ryczek-też tak macie?

Moja Kochana Nikolka daje nam ostatnio popalić. W dzień prawie wogóle nie śpi, na spacerze też nie spi tzn. budzi się co 15min i trzeba wyciągać i usypiać na rękach. Do tego wszystkiego miewa straszne napady histerii w ciagu dnia (szczególnie wieczorem), jak zacznie płakać to bardzo cięzko ją uspokoić. Wiem ze jest zdrowiutka, czasami pobolewa ją brzuszek (pierdzi), ale te płaczki to są takie bez powodu. Nie jest to przyjemne, bo przykro mi jako matce ze czasami nie mogę ukoić jej w płaczu. No i troszkę się stresuję, a to pewnie niezbyt wpływa na pokarm.
Często jest też że kiedy przychodzi z obcego miejsca np. z domu moich rodziców to nie poznaje własnego mieszkania i wtedy też złość i płacz.
Najgorsze z tego wszystkiego ze nie można na ten spacer iść spokojnie, tylko blisko domu i tam gdzie równo i cicho i tak się budzi.
Mam nadzieje ze z tego wyrosnie i nie będę miała małego nerwuska. Pocieszcie mnie proszę, czy ktoś miał podobnie i to minęło?

Dobrze że rodzice pomagają mi ją nosić w ciągu dnia, bo przy tych upałach z tym klockiem wymiękam.

Noce są spoko-tyle dobrego!!!

ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

17 odpowiedzi na pytanie: ryczek-też tak macie?

  1. Re: ryczek-też tak macie?

    znam to z doświadczenia, miałam takiego małego płaczącego nerwuska, teraz mam tylko nerwuska :))
    wyrośnie

    Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

    • Re: ryczek-też tak macie?

      Mój skolei chciałby miec cały czas cycka w gębie. Jak tylko wstane i odejde od niego zaraz sie budzi i steka a od pewnego czasu tak sie złosci, ze wydaje dzwieki jak niedzwiedz.
      W nocy śpi nadal bardzo ładnie po wstaniu z godzinke potrafi sie zając sam soba tzn lezy i ogląda zabaweczki a od pewnego czasu zaczyna ich dotykać i probuje chwytac.
      Potem to juz tylko jest spokój jak jest przy cycku albo na rekach.I tak do wieczora chyba, ze gdzies jedziemy- w foteliku istny aniołek!!


      Ala i Filipek
      ur.29.07.2003

      • Re: ryczek-też tak macie?

        Mój Mateusz też ma takie ataki jak mu się chce bardzo spać, ale na szczęście nie trwa to dłużej niż 2-3 minuty, a potem zaraz zasypia w ramionach mamusi. Pozdrawiam

        Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

        • Re: ryczek-też tak macie?

          O rany, Ave mam dokladnie to samo!!!!
          Slowo w slowo poza jedyna rzecza – Mackowi halas i wertepy nie przeszkadzaja.

          NAwet zgadza sie to, ze w nocy ladnie spi. Tyle dobrego…

          ,
          Kasia i Macius – 27 czerwiec 2003

          • Re: ryczek-też tak macie?

            Proszę, a myślałam, że tylko moja córa tak ma;-) Też śpi z cycem w buzi, ale nie daj Boże wyjąć – wydaje się, ze sen już głeboki, a jednak za 3 minuty awanturka.

            Albo zasypia przytulona, połozona na brzuszku na piersi mamy lub taty, a odłożona natychmiast się budzi i wrzeszczy…

            Ale dzisiaj znaleźliśmy chyba klucz do sukcesu – raz zadziałał, zobaczymy, czy tak ma, czy tylko przypadek – odłozyliśmy uśpione na piersi dziecko na brzuszek, a nie jak zwykle na plecki… Było to 1,5 godziny temu… I nadal śpi… Ciiii… Żeby nie zapeszyć…;-)

            • Re: ryczek-też tak macie?

              Mogłabym podpisać się pod każym Twoim słowem, oprócz tych ładnie przespanych nocy, bo mały budzi się 3 razy na karmienie i ciągle chrumka przez sen (stresuje mnie to bardzo). A może chciałabym zbyt dużo? Co u Was oznacza, że noce są ok? Ile razy się maleństwa budzą?

              • Re: ryczek-też tak macie?

                Na szczecie rzadko, ale sie zdaza. Wczoraj na przyklad Jasiowi sie w czasie kapieli przypomnialo ze jest… glodny, to byl ryk, jakiego jeszcze nie slyszalam, moja mama myslala ze dziecko chyba cwiatrujemy ze sie tak zanosi od placzu. Na szczescie to juz byl koniec kapieli i zaraz Jasiulo dostal jedzonko i wszystko bylo ok

                Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)

                • Re: ryczek-też tak macie?

                  Ufffff, a ja myslałam, że tylko moje dziecko tak ma, a tu się okazuje, że możemy założyć klub mam domowych terrorystów:) Ręce bolą, piersi bolą i strach z domu wychodzić – uroki posiadania dzidziusia:)

                  anika i zuzia 21.06.2003

                  • Re: ryczek-też tak macie?

                    Nie, no tak rózowo to znowunie jest, mała w nocy też budzi sie z 3 razy a od 4-5 rano spi juz u nas w łóżku i do rana przy cycu i też bardzo chrumka. Jednak dobrze ze w nocy nie ryczy i cos tam spi. Dlatego noce uważam za ok.

                    ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

                    • Re: ryczek-też tak macie?

                      A u nas jak kapiel bez ryku to sukces, bo mała kapać też sie nie lubi.

                      ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

                      • Re: ryczek-też tak macie?

                        Nasza córka tez chrumka, a budzi się ok. 4-5, 7 i 10 (nakarmiona ok. północy, jeżeli wczesniej, to budzi się jeszcze ok. 2), ale wtedy tylko po omacku się ja przewija, daje cyca, przy którym zarówno ona jak i ja podsypiamy i odkłada do łóżeczka (jeżeli ja albo mąż przez sen zarejestrujemy moment, kiedy przestała jeśc, a czasem się zdarza, że rejestrujemy go z pewnym opóźnieniem;-)

                        Generalnie nie narzekam na nia w nocy, raz tylko maż mówił, że pół nocy ją nosił, ale ja tego zupełnie nie zarejestrowałam;-)

                        A, no i raz nasza Izunia przespała od północy do 9 rano – o 5 płakała, więc przystawiłam ja do cyca, a ona go zbojkotowała i poszła spać;-)

                        • Re: ryczek-też tak macie?

                          Macius budzi sie ze 3 razy w nocu na jedzenie (chociaz bylo pare nocy kiedy obudzil sie tylko raz).
                          Wisi przy cycku do 10 minut i zasypia.
                          Kiedy o 6 serwuje pobudke, biore go do lozka, karmie na lezaco i zyskujemy czesto jeszcze godzinke snu.

                          Mowiac, ze noce sa ok mialam na mysli to, ze oprocz jedzenia spi ladnie. Zadnych wrzaskow i szalenstw.

                          ,
                          Kasia i Macius – 27 czerwiec 2003

                          • Re: ryczek-też tak macie?

                            Moja Jagódka tez jest płaczliwym dzieckiem i czasem z bezsilnosci daje cyca nawet gdy jest najedzona bo na wrzaski tylko to pomaga. Najchetniej to cały dzien spedzałaby przy cycu. Probowałam rózne smoczki ale zadnego nie akceptuje z wyjatkiem takiego od butelki Compensy (zwykły kauczukowy). Napchałam do srodka gazy zeby nie najadła sie powietrza przez dziurke i z tym smokiem sie uspakaja. Tylko ze on czesto wypada z buzi i musze go podtrzymywac – w wózku jest to niewykonalne.
                            Tez zastanawiam sie czy wyrosnie z niej nerwowe dziecko.
                            A noce tez uwazam za udane. Usypiamy ja ok 23:00 i potem pobudka 3,4 lub 5 i pózniej juz spi z nami i cyca a ja podsypiam.

                            Basia z Jagódką (28.06.2003)

                            • Re: ryczek-też tak macie?

                              Zaczynam marzyć o takiej nocy kiedy Nikolka obudziłaby się na jedzenie tylko raz, a potem spała chociaż do 6.

                              ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

                              • Re: ryczek-też tak macie?

                                Mój nerwusek jak się ostro wkurzy to nawet cyca nie weźmie. Smoczek na nią nie działa, tylko w kapieli mąż jakoś umie jej go dać.

                                A nad ranem jak już jest w naszym łóżku i karmię ją to często przysypiam i potem budzę się ze zmarznietym cycusiem, a to też nie dobrze.

                                ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

                                • Re: ryczek-też tak macie?

                                  Twoja Nikolka jest jak mój Maksiu !!!
                                  Strach wyjść na spacer. W gondoli nie chce leżeć, no ewentulalnie w foteliku samochodowym. Jak się obudzi to płacz ! Ludzie się gapią co ja dziecku robię. Szybko szukam ławeczki biorę dziecko na ręce, karmie, potem 20 min. odbijam. Usypiam, odkładam 5 min. spi i krzyk. Już mi wstyd umawiać się z koleżankami na spacery z dziecmi :)) A kiedy byłam w ciąży miałam zupełnie inny obraz naszych pięknych spacerów….
                                  Za to noce…. Po prostu cud, miod. Dziś Maksiu spi już od 20.00. Zanim zasnę jeszcze go pokarmię, potem jeszcze karmienie ok. 4-5 i wstajemy ok. 7.00. Muszę zebrać siły na cały kolejny dzień !!!
                                  Na razie dokucza Maksiowi ból brzuszka. Trzeba go nosić aby mu się dobrze odbiło. Kiedy ma atak histerii pomaga sposób zaprezentowany przez babcię: Końcówka smoczka leciutko zamoczona w miodzie. Kiedy zassie smoczek, poczuje coś słodkiego momentalnie się uspokaja. Bo w przeciwnym razie nie chce wziąc smoka do ust. Spróbój może u Ciebie też zadziała?
                                  Ale jutro już wraca mój mąż to będzie mi lżej 🙂
                                  ;

                                  Mirezia i Maksio

                                  14.06.03

                                  • Re: ryczek-też tak macie?

                                    u nas tez 2 pierwsze kąpiele nie obyły sie bez ryku.Dopiero mama powiedziała mi zebym sama sprobowała wykąpac sie w 36-37 stopniach.i faktycznie.odkąd temp. wody jest o 2-3 stopnie wyzsza synek jest nie do poznania jest zachwyony.otwiera szeroko oczka i chlapie sobie nozkami.
                                    podczas kazdej kąpieli puszczamy mu jeszce muzyke.
                                    polecam.


                                    Ala i Filipek
                                    ur.29.07.2003

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: ryczek-też tak macie?

                                    Dodaj komentarz

                                    Mozarella w ciąży

                                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                    Czytaj dalej →

                                    Ile kosztuje żłobek?

                                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                    Czytaj dalej →

                                    Dziewczyny po cc – dreny

                                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                    Czytaj dalej →

                                    Meskie imie miedzynarodowe.

                                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                    Czytaj dalej →

                                    Wielotorbielowatość nerek

                                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                    Czytaj dalej →

                                    Ruchome kolano

                                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                    Czytaj dalej →
                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo
                                    Enable registration in settings - general