razie czego a roześmiany kierowca całą drogę próbował przekrzyczeć muzykę i coś nam nawijał w ichnim języku a my rybka…. masakra….
                            miłego urlopu i bezpiecznych wojaży 🙂

                            przepis mówi,że do 12 lat lub 150 cm ,czyli jak 9cio latek -w moim przypadku -ma przeszło 150 cm to może zgodnie z prawem jeździć bez
                            🙂

                            samo pierwszy fotelik( nosidełko ) jest do 13 kg i nie określają wieku w m-cach.może to być 10 m-cy a może 15 m-cy, zależy od dziecka. liczą na zdrowy rozsądek i wyobraźnie rodziców…

                            tymczasem uciekam…przyszły nowe crash-testy które musimy zobaczyć…. ide po mocną kawę i do roboty 🙁

                            • Zamieszczone przez ana7
                              Moniko moja córka ma już 11 lat i hmmm..dokłądnie nie wiem ale blisko 150 cm(chyba aż ją dziś zmierzę). Myślę, że lekkomyślna nie jestem. Pas przebiega tak jak powinien, nie jest za wysoko.
                              Pewnie na podstawce mogłaby jeszcze jeździć no ale w fotelik to na bank by nie wieszła
                              Wiem, że sprzedawcy są szkoleni ( i bardzo dobrze). Jak kupowaliśmy fotelik Średniemu to zapytałam pani w sklepie czy potem można zrobić z niego podstawkę. Pani odpowiedziała że można, ale absolutnie nie jest to bezpieczne i producent zaleca przewożenie dzieci w fotelikach do 12 r.ż

                              JAne policja u nas to tylko z radarami stoi, generalnie nic więcej ich nie obchodzi. A tak w ogóle to miłych wakacji

                              nie gniewaj się,w poprzednim poście napisałaś że córka na pewno 150 cm nie ma a Ty mimo wszystko już ją wozisz bez niczego wiedząc,że jeszcze za niska….tak to zabrzmiało jak zabrzmiało…. skoro ma prawie 150 cm lub już 150 to ok,ok 🙂

                              szerokiej drogi i bezpiecznych podróży 🙂

                              • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
                                Rozumiem wszystko,odniosłaś się akurat do mojej odpowiedzi której udzieliłam forumce Ana7 ktora napisała z pełną świadomością,że jej córka nie ma jeszcze 150 cm i nie jeździ już na “niczym ‘ bo jej niewygodnie…. to dla mnie trochę lekkomyślne… Ale pewnie mam skrzywienie na tym punkcie z racji tego,że w pracy oglądam crashtesty fotelików i dzieci bez fotelików i włos się jeży na głowie jak to tragicznie wygląda.
                                Ty napisałaś,że Małgosia ma około 150 cm wzrostu więc zapytałam tylko o przebieg pasa…. i to jest najważniejsze.
                                mój młody bez fotelika od miesiąca.ma 152 cm i 40 kg i dopiero teraz zdecydowałam się na to,żeby jeździł bez.

                                mam kolezanka co ma 148cm wzrostu. a druga co ma 150 cm
                                obie powinny jezdzic na poddupnikach?

                                probowalam kupic dla wixa fotelik o nosnosci powyzej 36kg – taki juz szerszy
                                ale niestety producenci gwarantuja skutecznosc fotelika tylko do 36kg
                                a i to nie wszedzie – bo wiadomo, ze materialy liczona sa od dolnej granicy, maksymalne bezpieczenistwo w srodkowym przedziale, gorna granica to juz na slowo honoru i tu fizyka wgchodzi w gre – masa dziecka i przeciazenia

                                zreszta zobacz

                                ps. nie demonizowalabym -my jezdzilismy bez pasow, zaglowkow, fotelikow i przezylismy

                                • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
                                  nie gniewaj się,w poprzednim poście napisałaś że córka na pewno 150 cm nie ma a Ty mimo wszystko już ją wozisz bez niczego wiedząc,że jeszcze za niska….tak to zabrzmiało jak zabrzmiało…. skoro ma prawie 150 cm lub już 150 to ok,ok 🙂

                                  szerokiej drogi i bezpiecznych podróży 🙂

                                  Moniko – nie gniewam się absolutnie – a dla spokojności sumienia zmierzyła Zosię przed chwilą – wychodzi mi 152 cm
                                  czyli już teraz może jeździć zgodnie z prawem
                                  pozdrawiam

                                  Znasz odpowiedź na pytanie: Pytanie o przewozenie dzieci w samochodzie…

                                  Dodaj komentarz

                                  Mozarella w ciąży

                                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                  Czytaj dalej →

                                  Ile kosztuje żłobek?

                                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                  Czytaj dalej →

                                  Dziewczyny po cc – dreny

                                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                  Czytaj dalej →

                                  Meskie imie miedzynarodowe.

                                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                  Czytaj dalej →

                                  Wielotorbielowatość nerek

                                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                  Czytaj dalej →

                                  Ruchome kolano

                                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                  Czytaj dalej →
                                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                  Logo
                                  Enable registration in settings - general