rozwórka Koszli

Właśnie wróciłam od lekarza i strasznie się zestresowałam. Mikołaj ma podwichnięty staw biodrowy i zaleconą rozwórkę. Rozwórkę założyła lekarz-chirurg z Przychodni na kIeleckiej mówiąc, że ona właściwie to nie jest ortopedą i nie wie czy ta rozwórka jest potrzebna. Kurcze, nie mogła mi powiedzieć kilka wizyt wcześniej, że się nie zna – poszlibyśmy od razu do kogoś innego! Dała skierowanie do Przychodni Ortopedycznej na Lindleya – zapisy dopiero od końca grudnia!
Wyczytałam tu na forum, że niektóre mamy polecają dr Okłota z Czerniakowskiej. Właśnie czekam na telefon czy będzie mógł nas przyjąć jeszcze dzisiaj. To czekanie jest najgorsze.
Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia co do całej sprawy.
1. Czy dla bioderek Mikołaja nie jest już za późno – skończył 6 tygodni a ja czytałam w jakimś artykule wypowiedzi lekarzy, że dysplazję powinno się rozpoznać i leczyć najpóźniej do 3 tygodnia życia dziecka. Czyżbyśmy coś przespali?
2. Czy ta cholerna rozwórka jest dobrze założona? Nie mam zaufania do pani z Kieleckiej. Zresztą później sami ją zakładaliśmy w domu na ubranko, bo gdy miał bezpośrednio na gołych nóżkach to w zgięciach miał ciałko całe zaczerwienione.
3. Czy jeśli wizyta będzie możliwa dopiero w środę, to czy nie będzie za późno?
Może znajdą się mamy, które miały podobne doświadczenia i coś będą mogły podpowiedzieć?

Dorota i Mikołaj ur. 18.09.2003

9 odpowiedzi na pytanie: rozwórka Koszli

anitka Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

Ja byłam u ortopedy jak bartuś skończył dokładnie 9 tygodni i ortopeda powiedział mi, że wszystkie nieprawidłowości do 3 miesiąca uznawane są za fizjologiczne i dlatego on nie wsadza dzieci do tego czasu w szyny, tylko zaleca szerokie pieluchowanie, układanie na brzuszku

Anitka i Bartuś 5 sierpnia 03

karolka Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

Spokojnie, Twoje dziecko nie jest za duże na leczenie dysplazji. Cały czas stawy jeszcze się kształtują. Czasem dzieci kilkumiesięczne leczy się rozwórką.
Mojej córce też zaordynowano rozwórkę, ale jak miała 2,5 miesiaca. I też założono jej na gołe ciało. Jednak inny lekarz uznał, że to za wczesnie – na razie szeroko pieluchować a zobaczy się za 3 tygodnie co dalej. A z mojego wywiadu wśród znajomych wynika, że wszystkie dzieci nosiły rozwórki na ubranie!

Powodzenia

Karolka i Izabelka 01.08.03

mar7 Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

Na leczenie nie jest za późno. U nas aparacik (poduszkę Frejki) założono w 6 tygodniu, wcześniej (od 3 tygodnia) stosowaliśmy szerokie pieluchowanie. Znam przypadek dziecka u którego w wieku 6 miesięcy wykryto zwichnięcie spowodowane nie leczoną dysplazją, udało się je wyleczyć samą poduszką ortopedyczną (obyło się bez leżenia na wyciągu czy operacji). Z tymi 3 tygodniami to jakaś piramidalna bzdura, często wtedy nie da się jeszcze wykryć dysplazji.
Natomiast zakładanie jakichkolwiek aparatów ortopedycznych przez lekarza nie-ortopedę to KONOWALSTWO!!!! Moim zdaniem powinnaś zdjąć dziecku rozwórkę i poczekać na wizytę u ortopedy (dr Okłot był wielokrotnie chwalony na forum, więc warto udać się do niego).
Marek i Zosia, która zdążyła już zapomnieć o dysplazji 🙂

dorotam Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

Byłam u dr Okłota jeszcze w piątek czyli tego samego dnia kiedy pani doktor z Kieleckiej założyła rozwórkę. Okazało się, że zrobiła to nieprawidłowo! Na szczęście ja troszkę poluzowałam zapięcie, bo mimo, iż nie jestem lekarzem wydawało mi się, iż zbyt ściskała Mikołaja.
Dr Okłot wywarł na mnie b. dobre wrażenie. Teraz Mikołaj ma rozwórkę założoną tak, że nie krępuje mu ruchów a ja odzyskałam spokój i wierzę, że wszystko będzie w porządku.

Dorota i Mikołaj ur. 18.09.2003

anakon Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

[Zobacz stronę]
Poczytaj tu moja historie ktora tez skonczyla sie u dr Oklota, chyba szczesliwie, mysle ze tym bardzie Cie to uspokoi, choc Twoje dziecie musi jednak pozostac w rozworce.

dorotam Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

Dzięki. Poczytałam sobie. Jestem też spokojniejsza po wizycie u dr Okłota, tym bardziej, że i nasze forumowiczki go polecają.
Mikołajowi ta rozwórka nie przeszkadza w niczym. Za tydzień idziemy ją docisnąć, ale myślę, że i tym razem będzie bez bólu. Dobrze, że jest jeszcze malutki i nie robi zbyt wiele poza jedzeniem i spaniem. Mam nadzieję, ze szybko go wyleczymy.
Pozdrawiam

Dorota i Mikołaj ur. 18.09.2003

anakon Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

mysle, ze pod kontrola Oklota mozna byc spokojnym, a zwlaszcza, ze Twoja dzidza szybko sie przyzwyczaila do rozworki, no i masz wiare w to, ze na pewno jest potrzebna, a nie zalozona nie dosc ze zle to niepotrzebnie…

helga Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

A czy robiliście usg bioder?? To jest najlepsze i najdokładniejsze badanie. Idź prywatnie na usg, wiem, że to 100 zł, ale chyba nie warto oszczędzać na tym.

Helga i Miki

mar7 Dodane ponad rok temu,

Re: rozwórka Koszli

Najdokładniejszy jest rentgen 🙁 no ale USG jest najbezpieczniejszym badaniem. W Krakowie USG bioderek kosztuje ok. 60 zł, są też przychodnie, w których miasto płaci za badanie, trzeba mieć tylko pesel dziecka.
Marek i Zosia (30.03.30)

Znasz odpowiedź na pytanie: rozwórka Koszli

Dodaj komentarz

Dla starających się
tego jeszcze nie było
wczoraj, 18 dc wydobył się ze mnie śzuz z niewielką ilością kłaczków krwi, dziwne to było i niczego znajomego nie przypominało, czy któraś z wascoś takiego miała, i co to
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
szukam informacji dotyczacych refluksu
Byłabym niezmiernie wdzieczna za wszelkie informacje na temat refluksu, czego nie powinno sie robić, co powinno, jak leczyć itd. U mego synka stwierdzono refluks, ale oczywiście żadnych dokładnych informacji nie
Czytaj dalej